IEM Katowice: Galeria
Śpiochy są na końcu, na początek wejście, stan z soboty z godziny 12:
Oczywiście to nie koniec kolejki. Ciągnęła się równie daleko, co w zeszłym roku (wideo jeszcze się robi, podobnie jak inne – jak tylko będą gotowe, pojawią się rzecz jasna na stronie – w tym roku bez gwizdania).
W środku poza główną sceną, zajmowaną w sobotę przede wszystkim przez Starcrafta i CS:GO, dostępna była także druga sala, z dodatkowymi arenami. I stoiskami firm związanych z gamingiem, prezentujących swoje cacka. Na stoiskach można było również wziąć udział w konkursach lub turniejach oraz zrobić zakupy korzystając z imprezowych zniżek.
Ale dość gadania, oto zdjęcia. Zaczynamy od stoisk:
Samochód z trzema monitorami, siłownikami i długą kolejką.
Trzy zakrzywione ultrapanoramy, siedzenie i kierownica. Ba, nie było nawet zbyt wielkich kolejek!
Gryzonie. Dużo gryzoni.
Tak, były nawet Maszyny Parowe. I to z Super Hotem!
Stoiska rozłożono nie tylko wewnątrz hali, ale także w korytarzu okalającym Spodek.
A teraz trochę widoków z samego Spodka i głównej sceny. Na pierwszych dwóch widać stan z finałów Starcrafta, na pozostałych, pełnych – z CS:GO.
A oto areny pomocnicze:
Oraz (na końcu) Lara w której zakochał się Allor – choć jego uczucie mocno osłabło gdy zobaczył jak bardzo się ceni…). Ale wśród gadżetów były także znacznie tańsze, jak na przykład plakaty za 30 zł:
Jako że e-sport to przede wszystkim pecety, na IEM-ie nie zabrakło także fajnie wyglądających desktopów. Nawet takich, co kosztują kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Co ciekawe, poza maszynami jak najbardziej współczesnymi, na stoiskach pojawiły się także klasyki, z uruchomionymi równie klasycznymi grami:
A na koniec cosplay. I nie tylko.
I obiecany bonus, czyli śpiochy. W sumie trzy:
Cross. Śpiący.
Oraz Enki (po lewej) i 9kier (po drugiej lewej).













































Podstawa z plexy pod pucharem ufajdana jakby sprzątaczka chwile wcześniej myła podłogę w wc 🙂
Glonojady z ostatnich zdjęć rewelacja 😉
Te komputery tyle kosztują ze względu na świecidełka?
Enki miał ciekawą podroż jak widzę, dbał o atmosferę w ekipie.
Ktoś wie może co to za sklep z tymi gadżetami?
Te ceny mnie dobijają. 1000zł za niewielką, średniej jakości figurkę z TF2? Przecież to zwykła kradzież. Kto to ma niby kupić? A i jeszcze komputer za 23,5k. Za takie pieniądze to mógłbym samochód kupić. Nie mógłbym nim jeździć ale mniejsza z tym. Ogólnie zazdroszczę możliwości samego pojawienia się na IEMie. A galeria fajna jak zawsze 🙂
Figurka Lary jest warta każdej ceny!
Ale to nie Lara tylko Liara!
Te figurki i ich ceny to chyba z nastawieniem na turystów 😛 Chociaż 400 ojro czy tam dolanów to też raczej słabo wygląda.
@SantaChief12|Jakby nikt nie kupował, to by nie opłacało się robić. Mylę się?|Pozdrawiam piękne cosplayerki, szczególnie Ciri, Shyvanę i Ahri. 🙂