Gabe Newell: „Windows 8 przyspieszy upadek Microsoftu”
W wywiadzie dla dziennika The New York Times Gabe Newell, prezes Valve, stwierdził, że Windows 8 może pogrążyć Microsoft. Głównym „winowajcą” może być wzorowany na AppStore Windows Store – sklep, w którym sprzedawane mają być aplikacje korzystające z wszystkich możliwości „ósemki”. Newell uważa, że kontrola Microsoftu – który będzie musiał zaakceptować wszystkie dystrybuowane w ten sposób programy, podobnie, jak i aktualizacje do nich – doprowadzi do „wąskiego gardła” na rynku programów, których twórcy nie będą mogli reagować wystarczająco szybko na oczekiwania swoich klientów i w związku z tym poszukają innych kanałów dystrybucji (a co za tym idzie może i różnych systemów operacyjnych).
Według Newella, rozwiązania dobrze działające na iOS mogą nie przyjąć się na PC-tach. Jak mówi:
Chcielibyśmy powiedzieć ludziom z Microsoftu, że rozumiemy frustrację, zwiazaną z wyzwaniami, jakie przed nimi stoją. Ale próba kopiowania Apple’a tylko przyspieszy, a nie spowolni upadek Microsoftu.
Co ciekawe słowa te padają z ust człowieka, którego firma działa na bardzo podobnych zasadach.

Microsoft wiąże duże nadzieje z mającym się ukazać w przyszłym miesiącu Windowsem 8. Znany z krytyki nowego systemu operacyjnego prezes Valve uważa jednak, że ósme „Okienka” przyspieszą upadek giganta z Redmond.
Boi się wąskiego gardła które MS wprowadzi przez nową dystrybucję sprzedaży uzależniając przy tym indie sferę na której valve tak dużo zarabia i xbox live zintegrowany, win 8 tak jak vista (przed win 7) powoli wejdzie i wolno będzie wypychać a Valve odniesie mniejsze zyski niż przewidują
Łał Gabe, „upadek”? Rozumiem, że stosunski z dawnym pracodawcą mogą nie być najlepsze, ale to chyba za duża hiperbola. |@Piotrek66 |IMHO właśnie o to się rozchodzi. MS kopiuje sprawdzone i dobrze działające rozwiązania innych firm(Apple czy Valve w tym wypadku) zamiast wyjść z czymś oryginalnym i własnym.
Zastanawia mnie jedna rzecz – według moich informacji Windows Store nie będzie JEDYNĄ możliwością instalowania aplikacji na W8. Będzie można instalować również tradycyjnie tak jak dotychczas tylko, że wtedy nie da się wykorzystać tego interfejsu Metro. Moim zdaniem szczególnie w przypadku gier nie jest to wielka strata. Gabe trzęsie portkami bo Windows Store może zabrać mu dużą część niezależnych twórców – na WS będzie mógł publikować każdy, a dostanie się na Steama czasami jest problematyczne.
Upadek to będzie Newell’a jak zaraz nie wyjdzie Half – Life 3!!! A tak po za tym i tak większość będzie siedziała na W7 i nie będzie w ogóle myślała o przesiadce na nowszy system, po za tym że M$ pozwala na darmowy „downgrade” z W8 do W7 nie tracąc licencji, jakby nowszy system nie przypadł do gustu. Myślę, że w tej fali „hejtu” na W8, Valve raczej nie ma się czego obawiać tak bardzo ze strony M$, który już sam obawia się sprzedaży nowego systemu i drastycznie obniżył cenę W8 do 300zł za licencje BOX.
Upadek raczej nie grozi takiej firmie jak Microsoft a Windows 8 może być jedynie niewypałem tak jak Vista.
@Ganjalf – po co wymyślać koło? Jeżeli coś dobrze działa, to skopiowanie tego jest idealnym rozwiązaniem. |Nowe projekty mają 50% szans na niewypał, co będzie utrudnieniem dla firmy i klientów.
Upadek calego MS? Raczej nie. Koniec z MS na PCach? A, to juz jest mozliwe. Choc moze sie utrzymac troche dluzej w urzedach i innych takich – starosc, nie radosc, raczej „milym paniom urzedniczkom” nie bedzie sie chcialo linuxa uczyc…|U nas to wciaz na aplikacjach pamietajacych czasy DOSa pracuja (a kto wie, moze nawet one sa DOSoweskie…).
