Gradaptacja książek Jacka Piekary znalazła inwestora
W marcu media branżowe obiegła zaskakująca i bardzo ciekawa wiadomość – wrocławskie studio The Dust przeniesie twórczość Jacka Piekary na ekrany naszych komputerów i telewizorów. Fani mogą oczekiwać pojawienia się tytułów ze słynnego już „Cyklu Inkwizytorskiego”. Internauci zastanawiali się jednak, czy The Dust udźwignie całe przedsięwzięcie finansowo. Cóż, o to chyba nie musimy się już martwić – deweloper ogłosił właśnie pozyskanie kluczowego inwestora, którego fundusze sfinansują część projektu.
Umowę inwestorską podpisano wczoraj, a jej wartość opiewa na trzy miliony, wypłacane w ratach od lipca 2019 roku do stycznia 2022. Częstotliwość wypłacania transz zależna będzie od postępów w pracy na grą. Cały budżet tytułu zaplanowany jest na siedem milionów złotych. Docelowo, gra ma pojawić się na PC, PS4/PS5 i XBO. Jak komentuje Jakub Wolff, prezes The Dust, zdobyty kontrakt bardzo pomoże w pracy nad projektem:
Pieniądze pozyskane od inwestora będą bardzo dużym wsparciem w produkcji gry i pozwolą nam na realizację większej części założeń produkcyjnych. W zamian za wkład inwestor ma zagwarantowane prawo do pobierania wynagrodzenia prowizyjnego uzależnionego od przychodów generowanych przez przedmiotową grę. Wraz z Jackiem Piekarą zapraszamy 12 września 2019 na konferencję, podczas której opowiemy o projekcie oraz przedstawimy efekty pierwszych prac.

Cykl główny jest miodzio z paroma wyjątkami. Ostatnie dwie z cyklu pobocznego książki są tak słabe że nawet lewych pdfów nie polecam.
A mnie podoba się wszystko, z wyjątkiem dodatkowego opowiadania o Kostuchu dorzuconego do pierwszego tomu „Sługa Boży” (fatalne, fatalne opowiadanie) i tom Kościany Galeon, lekko mnie wynudził. Cała reszta to dla mnie rewelacja.
Już nie mogę się doczekać kiedy „dobry, skromny” Mordimer Madderdin skopie tyłki w Imię Boże 😀
Szkoda tylko węża i gołębicy.
Ciekawe czy na zachodzie autor będzie teraz znany jako Jacek Piekara czy Jack Piekara 😉
Jaram się, niech tego nie pokpią
@zadymek Jack Shebaker
byłoby miło zobaczyć dobą grę o Mordimerze. przeczytałem cały cykl, a piekarę pamiętam jeszcze z czasów kiedy byłem bąbelkiem i poczytywałem czasopismo „Click!”.
Raczej równie spektakularnego sukcesu nie wróżę, ale życzę Piekarze, The Dust i nam, graczom by to był w polskiej branży taki „drugi Wiedźmin”. Dobrych gier nigdy za wiele, a dobre książki zasługują na reklamę.