Konami zapowiada Metal Gear Solid: The 1984 Collection. Nie cieszcie się
Chodzi o ubrania. Co tam, że pół świata nie ma pojęcia, co dzieje się z Kojimą, rozpacza po skasowaniu Silent Hills i generalnie spisało Konami na straty. Kolejne posunięcie świetnie wpasowuje się w wizję biura Konami zamieniającego się w wielką imprezę rodem z kadrów Wilka z Wall Street.
I gdzieś pomiędzy rzutem karłem a połykaniem złotej rybki ktoś wymyślił, jak poszczuć fanów cyklu za pomocą Metal Gear Solid: The 1984 Collection i stylizowanego na lata (d’uh) 80-te logotypu. To musiało oczywiście rozpalić ogień domysłów, które szybko ugasiło samo Konami potwierdzając, że chodzi o linię ubrań.
I nie byłoby w tym nic zdrożnego – to przecież nie pierwszy raz, gdy MGS dostaje dedykowaną sobie kolekcję fatałaszków – gdyby nie czas tej zapowiedzi. Gaszenie płonącego pod stopami Konami gruntu (kończę z piromańskimi metaforami, obiecuję) zdaje się być dla głównych zainteresowanych ostatnią pozycją na liście rzeczy do zrobienia. Coś mi mówi, że Konami zdoła nas jeszcze swoim oderwaniem od rzeczywistości zaskoczyć.

Chodzi o ubrania. Co tam, że pół świata nie ma pojęcia, co dzieje się z Kojimą, rozpacza po skasowaniu Silent Hills i generalnie spisało Konami na straty. Kolejne posunięcie świetnie wpasowuje się w wizję biura Konami zamieniającego się w wielką imprezę rodem z kadrów Wilka z Wall Street.
Próbuje zrozumieć wszystkie ostatnie kroki Konami, ale ni ptaszka nie da się zrozumieć.
Wchodząc w buty kretyna na tanich psychotropach z za biedronki, dochodzę do wniosku że albo szykują coś na E3 co rozpieprzy targi i świat gier. Jednak człowiek który zaakceptowałby ten plan działania mus być niezłym wariatem albo przynajmniej chorym hazardzistą. Jednak rozum normalnego człowieka zyska mnie do myślenia ze Konami chyba próbuje skupić się na prowadzeniu klubów fitness których ma kilka w japonii
Konami niech się już lepiej trzyma tych swoich automatów hazardowych.
Ja też wymiękam, gdy staram się zrozumieć poczynania Konami. Oni są jacyś dziwni.
dlaczego
Dobra, dość.|Za dużo dziwoty, aby te działania Konami nie miały określonego celu. Za dużo ośmieszania. Za dużo odwalania głupot. To ewidentnie do czegoś prowadzi.|It’s a prank
hahaha, a teraz Konami stara się usuwać wszelakie aukcje(na ebayu) na których ludzie sprzedają właśnie PS4 z wgranym P.T. niezależnie od ceny. Bardzo starają się zatrzeć wszelakie ślady po tym demie.