”IMHO właśnie o to się rozchodzi. MS kopiuje sprawdzone i dobrze działające rozwiązania innych firm(Apple czy Valve w tym wypadku) zamiast wyjść z czymś oryginalnym i własnym.” A kafelki to niby co ;p
Upadnie, upadnie. Będzie coraz większa presja na używanie ich produktów, coraz więcej narzuceń, a potem zacznie się faza trolla patentowego gdy będą pozywać kogo się da martwiąc się o jakość jeszcze mniej niż teraz. |@Aargh|O IBM też się tak mówiło, a jaki teraz jest każdy wie. 😉 |@kiYoo|Jedynym nie, ale jedynym „słusznym” szybko się stanie.
Gabe mądry facet jest, ale tu akurat przeczucia mam inne niż on. No ale u mnie przeczucia, a u niego profesjonalna wiedza – zobaczymy, może niepotrzebnie fatalizuje nasz Władca Stima.
Hobo (vel żul) Newell zaczyna rozmijać się z rzeczywistością. Choć jest trochę prawdy z Windows Store – Apple ze swoją polityką zamkniętości i banowania wszelkich odmiennych zdań może sobie pozwolić na takie zagrywki, Microsofta wszyscy oleją dla darmowych alternatyw.
@Aargh|To chyba logiczne że nie mówimy o upadku jako o ogłoszeniu niewypłacalności i zniknięciu z rynku, prawda?
Czy to prawda, że na W8 mają działać gry z Xboxa? I jak miałoby to wyglądać? Wsadza się płytkę w napęd i już? Z kompa robi się konsola? Czy tylko dystrybucja cyfrowa? Wie ktoś coś z pewnych źródeł?
@Aargh, IBM nie został czasem wykupiony przez LENOVO? 😉 |Gaben boi się o swój sklepik, to oczywiste. Ale nie patrzcie na sytuację z perspektywy właściciela firmy. Spójrzcie na to z perspektywy gracza. Jeśli STEAM wystartuje na Linuksie i gry na Steam pojawią się na Linuksie, to taniej i wygodniej będzie po prostu zainstalować Linuksa, włączyć Steam i nigdy nie dotykać niesławnego Terminala (odpowiednik DOSa). 😉
@Moonshield, póki co wiadomo o 40 tytułach, ale to nie są „prawdziwe” gierki, tylko jakieś pierdółki z Xbox Live Arcade. Na Halo 3 nie licz. 😉
A moim zdaniem powtórzy się strategia MSu. W8 okaże się kaszanką przetestowaną odpłatnie przez użytkowników, po czym wyjdzie kolejny system uwzględniający najgorsze wady i poprawiony. Po prostu znów testerami będą użytkownicy przed wyjściem kolejnego, dopracowanego systemu.
Na IGN-e dziś piszą, że EA próbowało kupić Valve. Newell określił, że to oznaczałoby „dezintegrację”. Na szczęście są całkiem prywatną (nieobecną na giełdzie) firmą i nikt bez zgody Newella nie może im nic zrobić:)Między MS a Valve są ciągłe przepychanki na płaszczyźnie XBoxa. Microsoft jest zawsze na nie: (do niedawna) nie dla darmowych DLC, nie dla grania razem z PeCetowcami, nie dla nowinek (jak Occulus Rift).
ależ on nie lubi pomysłu implementacji do każdego systemu konkurencyjnego sklepu ;] no ale może jak się skrzyknie z paroma innymi osobami to winda będzie isępytała (tak jak teraz robi to IE) czy wolisz windowsstore czy steam
@Kwahoo, naucz się angielskiego. Albo ty źle zrozumiałeś, albo IGN znowu kłamie. EA rozpoczęło rozmowę, Gaben nie był zainteresowany. A wcale nie mówił, że to by „oznaczało dezintegrację”. Powiedział, że prędzej SAMA firma dokonała dezintegracji, niż by pozwolił na sprzedaż jej komuś. Innymi słowy „wolę pójść z torbami niż oddać moje dzieło”.
