gamescom ´12: E-sport jako konkurencja olimpijska? Tego chcą twórcy League of Legends
W udzielonym na gamescomie wywiadzie dla Game Industry Beck stwierdził, że nie ma powodów, dla których e-sport nie mógłby stać się konkurencją olimpijską. Jak mówi:
Nie mamy zamiaru zastąpić piłki nożnej, ale uważamy, że dla e-sportu jest miejsce w większych, ważniejszych i bardziej mainstreamowych imprezach sportowych. Wierzę, że za mojego życia może stać się jedną z konkurencji olimpijskich.
Ale nie będzie to łatwe – wymaga to ogromnej pracy wydawców i developerów. Jak wyjaśnia:
Ważne jest, żeby firmy nie tylko mówiły, że są podekscytowane e-sportem, ale żeby podjęły się pewnych zobowiązań: zarówno pod względem developerskim, jak i finansowym. Gracze [e-sportowi] mają ogromną chęć stać się zawodowymi sportowcami, więc musi istnieć dla nich opłacalna ścieżka kariery, aby to się wszystko odpowiednio rozwinęło.
Sercem e-sportu jest Korea Południowa, gdzie wirtualne rozgrywki są szalenie popularne. Wiąże się to z lepszą infrastrukturą sieciową i dużą liczbą kafejek internetowych, gdzie można grać po LAN-ie. Nie wątpimy, że mistrzami w e-sporcie na igrzyskach olimpijskich byliby właśnie Koreańczycy…

Ja tam mam tylko nadzieję że LoL nie ujrzy igrzysk olimpijskich. 😛
Ja mam nadzieję że nie dożyję czegoś takiego.
@Mag123 – jako zawodnik trenujący łucznictwo przez prawie 7 lat powiem Ci tylko, że nie wiesz, jak bardzo się mylisz. A sam pomysł jest chyba jakimś żartem, same bluzgi mi się cisną na usta. Też mam nadzieję, że nie dożyję niczego w tym stylu. Mówię to jako przeciętny nastolatek spędzający wiele czasu przy komputerze – stanowcze nie. Wystarczy fakt, że jest to uznawane za „SPORT”, komedia jakaś.
Sport to jednak zdrowie. Lata spełnione na treningach raczej nikomu nie zaszkodzą ( nie mówiąc o kontuzjach ) natomiast kilkanaście godzin dziennie spełnione na graniu w counter strike-a czy starcrafta to już inna sprawa.Owszem, rozumiem że panowie z Riot Games chcą być poważniej traktowani ale nie tędy droga.
E-sport nie pojawi się nigdy na olimpiadzie bo to byłaby darmowa reklama danej gry. Widzę, że mało kto używa tutaj mózgu.
Szczyt debilizmu, rozumiem że walenie konia też należałoby podciągnąć po rangi sportu olimpijskiego, w końcu też się tam używa rąk 🙂 i głowy. Swoją drogą e-sport mimo, że fajny nie ma i nie powinien mieć nic wspólnego z IO.
@RonJon o reklame to tutaj chodzi akurat najmniej. Wystarczy spojrzeć na ilość sponsorów igrzysk olimpijskich
Ja i tak mam większy szacunek dla zawodowych graczy niż dla piłkarzy. Skoro bzdurne kopanie piłki jest takie prestiżowe, to uważam atakowanie e-sportu(sport to ponoć rywalizacja, tutaj ją mamy) za co najmniej śmieszne.|Może i na olimpiadzie byłoby to dziwne, ale chciałbym żeby sukcesom polskich e-sportowców nasze media poświęcały chociaż ułamek uwagi którą poświęcają kolejnym porażkom naszej kadry.
Jestem na tak. Niektóre rodzaje sportu są naprawdę bzdurne, poza tym tutaj wymagane są różne inne umiejętności, a gracz graczowi nierówny. Już widzę te konkurencje. 🙂
Oczywiście to tylko mrzonki, bo prędzej szachy się pojawią i inne takie niż eSport. Ale gdyby tak zrobić takie wielkie zawody gamingowe, taką eOlimpiadę? Wielkie zawody wszechgatunków gier… Kto wie…
Prawda jest taka ludziska, że: |1. Większość z Was tutaj to hejterzy.|2. Turnieje w LoLu cieszą się ogromną popularnością.|3. Drużynę Narodową to nie wiem z czego byśmy składali, chyba z Shusheia dzielonego na pięć.|4. Media zrobiły by od razu nagonkę że gry są brutalne.|5. Świat się zmienia a więc IO również.@Kaeltas Ty używasz do „walenia” głowy? Nie chcę wiedzieć w jakiej formie jej używasz…|@donpepe359 mówisz o tym easy mode Unreal Tournament 3? Tekken? DOTA2? Koleś, nie masz pojęcia o esporcie.
Jeśli jakieś MOBA miałoby startować do poważnych rozgrywek, to tylko Dota2. LoL pod względem poziomu trudności to piaskownica przy niej. |Ale to i tak takie gadanie bez sensu, bo w tym wieku e-sportu na IO pewnie nie uświadczymy 😉 Co nie zmienia faktu, że staje się on coraz bardziej popularny.
