James Bond 007: Blood Stone – nowa produkcja twórców Blur oficjalnie zapowiedziana! [WIDEO]
W roli agenta 007 ujrzymy Daniela Craiga, znanego z ostatnich filmów z Bondem. Towarzyszyć mu będzie piosenkarka Joss Stone, która wcieli się w nową dziewczynę Jamesa. Nagra ona także główny motyw muzyczny gry – piosenkę I’ll Take It All napisaną przez Dave’a Stewarta z zespołu Eurythmics. Na ekranie monitorów i telewizorów pojawi się również Judi Dench, jako M. Scenariusz produkcji zostanie ponoć napisany przez Bruce’a Feirsteina, scenarzystę „GoldenEye”, „Jutro nie umiera nigdy” oraz „Świat to za mało”.
James Bond tym razem (tym razem, ech…) będzie musiał ujawnić międzynarodowy spisek. W tym celu uda się m.in. do Aten, Bangkoku, Monaco oraz Istambułu. Choć James Bond 007: Blood Stone w głównej mierze skupi się na jeździe samochodem, od czasu do czasu agent Jej Królewskiej Mości będzie musiał opuścić auto i zmierzyć się w bezpośredniej walce z przeciwnikami. Nie zabraknie strzelanin w widoku trzecioosobowym i krycia się za osłonami. Do tego twórcy szykują szesnastoosobowy tryb multiplayer.
„James Bond 007: Blood Stone oddaje kinową intensywność filmów o Jamesie Bondzie poprzez wciągnięcie graczy w intrygujący spisek, który wymaga od nich myślenia i działania, jak Bond” – twierdzi David Pokress z Activision.
James Bond 007: Blood Stone ma ukazać się na PC, X360, PS3 i NDS-ie (za ostatnią z wersji odpowiedzialne ma być studio n-Space). Niestety data premiery jest nieznana.
Z okazji ujawnienia gry, Activision opublikowało garść screenów (GALERIA) oraz pierwszy zwiastun produkcji, na którym możemy zobaczyć to, co najwazniejsze – fragmenty gameplay’u!
§
Czytaj dalej
-
Pathologic 3 to intelektualna uczta, po której w innych grach czegoś wam będzie brakowało [RECENZJA]
-
Twórca Peak wyjaśnia logikę stojącą za jego ceną. „4 dolary to nadal 5 dolarów, 3 dolary to 2 dolary, a 2 dolary to jak za darmo”
-
Nie tylko gracze kochają Bloodborne’a. Nawet sam Hidetaka Miyazaki twierdzi, że to „wyjątkowa gra”
-
Nowa gra Petera Molyneux z datą premiery i kolejnym trailerem. Debiut Masters of Albion jest już naprawdę blisko

wprost zniewalająca
co do najlepszego bonda to moim zdaniem Roger Moore. Ten obecny wygląda jak bokser. W tych poprzednich wcieleniach bonda było coś takiego, że kibicowało się za nimi, a ten taki odrzucający bokser, który nie wzbudza sympatii.
Casino Royale, nie opowiada o tym samym bondzie co w poprzednich odsłonach. Agenci specjalni mają zmienione nazwiska. Dla numeru 7 przysługuje Bond. Nie żal im nazwisk, gdyż na ogół są sierotami, co uzmysłowiła nam Vesper… CR rozpoczyna całkiem nową historię nowego Bonda. Owszem, tak jak wspomniał @Shion, jest młody niedoświadczony, i jeszcze buntuje się przed rozkazami HQ.
Dużym błędem, jest to że nie dokładnie oglądałem nowego Bonda i słabo go zinterpretowałem. Hmm może jak będę miał chwile czasu to sobie przypomnę… pzdr:)