gabe dobrze gada, microsoft kiedyś może był porządny ale teraz jest to totalne dno co robi sam syf za które chce jeszcze pieniędzy, ale bardziej mi żal ludzi którzy ten syf kradną -,-
Mam nadzieję że wypowiadający się źle o nowym systemie, miało go zainstalowanego na kompie i użytkowało przez tydzień… nowy system jest dziwny, ale na tle windowsa 7 wręcz jest wybitny – Krytyka wielkich – takich jak Gabe jest ukierunkowana sklepem MS, który może zamieszać i zacząć niszczyć, ale i iść w drugą stronę – (jeśli kolejne windowsy nie pozwolą obyć się bez sklepu to MS będzie miał wielką kontrolę, dlatego też może być zagrożeniem dla np. valve….w przyszłości, na dzień dzisiejszy jest ok)
Oby było tak jak mówi ;O. Ale niestety znajdą się miliony, które będą wiedziały lepiej, bo nowsze znaczy lepsze itp. I tym sposobem ósemka nie sprzeda się tak źle.
Dobrze gada, micro$hit powinien już dawno upaść.
Jednego w tych narzekaniach nad nowym Windowsem nie rozumiem, przecież ten sklep ma być tylko dodatkową (wygodną) drogą rozprowadzania oprogramowania. Dalej będzie można zainstalować Steam… czy jakikolwiek program z innego źródła. Więc w czym problem?
Problem w tym, po co używać windowsa?
Steam szykuje się do dystrybucji programów. Oficjalny sklep M$ w Windows 8 to bardzo duża konkurencja, z którą może nie dać rady konkurować. Co do kontroli przez M$ – w przypadku Steam istnieje również kontrola, przez którą muszą przejść wszystkie gry. Z powodu ich restrykcji na Steam nie uświadczymy gier EA, bo te posiadały wewnętrzną dystrybucję DLC, z pominięciem sklepu w Steam.
Miver – aplikacje dla Metro będą sprzedawane tylko i wyłącznie przez sklep MSu. Jak appki będą dobrze schodzić to MS może pójść dalej i sprawić, że każdy developer piszący programy na Windowsa będzie musiał płacić należne majkrosoftowi.
Bardziej porównałbym to do Mac App store. Czyli programy na Mace do kupienia w stylu iOS’owego Appstora. Tylko na Macu nie musisz kupować programów przez ten Mac App Store, możesz pobrać normalnie jak na windowsie – masz wybór. Jeżeli ten wybór będzie też na windows 8 to nie widzę żadnego problemu!
Powiedział facet, którzy robi co może by dowalić użytkownikom.
@Salubri667|Raczej który chce robić wszystko po staremu. Gdyby chciał dowalić to byśmy mieli abonament za gry i zero promocji. |Steam dalej jest najlepszą platformą do gier i jako tako jedynym nie ssącym aż tak DRM.
@Aargh: Niby czemu wypadniecie MS z rynku PC jest takie niemozliwe? Dzis jest popularny, bo 15 lat temu aby pograc trzeba bylo miec Windows. Jak okaze sie, ze Linux jest do grania lepszy, to tam pojda gracze. A po 15 latach jak juz beda pracowac w biurze to beda chcieli miec system, ktory znaja. Choc, moze nie w Polsce – tak jak wspomnialem, u nas nawet DOS moze wciaz zyc (np. komputerowy spis studentow w 'moim’ dziekanacie graficznie pamieta DOS, a moze nawet jest DOSowa aplikacja, az tak tego nie badalem)
Nie wiem po co to wszystko. Windows 7 był znakomity dla niewymagających cudów użytkowników jak ja. PC służy mi do pracypracy na różnych kalkulatorach, do słuchania muzyki, i do grania – Windows 7 był wg tych kryteriów idealny. Co do Windows 8 – mój komputer nie jest telefonem. Chcę mieć system wygodny do użytkowania myszką, i klawiaturą, bo z tego co dotychczas widziałem to W8 wymusza kupienie dotykowego ekranu.
A co do Steama to jestem użytkownikiem już od wielu lat i nie robił mi nigdy żadnych problemów, nie czułem się oszukiwany i mało kto z mojego otoczenia ma na jego niepochlebne zdanie, więc nie wiem skąd te wiadra pomyj, które wylewacie na Newella.
