Hollow Knight z pierwszą aktualizacją po 4 latach. Twórcy wprowadzają wsparcie dla ultraszerokich monitorów i parę innych nowości
W ostatnim czasie to co prawda Hollow Knight Silksong był oczkiem w głowie developerów ze studia Team Cherry, ale to wcale nie oznacza, że zapomnieli oni o pierwszej odsłonie. Oryginalny Hollow Knight doczekał się bowiem w końcu obiecanej i bardzo ważnej aktualizacji. Chodzi o patcha, który wreszcie wprowadza do gry wsparcie dla ultraszerokich monitorów.
Aktualizacja przede wszystkim pozwala nam grać w rozdzielczości 21:9 i 16:10. Posiadacze tego typu monitorów mogą więc teraz podziwiać walory artystyczne Hollow Knighta w pełnej okazałości i bez psujących całe wrażenie czarnych pasków (te wizualne ulepszenia związane z rozdzielczością dotyczą także Steam Decka). Ale wsparcie dla tego typu ekranów to bynajmniej nie wszystko, co przygotowało dla nas Team Cherry. Oprócz tego dostaliśmy też kilka pomniejszych nowości.
Gra od teraz zostaje zatrzymana po wejściu do menu ekwipunku, co jak sądzę, jest prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjną zmianą w tej aktualizacji (przynajmniej dla Hollow Knightowych wyjadaczy). Oprócz tego Team Cherry naprawiło błąd z lokacji City of Tears, gdzie mogliśmy po prostu utknąć. Dodatkowo doszlifowano ataki niektórych przeciwników, by ich moc była lepiej dopasowana do animacji, a ponadto podrasowano także optymalizację i pozbyto się wielu mniejszych błędów.
Co ciekawe, to pierwsza od 4 lat aktualizacja Hollow Knighta. Patch pojawia się też w ciekawym momencie, bo tuż przed 9. urodzinami produkcji Team Cherry, które wypadają dokładnie 24 lutego. Warto natomiast dodać na koniec, że na niedawnym Nintendo Direct dowiedzieliśmy się, iż Hollow Knight pojawi się – a właściwie jest już dostępny – na drugim Switchu. Oznacza to również, że posiadacze wersji na pierwszego Switcha mogą teraz za darmo zaopatrzyć się w upgrade pack, który podrasowuje grę do edycji z najnowszej konsoli Nintendo.

Dziwna sprawa z tą rozdzielczością na steamdecku. Gra ma status Verified, niby dało się wybrać w opcjach 1280×800, ale nic to nie zmieniało, dalej były czarne pasy od góry i dołu. Dało się to ogarnąć, ale wymagało ściągania oprogramowania, żeby otworzyć plik konfiguracyjny w assemblerze i podmienić odpowiednie fragmenty kodu (czy coś takiego, nie znam się, ale u mnie zadziałało).
Ukończyłem HK na początku tego roku, jeszcze przed tą aktualizacją. Grałem trochę na stacjonarnym PC, na monitorze ultrapanoramicznym. Czarne pasy były bo bokach, ale poza tym tym – bez problemów. Grałem też na Steam Decku, wszystko wyświetlało się normalnie, nic nie musiałem kombinować. Jakby co, HK mam na Steam, więc na Steam Decku nie odpalałem gry przez inne zewnętrzne programy typu Heroic. A poza tym HK jest cudowne i cieszę się, że po latach udało mi się polubić z tą grą. No ale Silksonga stawiam jednak półkę wyżej. Team Cherry to arcymistrzowie metroidvanii.