Mass Effect: Andromeda – Jetpacki, nowy omni-klucz, ręczne sterowanie statkiem
Reddit zdetonował właśnie bombę: podczas gdy BioWare przecieka na temat Andromedy wyjątkowo niechętnie, jeden z użytkowników serwisu spisał pierwsze, konkretne informacje o grze. I dostarczył moderatorom dowodów na to, że miał styczność ze wczesnym buildem.
Nie wiadomo co prawda, jakie to „dowody”, ale trzeba przyznać, że przeciek brzmi całkiem wiarygodnie (jak zresztą mawiał klasyk: nawet, jeśli to nieprawda, to ładnie wymyślona). Czego się dowiedzieliśmy?
Oczywiście powyższych informacji nie należy traktować BARDZO poważnie. Z drugiej jednak strony: brzmi to wszystko całkiem sensownie i dość znakomicie, a sami Kanadyjczycy nijak nie zaspokajają ciekawości graczy.

Reddit zdetonował właśnie bombę: podczas gdy BioWare przecieka na temat Andromedy wyjątkowo niechętnie, jeden z użytkowników serwisu spisał pierwsze, konkretne informacje o grze. I dostarczył moderatorom dowodów na to, że miał styczność ze wczesnym buildem.
Znów TYLKO 2 towarzyszy? To już się robi żałosne. Tak samo jak w finale 3. Najważniejsza misja w całej trylogii, a idziesz z tylko DWOMA towarzyszami. BioWare pod tym względem powinno się poduczyć. A pamiętam starego Konunga, czy Baldura – duże drużyny i komu to przeszkadzało?
@macusfenix345 Baldury nie są strzelankami.
@marcusfenix345|Chyba cię pogrzało. To jest action cRPG a nie strategia ni nawet klasyczny cRPG. Ogromny chaos byłby w gameplayu mając tylu towarzyszy. To nie jest gra w rzucie izometrycznym.
@marcusfenix345 Nie kojarzę ani jednego RPGa od BioWare który miałby inny rozkład drużyny niż gracz + 2 kompanów.
Jetpack i nowy statek widać już w zwiastunach, więc żadna nowość. Najbardziej zaintrygował mnie powrót Cerberusa, a latanie statkiem to coś na co chyba kazdy czekał.
Z Cerberusem sciema, po prostu na obecnej wersji gry wrogowie dowozeni sa na pole bitwy statkami Cerberusa, gdyz modele ich wlasnych statkow nie sa jeszcze zaprojektowane/wykonane. Ot, placeholdery.
@naxster W Inkwizycji mogliśmy zabrać ze sobą 3 kompanów, a w grze Baldur’s Gate nawet 5. Hmmm…
Lubię latać statkami kosmicznymi i jeśli miałbym wymienić coś, czego mi brakowało w ME to właśnie pilotowanie Normandii. Ciekawe, czy to prawda i jak zostanie zrealizowane.
@marcusfenix345 TYLKO 2 towarzyszy, to dla mnie plus tej gry. Pozwala się do tych towarzyszy przywiązać. A do tego jest to uzasadnione dynamicznością rozgrywki, i jej mechaniką przystosowaną do padów (ME3). Fajnie rozegrali zebranie towarzyszy na finał w ME2, ale w 3 skopali. Co do samych nowości, to jetpack jest genialną wiadomością. Omniklucz w końcu zyska na znaczeniu, bo był fajnym, ale niewykorzystanym elementem gry. W zmianę modelu sterowania statkiem coś nie wierzę 🙂
Liczba towarzyszy mi nie przeszkadza, ale fakt, że znowu będziemy musieli grać człowiekiem – już bardziej.
Coś czuje że niestety ta gra bedzie kichą. A dlaczego? Totlanie otwarte światy zawsze są beznadziejne, nudne itp. Dobra ten kto grał w poprzedniczki wie że motywem fabuły byli żniwiarze przez zbieraczy, gethy ale wiadomo o co chodzi. Tutaj? Nic nie ma albo nie zapowiedzieli. No i oczywiście samo EA co z gry wytnie połowę rzeczy i sprzeda w DLC. Dziękuje jak tak będzie to może w ostateczności ściagne DEMO z torrentów co nie robiłem od hu hu dawna.
dwuosobowa drużyna, czyli ze my i jedna osoba? Nie powiem, bardzo ciekawe rozwiązanie, które pozwoli jeszcze bardziej zżyć się z postaciami. na plus.
Czyli znów będziemy grać człowiekiem? heh. @R4G3ST3K dlaczego by nie, zwiastun z gry sugeruje, że przemieszczanie między planetami wygląda zupełnie inaczej. 🙂
Obawiam się otwartego świata, latania i eksploracji. To dość radykalnie zmieni rozgrywkę. Natomiast motyw szukania nowego świata wydaje się mieć naprawdę spory potencjał.|Mam nadzieję że twórcy zdają sobie sprawę że 4’ka będzie porównywana do trylogii na każdym kroku. Do trylogii zaś w mojej ocenie trudno się przyczepić, jest doskonała. Nie umiem sobie wyobrazić że ME4 będzie równie dobry, albo poprawi trylogię . Nie…nie wierzę w to kurka, to powinna być kontynuacja. Albo to samo znowu, ale wiecej ;(
Ciekaw jestem jak konkretnie ma wyglądać „otwarty świat”. Tak sobie myślę że to bardzo szerokie pojęcie w przypadku gry w kosmosie 😉
@Aronia myślę że otwarty świat będzie ograniczał się do orbit planet (może nawet całych układów) a na na powierzchnię będzie można „zejść” w odpowiednich miejscach (no chyba że BW będzie chciało uniknąć narzekaczy i będzie standardowe „press X to descend” w pewnej bliskości od ciała niebieskiego).|Mnie natomiast bardziej zastanawia czy w przypadku owego otwartego świata, i sterowania statkiem, będzie obecna walka w przestrzeni kosmicznej.
@SourPls |Dwuosobowa, czyli dwóch kompanów. Dlatego „znów”:>
BioWare mógłby w końcu dać możliwość wyboru rasy. Omni-klucz będzie bardziej używalny co to daje to dla mnie ogromny plus. W owej „klasycznej” trylogii brakowało mi też bardziej otwartego świata. |A tak na marginesie to może w końcu skończę tą „trójkę”. Pokochałem Sheparda, Tali i Garrusa więc liczę na kolejną dawkę uczuć przez kolejne (?) nowe części.
Ja nie chce latać od latania jest pilot a pilot jest jeden – Jeff „Joker” Moreau. Koniec kropka!
Walka w przestrzeni kosmicznej, wybór rasy, otwarty świat, zmieńmy nazwę na Need For Space ! 😉