Jak grają Amerykanie?
Z obszernego raportu analityków firmy Nielsen dowiadujemy się, iż rokrocznie zwiększa się udział graczy w amerykańskiej populacji. Tyle że choć możemy mówić o trendzie, to przyrost nie jest szczególnie spektakularny.

Większość graczy korzysta z jednej platformy (46%), nieco mniej z dwóch (38%), zaś posiadacze trzech urządzeń, na których można odpalić gry wideo (konsol, pecetów, komórek, tabletów), są w wyraźnej mniejszości (16%).
Zdecydowanie największą popularnością cieszą się konsole.

Badacze sprawdzili też rozpoznawalność konsol. Bez zaskoczenia – w populacji ogółem prym wiodą PS4 (69%) i XBO (61%). (Co jest o tyle ciekawe, że Stany zawsze były bardziej rynkiem Xboksa niż PlayStation – dop. CormaC). Do świadomości pomału zaczynają się przebijać PS4 Pro i Switch, najgorzej radzi sobie (przynajmniej na razie) zapowiedziany niedawno Xbox Scorpio (łatwo jednak uzasadnić to faktem, że to wciąż nazwa kodowa konsoli, której nie ma jeszcze w sprzedaży – dop. CormaC).

Niemal identyczny rozkład (choć wartości procentowe nieco się zmieniają) dotyczy zarówno grupy graczy, jak i osób, które zadeklarowały się jako niegrające.

Zapytano również o to, którą z konsol uczestnicy badania chcieliby nabyć. Zarówno w populacji ogółem, jak i wśród grupy deklarującej się jako gracze, króluje PlayStation 4. Ale wyniki są dość zbliżone.

Bodaj najbardziej spektakularna różnica pomiędzy konsolowcami a użytkownikami pecetów dotyczy stosunku do sprzedaży cyfrowej i fizycznej. „Cyfra” jest zdecydowanie preferowana przez właścicieli komputerów osobistych, posiadacze konsol stawiają raczej na pudełka.

Cały raport jest dostępny pod tym adresem.

Podobnie jest ze Switchem czy PS4 Pro.
Łatwiej zarobić na lepszy PC’et a mimo to grają na konsolach… Dramat.
No wiekszosc ludzi wybiera do grania konsole to fakt konsola jest dobra i latwa w obludze ale ja poprostu kocham PCy i nie wyobrazam sobie grania na innej platformie
Ja od zawsze byłem PCtowcem jednakże od jakiegoś czasu myślę o zakupie konsoli. (xboxa one bo PS4 nie ma co mnie by interesowało)
@stach122|Miałem tak samo – od zawsze granie na PC. Teraz od miesiąca nie odpaliłem PC ani razu (maszyna czysto gamingowa z GTX 1070 na pokładzie) i siedzę na exach z PS4. Wybór konsoli? – na xboone i ps4 wychodzą dokładnie te same gry różnica jest tylko w exach a skoro Micro. ostatnio śpi z exami wybór był dla mnie prosty.
Wielu narzeka, że konsole to przeszłość,ale ja od grudnia posiadam PS4 i bardzo dobrze mi się na niej gra, tym bardziej, że jest teraz taki wysyp dobrych exów.|PC mocnego też mam, żeby nie było i na nim również gram, ale najlepsze gry w tym roku ograłem na konsoli, a nie na PC.|Swoją drogą, nierzadko widzę ludzi, którzy twierdzą, że nie ma po co kupować konsoli i ogólnie jest słaba, ale gry to już chcą mieć, choć na wszystkie nie ma szansy. 🙂
Konsolowcy mogą odsprzedać „pudełka”, więc na co im „cyfry” :d|Zaś PCtowiec „pudełko co najwyżej na półce postawi i jeszcze więcej zapłaci niż za cyfrę :C
@greedosk|Można powiedzieć, że była to najdroższa edycja kolekcjonerska w twoim życiu. 😀
@Scorpix Żeby tylko kasy. Czasu 🙂 Ja nie mam konsoli głównie dlatego, że na PC nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego, co bym chciał. Po co mam mnożyć tytuły do ogrania 😉
ps4 ma wyniki sprzedaży na równi z ps2 (najlepiej sprzedająca się konsola stacjonarna w historii) w adekwatnym okresie czasu – gdzie ta śmierć konsol ja się pytam? Maja się lepiej niż nigdy i dobrze, bo to oznacza wiele dobrych gier.
Co 10 „gracz” nie słyszał o żadnej z obecnych konsol? Ja chyba nie chce wiedzieć co to za gracze… (i nie chodzi mi o posiadanie którejkolwiek bo chyba nawet PCMR zdaje sobie sprawę z obeności konsol na rynku?)
„Cyfra” jest zdecydowanie preferowana przez właścicieli komputerów osobistych”… JASNE a żydzi preferowali piecie w Aushwitz. Żeby coś preferować to najpierw trzeba mieć wybór 🙂
Statystyki w których pod uwagę bierzemy osoby włączające candy crush raz na parę dni w autobusie jako graczy? Wyśmienicie!