18.04.2014
Często komentowane 40 Komentarze

Książę Persji powróci w dwuwymiarowej odsłonie opartej na silniku Raymana Origins i Legends?

Książę Persji powróci w dwuwymiarowej odsłonie opartej na silniku Raymana Origins i Legends?
Książę Persji jest jedną z największych gwiazd Ubisoftu. Firma wielokrotnie zapewniała, że kiedyś zamierza powrócić do arystokratycznego akrobaty. Całkiem możliwe, że zrobi to wkrótce – tak przynajmniej wynika z najnowszych doniesień, które pojawiły się w internecie.

Francuski portal Portail du Jeu Video donosi, że Ubisoft pracuje nad nową odsłoną Prince of Persia, która ma być powrotem do korzeni cyklu. Gra będzie bowiem – niczym dwie pierwsze części cyklu – dwuwymiarową platformówką opartą na silniku UbiArt Framework, a więc tym samym, na którym bazują Rayman Origins i Legends oraz Child of Light.

Na razie poproszeni o komentarz przedstawiciele Ubisoftu stwierdzili, że nie mają nic do powiedzenia.

40 odpowiedzi do “Książę Persji powróci w dwuwymiarowej odsłonie opartej na silniku Raymana Origins i Legends?”

  1. Książę Persji jest jedną z największych gwiazd Ubisoftu, która w ostatnich latach musiała ustąpić miejsca asasynom z Desmondem, Altairem, Eziem i spółką na czele. Firma wielokrotnie zapewniała jednak, że kiedyś zamierza powrócić do arystokratycznego akrobaty. Całkiem możliwe, że zrobi to wkrótce – tak przynajmniej wynika z najnowszych doniesień, które pojawiły się w internecie.

  2. Czekam na nowego Prince of Persia z otwartym światem, dobą grafiką itp. A Ubisoft podaje nam 2D z cukierkową grafiką -,-

  3. A moge wiedziec po co w PoPie otwarty świat?

  4. @myszol1436|Po co otwarty świat? Po za tym silnik z Raymana to nie tylko cukierkowa grafika, bo tam da się zrobić absolutnie wszystko. Lokacje wyglądają na tym silniku bardzo ładnie i według mnie jest to lepsze rozwiązanie niż 3D.

  5. @onix11|Pewnie żeby wszły z tego popłuczy po AC.

  6. Ja tam się jaram jak flota Stannisa. Raymany były genialnymi platformówkami i miło się w nie grało. Child of Light zapowiada się miodnie, jednak poczekam na recenzje. A co do otwartego świata, hmm.. Nie spotkałem się z otwartym światem w platformówkach, a co najwyżej jakimś quasi otwartym światem. Plus powątpiewam w cukierkową grafikę, a stawiam na bardziej baśniową jak w Sands of Time czy z edycji z 2009.

  7. Wg mnie PoP to tunelowa platformówka i najlepiej się sprawdza w tej formie. To tak jakby zrobić z FEAR-a sandboxa.

  8. nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, NIE KUR*A!!!|PoP’a powinni zrobić takiego jaki jest najlepszy, Książę znów powinien być brutalny i krwawy jak w WW, znów powinny powrócić Piaski Czasu, i przede wszystki Free Form Fighting System, chyba najlepszy system walki jaki kiedykolwiek powstał

  9. są ludzie, którzy uważają, że WW ma jakieś zalety? jesus

  10. A, to gry 2D nie mogą być brutalne i krwawe? The Mark of The Ninja nieśmiało podnosi rękę.

  11. Oczekiwalem czegos innego, ale gralem w rayman legends i origins swietnie sie przy tym bawiac i jesli nowy prince ma byc w podobnej konwencji to nie mam w sumie nic przeciwko temu

  12. @Elano, mogą być krwawe (Shank), ale jak w 2D zastosujesz FFFS?

