Mamy nowy trailer wyczekiwanej skradanki. Premiera kolejnej odsłony Styksa odbędzie się już za 2 tygodnie

Mamy nowy trailer wyczekiwanej skradanki. Premiera kolejnej odsłony Styksa odbędzie się już za 2 tygodnie
Gdy bursztyn to za mało, warto zebrać drużynę i sięgnąć po kwarc.

Twórcy całkiem nieźle ocenianej skradanki, z jednym z najbardziej wyszczekanych goblinów w roli głównej, zaprezentowali właśnie kolejny trailer swojej najnowszej produkcji. Co prawda pierwsze wzmianki o nowym Styksie pojawiły się już w zeszłym roku, ale dopiero od niedawna można osobiście sprawdzić, co przygotowało dla nas Cyanide Studio, dzięki udostępnionej demówce gry. Wraz z nią ruszyły zamówienia przedpremierowe Styksa, a twórcy nie zwalniają tempa. W sieci pojawił się bowiem nowy zwiastun Blades of Greed, w iście goblinim stylu.

Trwający lekko ponad dwie minuty materiał zaczyna się od streszczenia dotychczasowej historii Styksa. To swoiste wprowadzenie dla wszystkich, którzy przeoczyli poprzednie dwie części gry. Po wyjaśnieniu przyczyn swojej niezbyt pozytywnej na pierwszy rzut oka sytuacji, nasz zielony protagonista uchyla nieco rąbka tajemnicy, a propos jego nowych zmagań, które czekają na nas w zapowiadanej części. 

A czeka nas jeszcze więcej tego zielonego drania, tym razem wraz z drużyną i to na pokładzie sterowca. Jej zebranie ma na celu ułatwienie arcytrudnego zadania kradzieży wartościowego kwarcu z najdalszych zakątków krainy. By rzeczywiście poczuć trudność wyzwania, okradzeni Inkwizytorzy ruszą w pościg za bandą złodziei, by odzyskać skradzione kryształy. To jednak nie koniec opowieści, rzecz w tym, że jej resztę będziemy musieli odkryć sami.

A stanie się to możliwe całkiem niedługo, bowiem gra ma ukazać się już za dwa tygodnie. Premiera zapowiedziana jest na 19 lutego na PC oraz najnowsze konsole Microsoftu i Sony.

Jedna odpowiedź do “Mamy nowy trailer wyczekiwanej skradanki. Premiera kolejnej odsłony Styksa odbędzie się już za 2 tygodnie”

  1. Grałem w demo, typowa gra na UE5.
    Stuttering i popupowanie tekstur w cutscenkach mimo dobrego sprzętu. W 1kę i 2kę grałem dopiero w tamtym roku, więc pewnie i z 3ką się śpieszył nie będę, bo za taką kasę nie warto.

Skomentuj