HTC Vive będzie drogie
Jak informowaliśmy na początku stycznia, cena Oculusa została wyznaczona na 599 $ (po doliczeniu podatków – ok. 2900 zł… a nie zapominajmy, że by działać, gogle wymagają bardzo mocnego sprzętu). Równie niepokojące wieści nadeszły z obozu Sony, które (choć nie jest to potwierdzona informacja) zamierza oferować PlayStation VR za ok. 4500 złotych.
Wygląda na to, że trzeci z tenorów wirtualnej rzeczywistości – HTC Vive – też nie sprzeda się tanio. Oficjalna cena urządzenia została wyznaczona na 799 dolarów, słowem – ponad trzy tysiące złotych polskich (a z vatem: prawie cztery tysie!).
Mimo zaporowej ceny, chętnych zapewne nie zabraknie. Jeśli dysponujecie bogatym wujkiem z Ameryki albo właśnie odziedziczyliście spadek po dalekim krewnym, który okazał się królem Nigerii – zamówienia przedpremierowe startują już za tydzień (licznik możecie obserwować na oficjalnej stronie). Pierwsze egzemplarze sprzętu powinny dotrzeć do graczy na początku kwietnia. W zestawie z HTC Vive otrzymamy także dwa kontrolery, Lighthouse base stations (sensory do skanowania przestrzeni wokół) od Valve, słuchawki oraz gry Job Simulator: The 2050 Archives i Fantastic Contraption.

I żebyśmy się zrozumieli: drogie-drogie, tzn. droższe od Oculusa!
Z taką ceną wszystko się skończy jak telewizory 3D i gry pod nie. Byłem zainteresowany kupnem gdyby cena była w granicy 300$
Jak mam byc szczery, cena Vive zaskakuje przy cenie Oculusa – ze taka niska. Warto pamietac, ze Vive ma wiecej hardware’u na dzien dobry, zas do Oculusa trzeba bedzie dokupywac Toucha, w koncowym rozliczeniu moze wyjsc, ze zeby dogonic Vive trzeba by wiecej zaplacic za Oculusa…
Bardzo drogie, ale też spośród wszystkich sprzętów do VR posiada największe możliwości i działa najlepiej.
Nie ma czego żałować bo VR to tylko ciekawostka która jest fajna gdy odpali się to raz na 3-4 miesiące, później granie na tym staje się zwyczajnie niewygodne i lepiej zrobić to klasyczne ;] Świata gier to na pewno nie podbije tak jak nie zrobiły tego kontrolery ruchowe i smartfony.
Pewnie zakupie, ale dopiero jak minie szal na pre-ordery i z dostepnoscia nie bedzie problemu.
jak pojawiały się pierwsze telefony na rynku to też były obrzydliwie drogie. ale teraz jakoś każdy ma smartphona prawda ?
@Skydevil|Tylko istnieje drobna różnica w przydatności. Komórki były wcześniej, a smartfon to ewolucja. Natomiast okularki VR to tylko bajerek dla lepszych wrażeń z gry. Za tę cenę można kupić naprawdę porządny monitor (w zależności od jakości nawet więcej niż jeden), który będzie miał szersze zastosowania.
Troche słabo że dadzą tylko jeden Lighthouse z wypowiedzi projektanta systemu można zrozumieć że aby mieć pełne 360 stopni potrzebne są dwa.Inną sprawą jest to że Lighthouse nie jest sensorem a emiterem 😉 sensory są przyczepione do gogli.@bohater8 cena takiego systemu laserowego to grosze
Wydaje mi się że przyszłość VR zależy od gier. Jeżeli szybko pojawią się tytuły wykorzystujące VR w sposób taki jaki nie da nam „myszka plus klawiatura”(nie „potworki” w stylu Fantastic Contraption 😛 ) to jest szansa, że ludzie będą chcieli przejść do „nowego świata” nawet za tak duże pieniądze . Jeżeli gry będą tylko „wykorzystywały” VR a spokojnie będzie można w nie zagrać również tradycyjnie -VR nie ma szans na szerszy krąg odbiorców. |Skończą jak drukarki 3D , które są, gdzieś tam …i tyle.