No chyba ich poje… Może jeszcze kluby „sportowe” w lola będą. Na co ten świat schodzi. Za kilka lat to wszyscy będą wyglądać jak stereotyp amerykańskiego bachora bo nie będziemy wychodzić z domów tylko trenować do „olimpiady”.
@revan92 Co do shushei’a to przesadziłeś kolego , on raczej nie zalicza się do top Polskich graczy .@LordRegis Tak piłka nożna to już w ogóle jest przesada 8 latek ogarnie bez problemu , widzisz może to jest własnie czynnik wpływający na popularność danego sportu/e-sportu .
@Rymcio oczywiście drużyny „e-sportowe” już są i rywalizują ze sobą , ludzie z tego żyją i jeśli uważasz że to jest tylko siedzenie przed komputerem od tak , może spróbujesz i tak spędzasz przed komputerem większość wolnego czasu ? Ludzie nie mają pojęcia co to jest gra „na poważnie” to tak samo może zmęczyć i to bardzo .
@Repartee Chcesz wersji hardkorowej? Proszę bardzo: muve, kinect, bądź gra na stojąco. W przypadku niektórych gier, to trzecie byłoby bardziej hardkorowe od strzelania :)Abstrahując od tego wszystkiego. To jest beznadziejny pomysł. Po pierwsze – to nie jest sport. Po drugie – niech sami zorganizują olimpiadę e-sportu, jak tak im na tym zależy. Zresztą jest już WCG, które jest taką olimpiadą. Jednak przydałoby się takich dużych imprez więcej.
Uwielbiam taki hejtów jak niektórzy w tym wątku. „Dota2 ftw… LoL jest zbyt łatwy. To piaskownica.” Jedno wielkie pierdo… Gra jest tak trudna jak trudny i ciężki jest przeciwnik. Można powiedzieć, że ping-pong to gra prosta i banalna, a jak oglądasz skośnookich grających na olimpiadzie to masz wrażenie, że to jakiś Unreal Tournament.
Prędzej doczekamy się sportów motorowych.
Nie dość, że i tak większość z tych esportowców nie rusza się w ogóle sprzed komputera, to jeszcze dawajcie im za to medale. : D
A polacy zdobywaliby medale w Cs, LoLu, Starcrafcie i Quaku 🙂 . No i moze w NfSach
@ Rymcio – przecież taki team Fnatic zrobił setki tysięcy dolarów w CS-a 😛 weź pierwszego lepszego fps-a sieciowego, znajdź „silny” serwer i staraj się grać w miarę poważnie. Ja gram w BF-a, jestem bardzo słąby, ale pracuję nad tym, żeby być lepszym. I powiem szczerze – to nie jest taka zwykła zabawa i rekreacja, to jest walka. Kiedyś grałem w klanie w DoW (daaawno temu) i gra przestaje być tylko grą, kiedy siedzisz nad tabelami i liczysz/planujesz. To nie takie proste.
Nie!! Chyba oszalał! Jeśli tak się stanie to w przyszłości ludzie nie będą wychodzili z domów! To będzie era No Life!!
@konres44|Co się martwisz? W grudniu i tak koniec świata ^^
Ciekawe czy powiedzenie ,,Sport to zdrowie” w tym przypadku też się liczy. 😀
RoberT1991_ Zapomnij, że sport wyczynowy to zdrowie. Oni często by stanąć na podium je raczej tracą. Zdrowy sport masz jak sobie pojdziesz z kolegami pograć w piłke, pobiegać lub coś ten deseń ale nie mordujesz się z tego powodu..
Hahahahaha! |Hahahahaha!|Chyba ich popierdzieliło.
pff… wolałbym oglądać w TV mecze w LoL’a/CS’a (którego nie lubię)/jakąkolwiek inną grę, niż drętwe mecze piłek kopanych/rzucanych/toczonych/odbijanych/blahblahblah… przecież tam się nawet nic nie dzieje – 1 piłka, 2 teamy i patrzta jak sie tworzy historia przypadku.|Może medale i takie tam to przesada, ale mogliby wreszcie coś ciekawego w TV zapuścić… -.-
@RoberT1991 no właśnie ! 😀 .
Z Was są straszni hipokryci, serio. Szachy i brydż to również sport, a nie uprawia się czynnej aktywności. Ale warto robić podśmiechujki, nie?
DxDspesin, czyli sądzisz, że mecze w LoL’a (lol) są bardziej emocjonujące, niż mecze gier zespołowych….|Weź się puknij w łeb i wyjdź na dwór.