Powiedział właściciel Sklepu niszczącego rynek gier. >.<
@MetmaN666 w pełni się z tobą zgadzam, windows 7 jest bardzo przyjaznym zwłaszcza dla nowych użytkowników, i osób które pierwszy raz korzystają z komputera, Windows 8, dla mnie za dużo bawienia się odnośnie przełączania się na zwykły pulpit a Metro skoro wszystko można robić z poziomu pulpitu na W7, A Steam mi też nigdy nie sprawiał żadnych problemów, pomaga w komunikacji ze znajomymi, osiągnięcia, ogólnie Steama sobie chwalę 😉
windows to syf bo niezależnie co zrobisz to już się odpala ta klepsydra albo te kółka, ciągle na wszystko trzeba czekać, pisze Zapraszamy i pisze i pisze i co ? i nadal pisze a ja chce wreszcie ten syf uruchomić, na linuxsie nie ma nawet takiego znaczka czekania bo mu jest nie potrzebny, a potem jeszcze płać za nowy komp co roku bo to zawirusowany albo gry źle zoptymalizowane te 350zł za windowsa to jest tylko początek nie kończących się wydatków i problemów…
może masz po prostu inną wersje linuxa -,- czasem warto trochę pomyśleć
Z Gabe zrobił się wielki krytyk bo razem z WIN8 Microsoft zamierza wprowadzić mu konkurencję 😀 I bardzo dobrze!Według wzoru, że co drugi system Windows jest do kitu nie spodziewam się niczego po 8 (mam fajną 7), ale kto wie? Może tym razem klątwę przełamią. A właściciel WYPOŻYCZALNI gier niech tam lepiej kombinuje co graczom zaoferować, żeby przy Steam zostali.
Weźcie tylko jedną rzecz pod uwagę – Ten człowiek jeszcze nigdy się nie pomylił 🙂 .
Jakbym chciał mieć na PC interfejs z telefonu to bym sobie kupił telefon. Zostaję przy 7. A Gabe niech zawrze paszcze bo robi dokładnie to samo ze swoim Steam.
@mad0mat, interfejs jest dokladnie taki sam jak w Windows 7. Menu start jest inne. Nie planujesz chyba siedziec non-stop na menu start? Pulpit wciaz jest dostepny i tu sie niewiele zmienia.
@KrzychuG – tak czy siak odpuszczam. Do tej pory źle nie wyszedłem pomijając co drugą winde. Visty nigdy nie używałem, a 8 nawet nie myślę. Będzie to taka sama wtopa jak Vista. Moje zdanie oczywiście.
Chyba napisze sobie bloga o hejtowaniu windows 8, hejtowaniu nie za wady faktyczne systemu – tylko za zmiany w stosunku do wcześniejszych. Jak wydano windowsa 7rc to każdy narzekał na zmianę paseczka – że nie widać nazw, że gruby itp. Dziś o ten pasek niektórzy się modlą – teraz MS wprowadził metro które jest niezaciekawe dla stacjonarek i faktycznie trochę głupio zmieniać przyzwyczajenia, ale da się i oprócz tego dziwnego metro, system ma mnóstwo ciekawych nowości – choćby optymalizacje, szybkość….
…wiele rzeczy które ludzie szukają i nie mogą znaleźć jest do włączenia szybciej niż w windows 7 – chyba tylko wyłącznik jest gorszy, ale na to mamy ALT+F4.
Gabe sie o portfel boi to pierdoly gada. Jedyne co moze win 8 zrobic to slabo sie sprzedac i zmienic kierunek win 9. Nikt nikomu nie kaze przeskakiwac z win 7.
Skarseld: Jak niszczącego? To właśnie na Steam pojawiają się świetne gry indie, to właśnie tam codziennie można kupić grę za grosze, to właśnie tam uruchomiono system Steam Greenlight. Gdzie widzisz niszczenie rynku gier? Bo na Steam za hity trzeba płacić 200zł? No sorry, to są ceny światowe… Poza tym, nikt nie każe kupić Ci Nowego CoD-a na Steam.
To musiało się stać, siódemka była niezła, więc ósemka musi być do bani.
@sonio – No i jeszcze możliwość włączenia „standardowego windowsa”
Mi tam do szczęścia wystarczy 64 bitowa 7.|Wiemy dobrze że Microsoft ma wizję połączenia grania na PC, konsoli i smartfonach/tabletach. Gdyby to weszło w życie, to zostałby już tylko krok do osiągnięcia monopolu. Więc są podstawy do ponownego oskarżenia MS o praktyki monopolistyczne (tak było w przypadku IE)