  13. GandalfCzarny 18 kwietnia 2014 o 10:10

    @rankin |No choćby ja;p. Dla mnie to najlepsza, najodważniejsza i najdoroślejsza z całej trylogii. A do tego muzyka Godsmacka kopie po dupie;)

  14. Gandalf i ja też.

  15. Nie klucie się każdy kto kocha uniwersum popa to zagra, a jak ktoś nie polubił poprzednich części tak nie zagra. Ja zagram 🙂

  16. @Gandalf Yep, grałem we wszystkie części i zdecydowanie najlepszą z nich (wg. mnie oczywiście) był WW. Klimat, muzyka… W gruncie rzeczy wszystko mi się tam podobało ;P

  17. @Rankin – Najlepsza część jak dla mnie, klimat dorosłej baśni, półotwarta struktura etapów, świetny system walki, muzyka i jeszcze raz klimat. Piaski czasu również świetne, natomiast dwa trony najgorsze według mnie, usiadły w rozkroku między jedynką a dwójką i zostały wykastrowane z kiklku mechanik poprzedniczek, dodając elementy skradanki (ocb!)

  18. dokładnie, WW, najlepsze z najlepszych

  19. Warrior Within najdoroślejsze? Chyba z perspektywy gimbazy. Bo dużo krwi, panna Metalowe Gacie, a także rzucanie przekleństwami w pierwszych paru minutach gry to raczej chęć przystawiania się do edgy nastolatków, niż okazania dorosłości – to Sands of Time było dorosłe, choć miało zdecydowanie ponury klimat, to nie akcentowało go na siłę krwią i flakami, potrafiło uśmiechnąć się do gracza, a zakończenie dawało do pomyślunku. WW tymczasem taka bajeczka w krwawej otoczce i z cyckami dla zasłonięcia…

  20. …za to z dużo bardziej happy endami i plot twistem na siłę.

  21. Rankin ty juz z gimbaza nie wyjezdzaj. 2004 i gra dla gimbusów.

  22. @GandalfCzarny w WW wykozystano tylko dwa utwory Godsmack’a – Straight Out of Line w creditsach, oraz fragment I Stand Alone ktory umilal nam kazde spotkanie z Dahaka. Soundtracki dla kazdej czesci komponowal genialny Stuart Chatwood (The Thea Party) i to jego muzyke slyszymy podczas grania w PoP Ubisoftu.

  23. Parę lat temu kupiłem trylogię i najbardziej z wszystkich gier spodobała mi się ta bajkowa 😉 |Dobra, a tak serio to nie było jej w trylogii więc wróćmy do POP 1, 2, 3 od Ubi. Sands Of Time było świetne i często mam ochotę do niej wrócić. WW za to… no ten, muzyka była całkiem dobra! A tak poza tym to męczyłem się z nią strasznie i podczas przechodzenia modliłem się by nastał już koniec ten monotonii lokacji. Dwa Trony z klimatem było po środku i całkiem fajnie udało i im się to zbalansować.

  24. Dodatkowo podobały mi się fragmenty skradankowe (zawsze to jakieś urozmaicenie) a fabuła była całkiem znośna. I w sumie to właśnie 2 Trony najcieplej wspominam z trylogii, SOT jednak też było świetne jednakże o WW wolałbym zapomnieć. |Na półce stoją jeszcze Zapomniane Piaski ale nie grałem jeszcze to nie oceniam. Po trylogii przeszedłem POP bajkowe i mimo iż uwielbiam gry trudne to ta po prostu klimatem mnie zachwyciła, chciałbym kontynuację 🙁 |Ale i tak ogólnie uwielbiam serię POP i oby powróciła 🙂

  25. @Rankin – Zarzucasz stereotypy, jestem realistą jeżeli miałbym sobie wyobrazić historię opowiedzianą w trylogii widział bym krew i depresję a nie potworki rozpadające się w śliczny piasek i mieniący się w słońcu i miałką historię miłosną z porwaną księżniczką. Fabuła nie była nigdy mocną stroną pop-a (szczególnie trójki) ale nie stawiałbym jedynki przed dwójkę ani na odwrót każda miała coś do powiedzenia. Klimat to to co przeważyło no i jeszcze fajniejsza mechanika i rozbudowanie etapów w dwójce.

  26. Zdecydowanie najlepszy był bajkowy PoP! Lokacje nie były tak monotonne, jak w trylogii, Elika była genialnie napisana (biła nudna Farrah na głowę), a system walki był ciekawy, bo wcześniej nie widziałem, takiego przeplatania platformera z bijatyką.

  27. @Sycho14|Nie to jak granie jednym przyciskiem!

