Arena.Net ujawniła nową klasę postaci, dostępną w grze Guild Wars 2 - jest nią Necromancer, który tym samym dołączył do ujawnionych wcześniej Elementalisty, Warriora i Rangera. Co potrafi?
Dużo – oczywiście, przede wszystkim, wskrzeszać umarłych. §
Necromancer (screeny w GALERII) to „praktyk mrocznych mocy, który wskrzesza trupy, czerpie siłę z mocy zagubionych dusz i dosłownie wysysa energię życiową z przeciwników„. Już mi się podoba… Tym bardziej, że trudno go zabić – kiedy jego zdrowie spadnie do zera otacza się Chmurą Śmierci i tak między życiem a zgonem jeszcze walczy, korzystając z zapasów energii życiowej (to niejako drugi pasek zdrowia, nabijany atakami na wrogów). Jeśli w tym stanie pokona przeciwnika (przed tym, aż energia życiowa spadnie do zera), wraca do naszego świata.
Necromancer ma jeszcze w Guild Wars 2 kilka innych ciekawych umiejętności:
Studnie – to rodzaj czarów, które rzucone w świecie gry pozostają w nim przez długi czas, zmieniając otaczający je fragment mapy. Przykładem Studni może być Studnia Krwi, która daje regenerację sprzymierzeńcom Necromancera walczącym w pobliżu.
Miniony – wskrzeszeni przez Necromancera pomocnicy, z których każdy ma przypisany dodatkowo czar, rzucany niejako automatycznie, w pakiecie, razem z minonem. Dla przykładu umiejętność Summon Blood Fiend przyzywa małego diabełka, który leczy swojego mistrza, gdy ten atakuje wrogów – gdy jest on już w świecie gry, umiejętność ta zmienia się okresowo w inną, Taste of Death, która pozwala zabić miniona i przejąć jego energię.
Znaki – pozostawiane na ziemi inskrypcje, które działają podobnie do Studni, z tą jednak różnicą, że aktywują się dopiero po jakimś czasie od rzucenia (automatycznie, lub na zawołanie Necromancera)
Strach – tylko Necromancerzy mogą wywołać taki stan u przeciwników. Odpowiedni czar (np. Doom) powoduje, że pojedynczy przeciwnik zaczyna uciekać w kierunku przeciwnym do Necromancera.
Część jego umiejętności w akcji przedstawiają następujące filmiki z Guild Wars 2:
Doom:
Grasping Dead:
Life Siphon:
Locust Swarm:
—
Ah, i jeszcze obiecany bonus – materiał o tym, jak powstają renderowane animacje z Guild Wars 2:
Grałem w WoW ale u kuzyna a GW1 nie przypadł mi do gustu.Ale 2-ka jak najbardziej.Kupie na 1000000000000000000000000 procent.|To będzie moje pierwsze MMO z pewnością lepsze niż WOW dla mnie kandydat na grę roku!Szkoda tylko że 2011:(
Podsumowując:1. będzie 8 klas. 2.Nie będzie klasy do healowania – każda klassa będzie healowala sie sama. 3.Śmierć ma być fajniejsza. 4. Nie będzie systemu 2-klasowego. 5. Otwarty, gigantyczny świat i świetna fabuła.Blizzard pewnie już sie boi o swojego WoWa;]
Grałem w WoW ale u kuzyna a GW1 nie przypadł mi do gustu.Ale 2-ka jak najbardziej.Kupie na 1000000000000000000000000 procent.|To będzie moje pierwsze MMO z pewnością lepsze niż WOW dla mnie kandydat na grę roku!Szkoda tylko że 2011:(
Wiadomo , że bez Necromancera obejść się nie może 😉
Wiadomo.
Ludzie mesmer to nie jest dziecko Anet. Mesmeyzm to sztuka iluzji i hipnozy, więc tak naprawde można powiedzieć, że gramy iluzjonistą.
GW2 to mój numer jeden – zauroczony jedynką nie mogę się doczekać sequela!
dlaczego piszecie, że będzie 6 klas? przecież przy tworzenniu postaci na gamescom 2010 były odblokowane 4 klasy z.. 8
Podsumowując:1. będzie 8 klas. 2.Nie będzie klasy do healowania – każda klassa będzie healowala sie sama. 3.Śmierć ma być fajniejsza. 4. Nie będzie systemu 2-klasowego. 5. Otwarty, gigantyczny świat i świetna fabuła.Blizzard pewnie już sie boi o swojego WoWa;]