16.01.2016
6 Komentarze

I Have No Mouth, And I Must Scream, gradaptacja kultowego horroru, na iOS i Androidzie

I Have No Mouth, And I Must Scream, gradaptacja kultowego horroru, na iOS i Androidzie
MÓJ SYSTEM WYPEŁNIA 387,44 MILIONÓW MIL OBWODÓW MULTIPLEKSOWANYCH W CIENKICH JAK OPŁATEK WARSTWACH. GDYBY SŁOWO NIENAWIDZĘ WYRYTO NA KAŻDYM NANOANGSTREMIE TYCH SETEK MILIONÓW MIL, NIE RÓWNAŁOBY SIĘ TO NAWET JEDNEJ MILIARDOWEJ NIENAWIŚCI DO LUDZI, JAKĄ W TEJ MIKROSEKUNDZIE ŻYWIĘ DO CIEBIE. JAK JA NIENAWIDZĘ. JAK JA CIĘ NIENAWIDZĘ.

Niemal wszechmocny superkomputer AM (któremu podkłada głos sam Harlan Ellison, twórca opowiadania, o które oparto fabułę gry) wymordowuje całą ludzkość – całą poza pięcioma osobami, które czeka los gorszy niż śmierć. Każde z nich trafi do osobistego piekła, gdzie najpierw otrzyma wątpliwy dar nieśmiertelności, a następnie będzie torturowane we wszelkie możliwe sposoby – czy to fizycznie, czy psychicznie, od wycieczek przez Holokaust po trwałe okaleczenie.

Port tej starej, ale wciąż jarej przygodówki na platformy mobilne dostarczyli nam wydawcy z Night Dive (System Shock, Turok…) oraz developerzy z DotEmu. Co prawda niektórzy mogą alergicznie zareagować na tę drugą nazwę, ale z wczesnych raportów wydaje się, że port jest funkcjonalny – zawiera nie tylko alternatywny tryb sterowania (które, jak pamiętają oldboje, nie zachwyca nawet na PC), ale też opcjonalne filtry (jeśli chcecie, by gra wyglądała gorzej, ale była mniej rozpikselowana) oraz możliwość zmiany soundtracku (midi, adlib, itd. – ode mnie kciuk w górę). Jeśli i tak nie mieliście zamiaru dziś zasnąć lub chcecie odświeżyć sobie traumę związaną z zakończeniem silnie związanym z tytułem gry, kliknijcie TUTAJ (Android) lub TUTAJ (iOS).

6 odpowiedzi do “I Have No Mouth, And I Must Scream, gradaptacja kultowego horroru, na iOS i Androidzie”

  1. Polecam i tę grę i oryginalne opowiadanie Ellisona. Jedno i drugie jest niesamowicie ciężkim, przytłaczającym i jednocześnie surrealistycznym przeżyciem. A powyższa, przytoczona przez Crossa, deklaracja AM i zakończenie wryją się Wam w pamięci na lata. Szczytowa forma SF lat 60.

  2. W grę nie grałem, ale opowiadanie mega.

  3. LazyBishopNef 16 stycznia 2016 o 15:14

    Polecam. Świetna, klimatyczna gra. Dodam że nie jestem fanem przygodówek:)

  4. WOW! Biorę!

  5. Super! Zwłaszcza, że ostatnio nie dałem rady odpalić tej gry na pececie 🙂

  6. Oby więcej takich tytułów. To generalnie jest świetna opcja, by jednak omijać te wszystkie post-DOSowe traumy na PC i kosztować klasyki na mobilach!

Skomentuj