Mass Effect Andromeda doczeka się czterech adaptacji książkowych
Mass Effect miał w kwestii serii adaptacji książkowych wzloty i upadki. Rozpoczynające sagę „Mass Effect: Objawienie” okazało się całkiem znośnym czytadłem, co jak na Drew Karpyshyna (odpowiedzialnego za koszmarny literacko Tron Bhaala) było niesamowitym osiągnięciem. Zamykające serię „Mass Effect: Deception” autorstwa Williama C. Dietza sprawiło z kolei, że autorzy oficjalnej Wikii musieli wystosować do BioWare list z błaganiem o rewizję, dzięki której fabuła będzie miała choć krztę sensu i zgodności z ustalonymi zasadami uniwersum, bo pisarz najwyraźniej miał w nosie jakikolwiek research. Zamiast niego wolał tworzyć tak znakomite sceny, jak tę, w której powodowany przypływem adrenaliny Kai Leng postanawia zjeść płatki śniadaniowe kapitana Andersona i nasikać mu do wazy z kwiatkami. Nie, to nie żart.
BioWare dało słowo dopilnować, że dzieło Dietza doczeka się kompletnego przepisania na nowo, ale chyba zapomnieli o obietnicy. Zamiast jej dotrzymać ogłosili, że kolejna książka pod tytułem „Mass Effect: Inicjatywa Andromeda” zostanie wydana już w sierpniu, a jej autorką będzie N. K. Jemisin, fanka gier RPG wielokrotnie nagradzana i nominowana za „Trylogię Dziedzictwa”. Najwidoczniej jej nazwiskiem, otoczonym pewną estymą w fandomie fantasy, firma z Edmonton chce zatrzeć pamięć o dziełku Dietza. Kolejne dwie książki mają zostać wydane kolejno w marcu i wrzesniu przyszłego roku, a zamykająca serię ostatnia część – autorstwa Maca „To Ja Wymyśliłem Zakończenie ME3” Waltersa – pojawi się w marcu 2018 roku.
Nie wiadomo jeszcze, czy adaptacje te zostaną wydane po polsku, ale zważywszy na to, że tłumaczenia nie doczekało się jedynie bardzo źle przyjęte Deception, jest to więcej niż prawdopodobne. Nowa saga ma się rozpocząć przed wydarzeniami z nadchodzącej Andromedy, a fabuła kolejnych części będzie rozgrywała się równolegle z akcją gier.

Pierwszą z nich napisze wielokrotnie nagradzana autorka „Trylogii Dziedzictwa”, ostatnią – niesławny ze względy na zakończenie Mass Effecta 3 scenarzysta Mac Walters.
Drew Karpyshyn jest w ogóle fatalnym pisarzem. Jego narracja jest sztywna, nudna i mało dynamiczna, a dialogi są kazaniami, a nie rozmowami. Przeczytałem jego powieści Mass Effect, trylogię Dartha Bane’a i Star Wars: The Old Republic – Revan. Nigdy więcej.
Ciesz się, że nie czytałeś jego Tronu Bhaala, zostałaby ci skaza na całe życie!
Dziwne, książki tego autora ze świata star warsów (szczególnie trylogię Dartha Bane’a) są często proponowane jako wstęp dla początkujących do tego uniwersum (teraz legend). Tak samo pod komentarzami Smuggler ludzie zachęcali do przeczytania książek ze świata ME. Cóż, jak kto woli, ja osobiście lubię jego książki ze świat ME i nie żałuje, że je kupiłem. 🙂
Hmm, czy to nie ten sam Karpyshyn pisał fabułę Kotora i dwóch Mass Effectów?
@Lukasxxz ten sam, ale z grami mu lepiej idzie jak z książkami.
@nieznajomy43 Ja nie wiem, dlaczego ludzie się tak trylogią Dartha Bane’a zachwycali. Musiałem się zmuszać, żeby przez to przebrnąć. Nie wiem, może w polskim tłumaczeniu to wszystko brzmi lepiej, ale po angielsku to jest makabra.
Książki Mass Effect Drewa były całkiem dobre. Miło się je czytało i rzucały dużo światła na wydarzenia, o których w grach jedynie wspominają. Może to również dzięki faktowi, że Drew sam uczestniczył w stworzeniu świata ME i przez to znał to uniwersum doskonale, co czuć w książkach.|Ogólnie polecam jako miłą książkę, aczkolwiek tłumaczenie Objawienia woła o pomstę o nieba (Sojusz, narzędzie wielozadaniowe?), ale Podniesie i Odwet są przetłumaczone już dobrze.
Pierwsza część trylogii Bane’a była fajna, potem słabiej, chociaż pomysł z orbaliskami był fajny. A co do andromedy, o grze nic nie wiadomo a książki chcą pisać, spoko
Nie ma to jak oceniać autora po jednej książce wydanej 15 lat temu, kiedy Karpyshyn napisał tak świetnie ksiązki jak Trylogia Bane’a czy też Revana :C
Raczej wykluczyłbym premierę książki w sierpniu. Bardziej stawiam na listopad. Taką datę premiery wskazuje Amazon.|@songoku|O grze już co nieco wiadomo, a w przeciągu 1-2 miesięcy mają pojawić się kolejne informacje, co jest potwierdzone, a na jesień podczas N7 day podane zostaną kolejne.|Książka to prolog i tyle w tym temacie.
@gothicwarrior zgadzam się.
@nieznajomy43: są polecane, ale bardziej ze względu na swoje oderwanie od reszty, ich akcja dzieje się tysiąc lat wcześniej i nie wymaga wprowadzenia. Pod względem historii i gwiezdnowojennego klimatu są znacznie lepsze czytadła.|@gothicwarrior: z tymi świetnymi bym nie przesadzał, chociaż były to dość solidne czytadła jak na tego typu opowieści.
Najważniejsze że będą stosunki homoseksualne, prawda?
Akurat Cię rozczaruję, bo ani w książkach, ani w komiksach nie ma takich stosunków 😛