[Kalendarz adwentowy cdaction.pl] Dzień szósty
Masa kolorowych kulek, dużo mrugania i świecenia. Grałem w to długo i nadal nie wiem, czy jest tam jakaś fabuła. Jest za to coś o wiele, wiele lepszego: DOUBLE BREAK MODE. O co chodzi? Oczywiście chodzi o...
Crimzon Clover!
Tym razem bez tekstu: mamy przecież film na naszym kanale! Bardzo, bardzo, bardzo przepraszam za ten pierdzący mikrofon. Zorientowałem się, że nie działa jak powinien, już po nagraniu i zrenderowaniu całości.

Masa kolorowych kulek, dużo mrugania i świecenia. Grałem w to długo i nadal nie wiem, czy jest tam jakaś fabuła. Jest za to coś o wiele, wiele lepszego: DOUBLE BREAK MODE. O co chodzi? Oczywiście chodzi o…
Najlepszy shoot’em up w jaki grałem. Co prawda jedyny, ale i tak warto zagrać 🙂
Ha ha ha! Jak mało pocisków na ekranie. Szukacie prawdziwego shoot’em up-a? Zagrajcie w Touhou. Zrozumiecie wówczas zupełnie inną definicję pojęcia: poziom easy.
Double break mode? Phi, Master Spark bije to.coś na głowe. Kolega niżej ma racje, zagrajcie w Touhou,