DxDspensin|HAHAHAAHAHAHAHHAAHHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHAHA|nie, poważnie…to trochę smutne stary
@Zaridian|a to niby tutaj nie ma zespołów? weź się puknij…poza tym, bo pewnie nie ogarniasz, są takie sporty jak skateboarding, BMX, snowboarding, itd. które lubię, sam uprawiam, i również są wg. mnie sporo ciekawsze. A propo, pewnie nie zauważyłeś, że to po prostu moje zdanie? Co o tym sądzisz – twoja sprawa, ale tak uważam ja i NIKOGO przecież nie zmuszam do przyjmowania mojej postawy, więc twoje spiny można jasno odczytać w sposób prosty – zagożały fan konkretnych sportów hejtujący inne. Daj spokój…
panowie, seks też jest bardzo popularny na całym świecie, uprawiają go miliony, nawet miliardy „zawodników”, wymaga aktywności fizycznej, żeby osiągać w nim sukcesy też trzeba ciężko trenować więc może by tak go wrzucić na Igrzyska…
„1 piłka, 2 teamy i patrzta jak sie tworzy historia przypadku”|Idąc twoim tokiem rozumowania, wszystkie sporty można nazwać historią przypadku. Najśmieszniejsze jest to, że nazywasz sporty drużynowe „grami przypadku”, a wychwalasz e-sport, w którym to zupełnie nic przecież nie jest przypadkowe.
Gry / filmy / muzyka / książki to ma być rozrywka, zabawa, forma relaksu po dniu pracy / szkoły a nie dyscyplina sportowa. Są świry które zrobiły sobie z grania sposób na życie – ok ich problem ale nie nazywajmy tych maniaków sportowcami bo jest to obelgą dla prawdziwych sportowców, którzy codziennie spędzają godziny na treningach, cięzkim wysiłkiem i wieloma wyrzeczeniami osiągając później sukcesy w swoich dziedzinach.
„prawdziwych sportowców, którzy codziennie spędzają godziny na treningach, cięzkim wysiłkiem i wieloma wyrzeczeniami osiągając później sukcesy w swoich dziedzinach.”|Ahaaa, zesrać się żeby tylko zabłysnąć? I to nie są świry i maniacy? |Masz naprawdę dziwne rozumowanie. A jak ktoś chce coś osiągnąć w zawodowej rywalizacji nie wymagającej od niego bycia masochistą lub szachistą to już jest świrem?
Ok to postaw takiego „miszcza” grania obok np. Usaina Bolta. Bolt potrafi przebiec 100m w 9,5 sekundy, nikt z nas nigdy w życiu czegoś takiego nie osiągnie. Obok stoi „miszcz” który potrafi nawalać w klawisze szybciej niż inni, ot całe jego życiowe osiągnięcie. Cieżko powiedzieć że obaj są sportowcami.
Dla mnie bomba. Bo przestają się w tej sytuacji liczyć miliony, które idą na wytrenowanie złotego medalisty. Odpadają uprzedzenia genetyczne, bo nie każdy jest stworzony do wytrzymania przeciążeń na jakie jest poddany np. sprinter w tych 10 sekundach na 100m. Zostaje ciężka praca i codzienne wielogodzinne treningi. A wywody, że profesjonalni gracze nie są sportowcami, bo nie „biegają” są śmieszne. Przekomiczne jest też porównywanie graczy i biegaczy. To jak stawianie boksera i maratończyka do jednej walki.
I spoko, Usain Bolt jest naprawdę świetny w tym co robi, tutaj nie da się zaprzeczyć. Ale po kiego grzyba porównywać zawodowych graczy z zawodowymi sportowcami? |Dobra, gracze nie są sportowcami, najwyżej e-sportowcami, a to już jest różnica.|Sport to rywalizacja, takie gry to też rywalizacja.|Przypominam że czasy gdy gry kojarzyły się tylko z Tetrisem, Mario i Tomb Raiderem dawno minęły. |Teraz gry to nie tylko sztuka i rozrywka taka jak filmy i książki. Po części to też poważna, międzynarodowa rywalizacja
GŁUPIE, GŁUPIE, GŁUPIE. |Igrzyska Olimpijskie to zawody gdzie konkurencjami są dyscypliny AKTYWNE. Można by równie dobrze dodać pokera itp. |Lubi LoLa, fajnie się ogląda mecze, ale to 2 światy. Szanuje e-sport, ale i tak wolę pograć z KIMŚ REALNYM w piłkę. 😉
@johan, szczególnie szachiści 😉
A! Warto przeczytać publikacje naukowe, a nie opierać się na zasłyszanych opiniach, jak ciocia Gienia czy wujek Alfred – „E-sport z perspektywy teorii sportu” – http:ptbg.org.pl/HomoLudens/bib/19/
LOL jest fajny, ale NIE jest wart tej całej kasy na turniejach i NIE jest dobrym przykladem gry na olimpiade (zreszta e-sport nie powinien tam sie znalezc). juz bardziej dota 2, ale i tak to jest chory pomysl
Już może niech się opamiętają. Jestem graczem, ale takiego czegoś nie będę tolerował. Sport to sport, a to jest niepoważne. Jeśli ludzie chcą sobie pograć w jakiegoś badziewnego LoL’a, to niech to robią w domu. Brak słów…