28.08.2018
Często komentowane 109 Komentarze

Jak drapać, żeby nie skrzywdzić?

Jak drapać, żeby nie skrzywdzić?
Dostajemy wiadomości o problemach ze zdrapkami. Tradycyjnie polecamy pisać na adres reklamacja@cdaction.pl. Każde zgłoszenie zostanie wzięte pod uwagę. A samą zdrapkę radzimy zdrapywać miękkim plastikiem, pod kątem. O, tak, jak na naszym profesjonalnym filmiku instruktażowym.

109 odpowiedzi do “Jak drapać, żeby nie skrzywdzić?”

  1. Wiadomo ile trzeba czekać na odpowiedź?

  2. Nie ma znaczenia jak się drapie, zdrapki są źle wykonane. Z mojej przy lekkim zdrapywaniu nic nie schodziło. Przy mocniejszym odchodziło razem z folią pod spodem. Wygląda jakby się dwie warstwy ze sobą zgrzały / skleiły.

  3. Na filmie wydać chyba zdrapkę, która została wysłana do „testów”, natomiast te które są dla klientów są z taką beznadziejną fajną, że po łącznie 30 minutach pracy z pomocą karty idzie jedynie leciutko dotknąć rogów, aby zobaczyć biały kolor, a potem można to tylko zniszczyć. Oczywiście wysłałem mail do reklamacji, ale proszą mnie o dobre jakościowo zdjęcie (takowe zostało załączone, nawet 2 razy), oraz wszystkie znaki, które odgadłem (awykonalne, ze względu na słabe wykonanie zdrapki i zniszczenie farby).

  4. Oto kolejny film instruktażowy jaki można znaleźć na YouTube: https:youtu.be/6oBmpgD_YMc

  5. Wiecie co ja sie wstrzymywałem ąż do teraz, o kant dupy te zdrapki u mnie tylko 4 znaki można odczytać bo reszta została zdrapana. Jak nadal będą zdrapki to ja podziękuje za kupno pisma. Wolę płyty.No i musze reklamować tę nieszczęsną zdrapkę.

  6. No i zdrapałem do 8 znaków rekord reszta niestety zniszczona pytanie czy reklamacja to uwzględni. Te z totka są o niebo lepsze.

  7. Udało się. poprzednią zdrapkę zdrapałem całą i ze złości wrzuciłem kartę z kodem do ognia. No cóż ważne ze teraz mi się udało 😀

  8. Nie rozumiem jak można mieć z tym problem, trzeba mieć „talent” do zdrapania kodu. Pytanie czy jest jakiś album kolekcjonerski do nabycia dla tych kart?

  9. Dlaczego wróciliście do płyt? Lepiej było ze zdrapkami.

Skomentuj