Grand Theft Auto: Liberty City Stories już na Androida
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji zwiedzić Liberty City w butach Tony'ego Ciprianiego, wiedzcie, że od dziś macie okazję zrobić to na smartfonach i tabletach z Androidem. Z okazji premiery 40% zniżki!
Nowa przygoda w mieście znanym z GTA III, stworzona przez Rockstar z myślą o PSP w 2006 roku, kosztuje obecnie 20 złotych. Uważajcie jednak na wymagania sprzętowe, które są wyższe niż w poprzednich mobilnych grach firmy – to, że na waszych urządzeniach z Androidem śmigały porty oryginalnej trylogii z PS2, nie znaczy, że z tym będzie tak samo.
W każdym razie – jeśli chcieliście zobaczyć, jaki koniec spotkał kowboja Avery’ego Carringtona z Vice City lub kim była Maria Latore przed „trójką” – to jest gra dla was. Znajdziecie ją TUTAJ.

W sumie to, kim była Maria, można było zobaczyć już w GTA:SA, ale w LCS jest szansa pooglądać jak gangi znane z III opanowują miasto! I przy okazji można zniszczyć całą dzielnicę!
Sprawdzałem wymagania i nie pójdzie mi na moim smurfunie:| DirectX: 12|CPU: Intel Core i5-4460, 2.70 Ghz lub AMD FX-6300|GPU: NVIDIA GeForce GTX 760 lub AMD Radeon R7 260x|VRAM: 2 GB|RAM: 8 GB|HDD: 55 GB wolnego miejsca
Jak to przeczytałem to się za głowę złapałem. Naszła mnie refleksja, że przy okazji premiery gta3 pamiętam, że byłem w liceum i chodziłem do kolegi pograć w gta3, bo sam miałem za słabego kompa. W głowie się nie mieści, że teraz można w to grać na komórkach.