Gravity Rush 2 – Pamiętajcie o Kat! [WIDEO]
Na Tokyo Game Show pojawił się kolejny zwiastun czarującego sandboksa opartego o manipulację grawitacją. Gra wygląda obłędnie i zdaje się naprawiać liczne wady poprzedniczki – oby tylko premiera Final Fantasy XV nie przyćmiła jej zupełnie...
Premiera na PS4 już 30 listopada.

Na Tokyo Game Show pojawił się kolejny zwiastun czarującego sandboksa opartego o manipulację grawitacją. Gra wygląda obłędnie i zdaje się naprawiać liczne wady poprzedniczki – oby tylko premiera Final Fantasy XV nie przyćmiła jej zupełnie…
Jedynka jest na wyprzedaży za 50zł na ps4 i zastanawiam się, czy brać. Co takiego jest z nią nie tak, a co Ci pasowało?
@princefan Właściwie jedyna wada tej gry, to trochę monotonne/powtarzalne zadania. Jeśli nie jest to dla Ciebie jakiś wielki problem, to kupuj. Ja nie żałuję.
Tak, chodzi o pogłebiającą się monotonię zadań i bardzo „pospieszny” ostatni akt. Czuć, że nie mieli czasu dokończyć gry tak, jakby tego sobie życzyli, ale urok świata i oprawy pozwala wybaczyć naprawdę sporo.
W takim razie pożegnam się z tą kwotą, bo oryginalnych, ciekawych gier nigdy za wiele.