Gry Pokemon obchodzą właśnie 18. urodziny!
Wszyscy, którzy w dzieciństwie grali w pierwszą generację Pokemonów, mogą oficjalnie czuć się starzy. W Kraju Kwitnącej Wiśni jest już 27 lutego, a to oznacza, że mija 18 lat od japońskiej premiery gier Pokemon Red i Pokemon Green.
Gry Pokemon to seria, której nie trzeba przedstawiać nikomu – nietypowe RPG z uzależniającym zbieractwem i setkami fantastycznych stworów. Dawniej 151, dzisiaj już ponad 700 – a nieuchronnie będzie ich jeszcze więcej, bo Pokemon to jedna z najbardziej popularnych marek na świecie, sprzedająca miliony gier, komiksów, maskotek, naklejek, jogurtów, śliniaków, sznurówek…
Przeraża tylko fakt, że pamiętam jej początek. Wszystkiego najlepszego!

Wszyscy, którzy w dzieciństwie grali w pierwszą generację Pokemonów, mogą oficjalnie czuć się starzy. Dzisiaj 27 lutego, a to oznacza, że mija 18 lat od japońskiej premiery gier Pokemon Red i Pokemon Green.
Dzisiaj 27? Chyba kalendarz mi się popsuł. No chyba że w Japonii jest już 27.
@Kawalorn: Oczywiście, że tak – poprawione, dzięki 😉
Czuję się stary… Pierwszy raz grałem w yellow u kolegi na GB pocket, później tak w 2001 chyba kupiłem używanego pierwszego GB za 20 zł i blue z lombardu za 40, dałem więcej za grę niż konsolkę o_O
Ehh te świetne gierki + dla twórców.
Tyle ile CDA
Niestety nie miałem przyjemności grać w RBY, a od GSC grałem we wszystkie aż nie zaczęły wychodzić na DSy, a teraz przymierzam się do zakupu 3DSa i zacznę przygodę z XY, i postaram się nadrobić wcześniejsze. Also wie ktoś jak tam z powrotem Nintendo? Trochę cicho pomimo, że mają powrócić już w sobotę.
Się grało na cegle w Reda. W gruncie rzeczy to nie jest zabawne.
wow . to ,aż tyle czasu mineło?..hmi pomyśleć , jak to się grało w pierwsze Polemon Red , które pomimo oldskullu , był wyśmienity
Ja swojego gameboya wygrałem w promocji mirindy w którym trzeba było wymyślić swojego pokemona i go narysować. Do dzisiaj pamiętam, że był to jakiś niebieski gwiezdny mrówkojad 🙂 razem z konsolą dostałem wersje blue pokemonów. To były czasy. Do dzisiaj pogrywam w pokemony, ale już na telefonie. Do dzisiaj wg mnie gameboy to najlepsza konsola mobilna ever. Świetna biblioteka gier, zarówno do dłuższych posiedzień jak i włączenia na 5 min, bateria która pozwalała konsoli naprawdę być prznośna i nie podała
po 4 godzinach, gier się nie przechodziło w jedno popołudnie, był multiplayer (po kabelku, ale zawsze 🙂 ), to tego jeszcze śmieszna kamerka i mini drukarka podłączane do konsoli. Bez patchy, DLC, łączenia z facebookiem, naszą klasą czy innym dziennikiem lekcyjnym, żadne NSA mnie nie śledziło przez wi-fi. Po prostu gracz i gra.
@Master0Kiba widziałem 2ds’a za 550 zł na ultimie i parę gier na Wii U w robsonie po ludzkich cenach.
@xcd2 najpierw te 550 trzeba mieć hehe Miesiąc, albo 2 i dozbieram. I co z tym Nintendo w Polsce XD?
Tyle przegrać. 🙂