Light No Fire: Nowa gra twórców No Man’s Sky
Kiedy szef studia Hello Games, Sean Murray, podczas rozmowy z prowadzącym The Game Awards 2023 Geoffem Keighleyem wspomniał o nowej, ambitnej grze, jaka powstaje podobno już od 5 lat, obydwa panowie nerwowo się zaśmiali. Nic dziwnego, bo w dokładnie ten sam sposób zapowiadano kiedyś No Man’s Sky… Ujawnione właśnie Light No Fire już na pierwszy rzut oka wygląda stosunkowo podobnie i widać, że projekt czerpie pełnymi garściami z dorobku studia:
Tym co odróżni Light No Fire od No Man’s Sky, jest skala – nie dostaniemy już niezliczonej ilości wygenerowanych planet, a „tylko” jedną, za to o rozmiarach rzeczywistej Ziemi. Mechanicznie będzie to ponownie survivalowy sandbox. Zwiastun wygląda intrygująco, ale pamiętając, jak to było z poprzednimi zapowiedziami studia Hello Games, chyba poczekam na konkretniejsze informacje.
Czytaj dalej
-
Przeżyjcie historię Geralta razem ze znajomymi. Wiedźmin 3 otrzymał fanowski tryb wieloosobowy
-
Switch 2 OLED lub Lite tuż za rogiem? Tak wskazują najnowsze przecieki
-
Serialowy „Harry Potter” z wybitnym kompozytorem. To on stworzył ścieżkę dźwiękową do „Króla Lwa” czy „Diuny”
-
Młody Polak głodował w latach 90., by uzbierać na PlayStation. Napisał list do Sony i otrzymał zaskakującą odpowiedź

Jak dla mnie, najbardziej imponująca zapowiedź tej gali. To, co pokazało Hello Games robiłoby już wrażenie pod szyldem dowolnego dużego studia, a jeśli wziąć poprawkę na to, jak niewiele osób odpowiada za ten projekt, to mózg staje w poprzek. Zasada bardzo mocno ograniczonego zaufania wobec Sean Murraya rzecz jasna nadal obowiązuje, ale gdyby faktycznie tym razem udało mu się dowieść to, co zapowiada, to… wow.
Swoją drogą, ciekawe, jak czuł się podczas tej prezentacji Todd Howard?
Todd od dawna żyje w swojej bańce i nie w głowie mu ściganie się z konkurencją. It just works.