@logman|A skad info, ze w zestawie bedzie tylko jeden Lighthouse? Na oficjalnej stronie jest napisane: „Vive will be delivered as a complete kit allowing users to instantly jump into a fully immersive virtual environment using two wireless controllers, 360 degree tracking and room scale movement sensors.” Gdzie indziej: „the $799 does include two controllers, the Lighthouse base stations[…]”. Grafiki zestawu tez pokazuja dwa Lighthousy.
@logman: Coz, plotki na razie mowia o $100 za Toucha. Wiec takiego doganianie Vive nie nazwalbym „groszami”.
@le_Fey – nie wiem czemu ci tak zależy na grach wyłącznie pod VR, z zablokowanym normalnym dostępem. Takie gry zawsze będą marginesem, a gdzie VR zawsze będzie błyszczeć najbardziej to tytuły typu Project CARS albo Elite Dangerous.
Upadly321 – nikt do końca nie wie jak Vive sprawdzi się w praktyce, wiec nie pisz o tym, że „działa najlepiej”, bo nie masz o tym zielonego pojęcia. Równie dobrze może się okazać, że do grania na siedząco Oculus będzie znacznie lepszy, podczas gdy Vive będzie miał oczywistą przewagę w graniu na stojaka.
@Tesu z tego newsa 😉 i z jeszcze innego z jakieś anglojęzycznej strony. Wprawdzie masz racje że w żadnym z przeczytanych przeze mnie newsów nie było napisane „dokładnie jeden Lighthouse” ale w żadnym także nie pisano o nim w liczbie mnogiej. A każda puszeczka to osobne urządzenie więc założyłem że dadzą tylko jedną. Ale masz racje że na oficjalnej stronie pokazane są dwa urządzenia.
@SkywalkerPL|Opierajac sie na wypowiedziach ludzi, ktorzy mogli testowac Oculusa i Vive, ten ostatni dziala lepiej. Oczywiscie probka tytulow, na ktorych testowano gogle poki co jest raczej skromna, ale jesli posiadacz Oculusa testujac Vive w Elite Dangerous jest pod sporym wrazeniem i mowi, ze jest jeszcze lepiej niz na jego wlasnym Oculusie, to jestem w stanie dodac kolejnego plusa goglom HTC.
@logman|”the Lighthouse base stations” wydaje mi sie byc liczba mnoga. 😉 Notka o 360 stopniach tez jest jakas wskazowka, tym bardziej ze dopiero dwie Latarnie daja pelne pokrycie. Plus oczywiscie oficjalne zdjecia zestawu, na ktorych sa dwa Lighthousy. 😉
@SkywalkerPL – wydaje mi się po prostu, że jeżeli gra potrafi „przykuć ” ludzi do ekranu bez VR, a VR będzie wtedy tylko „miłym dodatkiem” to słabo widzę szerokie rozpropagowanie tego sprzętu wśród graczy (patrz: cena) a tylko wysoka sprzedaż pozwoliłby na obniżkę tej ceny i dalsze napędzanie rynku VR.
Czyli sprzęt dla bogatych kolekcjonerów gadżetów bądź zapalonych na tę zabawkę graczy. Mnie nie stać na takie coś, zresztą pewnie mój komp nie jest na tyle dobry, by to płynnie działało. Jednakowoż chciałbym zobaczyć jak to działa, przetestować. Może kiedyś przyjdzie jakaś okazja 😉
Dzisiaj drogie, a za parę lat będą to mieli wszyscy. Obawiam się tylko jak to wpłynie na zdrowie gracza? Coś mi się widzi, że czekają nas zawroty głowy i nudności. Nawet jeśli tak się nie stanie, to ten bajer będzie pewnie szkodliwy.
@WindsorIII No jeśli będzie szkodliwy, albo nie będzie to takie super, to za kilka lat nikt nie będzie tego używał XD