Jeden z lepszych roguelike’ów ostatnich lat zmierza na konsole. Hades 2 z datą premiery na nowych platformach
Pierwszy w historii studia Supergiant sequel przygotowano zgodnie z zasadami wzorowej kontynuacji – w Hadesie 2 wszystkiego jest więcej i zrealizowano to lepiej niż w „jedynce”. Jest tak dobrze, że Jaqp w swojej recenzji pokusił się o rzadko widywaną na naszych łamach „dychę”.
Jedyną dużą wadą Hadesa 2 przez ostatnie miesiące było to, że z produkcją mogli zapoznać się tylko posiadacze pecetów. Teraz wreszcie się to zmieni i konsolowy port zawita zarówno na PlayStation 5, jak i na Xboksach Series X|S już wkrótce, bo 14 kwietnia. Z okazji zapowiedzi pokazano krótki zwiastun:
Hades 2 to historia Melinoe, księżniczki Podziemi, córki Hadesa i Persefony. Zadanie, które przed nią postawiono nie należy do najłatwiejszych: jej celem jest zabicie Chronosa, czyli personifikacji samego czasu. Chociaż początkowo wyda się to niemożliwe, z czasem odkryjemy sposoby na kłopotliwego członka boskiej rodziny, po drodze poznając szereg olimpijskich krewnych i przyjmując od nich różnorakie dary, ułatwiające nam parcie do przodu. Do tego szereg śmierci, przybliżających nas do wypełnienia celu więcej niż jeden raz, kilka zróżnicowanych broni oraz mnóstwo zawartości fabularnej skrzętnie wplecionej pomiędzy poszczególne „runy”.

Jeśli z okazji premiery na większej liczbie platform rozważacie sięgnięcie po Hadesa 2, sugeruję najpierw zapoznać się z „jedynką”. Jej znajomość nie jest obligatoryjna do cieszenia się z tego, co ma do zaoferowania „dwójka”, ale to w dalszym ciągu przepyszny rogal, dzięki któremu można wycisnąć jeszcze więcej z kontynuacji.
