Impostor Factory to tak naprawdę To the Moon 3 [WIDEO]
No dobra, druga część przygód sympatycznej pary doktorów manipulujących wspomnieniami pacjentów na skraju śmierci nie miała w nazwie ani księżyca, ani dwójki. Wszyscy jednak wiemy, że w masowej świadomości Finding Paradise figuruje jako To The Moon 2 – i twórcom to, jak widać, nie przeszkadza, ponieważ przy okazji kolejnej odsłony sami wskazują wzrok fanów na naszego satelitę.
Zapowiedziane na początku roku Impostor Factory z początku nie zdradziło zbyt wiele. Wydawało się, że Freebird Games odchodzi od postaci, które już dobrze znamy, proponując nam w zamian „tajemniczy thriller, w którym dojdzie do wielu krwawych morderstw”. Wygląda na to, że w opowieść raz jeszcze zamieszani będą Dr Rosalene and Dr Watts, chociaż developerzy nieco kręcą w tej kwestii (m.in. słowami: „Może to sequel. Może to prequel. Może jedno i drugie”). Zwiastun jednak ewidentnie wskazuje na ich obecność w produkcji.
Premierę Impostor Factory przewidziano na końcówkę 2020.

Dr Rosalene and Dr Watts powracają!
„Dr Rosalene and Dr Watts” Wiem, że czepialstwo, ale dlaczego nie „i”? :p
@Sakaki Żadne tam czepialstwo, tylko jak najbardziej słuszna uwaga! Wszystkiemu winien pośpiech, słaba kawa i deszcz za oknem. Czyli zwykłe rozproszenie. Dzięki!
Dzięki temu newsowi dowiedziałem się że w ogóle wyszło To the moon 2