  28. Jeśli Ubi miałoby zrobić kolejną część PoP w 3D i wypuścić kolejny crap w stylu Zapomnianych Piasków (osobista opinia) to ja bardzo dziękuję. Naprawdę wolałbym dobrą kontynuację PoP 2008 niż robienie na siłę kolejnej gry w uniwersum Piasków.

  29. Zapomniane Piaski były lepsze niż PoP 2008, który jednakże nie był zły, fakt, nawet mu potrzeba kontynuacji, ale ja wpierw chce coś z Piaskami Czasu

  30. TruthDefender 18 kwietnia 2014 o 13:03

    Ustalmy jedną rzecz: PoP powinien być z gruntu bajkowy czy to się komuś podoba czy nie. Historie z Persji i okolic typu Baśnie 1000 i jednej nocy to jak sama nazwa wskazuje zwykle bajki o dzielnych wojownikach i pięknych księżniczkach. I na tym twórcy Popa jak łatwo się domyśleć zawsze się opierali.

  31. ale tworząc WW przeszli samych siebie i stworzyli nieziemską grę

  32. HarryCallahan 18 kwietnia 2014 o 14:40

    Crapem to był Prince of Persia 3D 😀 pamiętam tę grę w zasadzie tylko dlatego, że moja siostra miała ją w wersji, powiedzmy niezbyt legalnej, z autorskim spolszczeniem w wykonaniu wschodnich sąsiadów. Włącznie z dubbingiem! Zetknąłem się jeszcze z podobnie spolszczonymi Commandos i GTA 2. Marzy mi się jakiś filmik będący zlepkiem co lepszych kwiatków z tego typu produkcji. A może już jest coś takiego?

  33. No jeśli UBI chce graczom zaserwować reaktywację pod sztandarem kolejnego crapa typu Zapomniane Piaski, albo tej dziwacznej giery z bodaj 2008, to ja podziękuję. Jak dla mnie najlepsze było Warrior Within, w które dość często sobie pogrywam. Sands of Time było jeszcze nawet znośne. Niestety- Two Thrones chciało chyba za dobrze… i nie wyszło. W porównaniu do poprzedniczki gra została wykastrowana z praktycznie całej „normalności” i ograniczona do zwykłego slashera z elementami skradanki i rage-moda.

  34. Warrior Within miało ten charakterystyczny „brudny” klimat i co najważniejsze- nie było na siłę ugrzeczniane. Walka faktycznie odznaczała się brutalnością, można było przeciwnikowi ukręcić łeb, przeciąć go na pół, wbić w niego oręż, rozczłonkować i chyba najważniejsze- lała się z niego krew, a nie zamieniał się w momencie kupę pyłu i znikał nie wiadomo gdzie. No i gra miała chyba najdoskonalszy system walki w grach EVER. Niestety wszystko co piękne szybko się kończy i zaczęto wydawać gnioty jeden za drugim.

  35. @HarryCallahan|Jest z Max Payne: https:www.youtube.com/watch?v=U8dkxEWDhlw&index=4&list=PLZ0h0Yns_-XjfTsf7VGax12mGBUU7gO0V

  36. wielki0fan0gier 18 kwietnia 2014 o 19:06

    To by się sprzedało i dobrze by się w to grało 😉

  37. Nie mogę się nadziwić ile osób uważa Warrior Within za najlepszą część serii. To świetna gra, ale nie reprezentowała tego czym jest PoP. Baśniowy klimat niemal całkowicie zniknął, A to on wyróżniał tą grę na tle innych. Brutalność i ciężki klimat to po prostu nie jest Prince. To tak jakby Kratos biegał po tęczach i walczył z jednorożcami. Ironicznie odsłona z 2008 jest przez wielu uznawana za najmniej mającą wspólnego z serią pomimo, że wraca do korzeni. Miała wady, ale i tak uważam ją za najlepszą od 2003.

  38. Wolał bym Księcia w 3D ale jak nie ma innego.

  39. @HarryCallahan|to pewnie zainteresuje Cię polskawa wersja Nox, jaką można usłyszeć na paru gameplayach w necie. Najwyraźniej nasi jutuberzy nie wiedzą, że gra nigdy nie została u nas zlokalizowana i prezentują piraty 🙂

Skomentuj