23.03.2013
Często komentowane 124 Komentarze

Mass Effect: Dziewięć lat z komandor(em) Shepard(em) [WIDEO]

Mass Effect: Dziewięć lat z komandor(em) Shepard(em) [WIDEO]
Dziewięć lat to szmat czasu. W ich trakcie BioWare dało nam serię Mass Effect - trzy niesamowite produkcje o kosmicznych przygodach komandor(a) Shepard(a) i walce ze Żniwiarzami. To był niezwykły okres, tak dla fanów jak i developerów odpowiedzialnych za cykl. Ci drudzy na opublikowanym właśnie filmie dzielą się swoimi przemyśleniami o własnym dziele.

Developerzy o Mass Effect:

124 odpowiedzi do “Mass Effect: Dziewięć lat z komandor(em) Shepard(em) [WIDEO]”

  1. Pierwszy ME ukazał się w 2008.2013 – 2008 = 9 ?

  2. @opti co z tego, że wyszedł w 2008 skoro prace nad grą zaczęły się kilka lat wcześniej

  3. Dokładnie jak napisał przedmówca. Jakim sposobem wyszło Wam 9 lat, skoro wersja PC’towa ukazała się latem 2008 roku, a wersja Xboxowa jakiś rok wcześniej? 9 lat temu, to BioWare jeszcze przy KotORze siedziało.

  4. Poza tym na X360 gra wyszła w 2007

  5. Przez cały film raz tylko powiedzieli 6lat [praca nad 3 częściami]… Skąd te 9? xD

  6. @p4huc w opisie na YT masz:|Join us for an in-depth retrospective as the Mass Effect team takes a look back over the past nine years of the series

  7. naprawdę, ta seria zmieniła elektroniczną rozrywkę

  8. Jak zobaczyłem tytuł newsa to się nieźle zdziwiłem…

  9. Dzięki Bioware za wspaniałą serię 🙂

  10. Ja nie cierpię RPG, w których nie ma jazdy konnej.

  11. popłakałem się jak dziecko… 😉

  12. Mimo że żyjemy w czasach gdzie gry teraz robi się dla cofniętych ewolucyjnie, to jednak Mass Effect był świetny i bende wspominał serie do końca życia. Aaaa no i piękna wtopa z 9 lat…:/

  13. PETRAS36|Tja, szkoda, ze BioWare schrzanil trókę.

  14. @Biezdziad, oj biedaku, biedaku, w coś ty grał, nim wyszedł Oblivion? ;>

  15. Piotrek się nie myli! Jemu trzeba wierzyć na słowo!

  16. Biezdziad da się ostrzyć miecze w ME, ale to trzeba mieć skulla! Tak w ogóle to w ME3 słabe kusze są!

  17. A co ja pytałem czy da się ostrzyć miecz? Poza tym to gra o II Wojnie Światowej to tam nie ma mieczy!

  18. No jak się nie da jak sie nie da? To trzeba umieć, bo to LCD jest!

  19. Prawdopodobnie jest to moja najlepsza gra ever! Dzięki Bioware 🙂

  20. Jak to Twoja? Przecież ja ją na półce mam to moja jest.

  21. Widać, że cię EA wynajęło. (Nie banujcie mnie, to żart był!)

  22. Wypuścili na świat trylogię. A każda z części tej trylogii różniła się od pozostałych w naprawdę bardzo dużym stopniu. Każda kolejna część powodowała, że seria traciła fanów, lecz jednocześnie zyskiwała ich jeszcze więcej. Wszystkim trzem daleko było do ideału. Jednak nagromadzenie pozytywnych cech, mnóstwo świetnie wykreowanych postaci i epickość całości spowodowało, że dostaliśmy chyba najlepszą serię w historii. Dobra. Tylko teraz nadszedł czas na równie świetnego, singlowego „RPGa” Star Wars.

  23. SyntheticAvenger 23 marca 2013 o 21:25

    Bez względu na kontrowersje, które krążyły wokół trzeciej części gry, Mass Effect jest jedną z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek grałem. Mówię tu o całej trylogii.. Szkoda trochę, że przez politykę EA reputacja BioWare ucierpiała na tym wszystkim, ale mam nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej. A póki co dziękuję za rewelacyjną historię, która wstrząsnęła mną, jak żadna inna 🙂

  24. Ale ten Budzimir się wcina do poważnej dyskusji.

  25. Zaiste, banowanie dzielnych ludzi, jakoby przesadne było.

  26. Najlepsze RPG ever to Mount & Blade!

  27. Głupia fabuła, monotonna rozgrywka, idiotyczny sposób wyboru kwestii dialogowych i skopane zakończenie dobite jeszcze pogarszającym je DLC. A właśnie – multum DLC… I jeszcze DLC na premierę, zawierające bardzo ważną dla fabuły postać, a co. Głupia, ale słodka gra (za „epickie”, pseudo-poruszające momenty i nawet fajne postacie) i zidiociałe EA i BioWare. Drugi raz bym nie kupił, mam wrażenie, że prowokują do piracenia.

  28. Mnie tam część trzecia bardzo się podobała. Nie wiem na czym polegał ten problem z zakończeniem ( może dlatego, bo przeszedłem grę parę dni temu, już w tej edycji rozszerzonej), ale zwieńczenie trylogii, jak i cała seria, utkwiło mi w pamięci.

  29. Meh. Jakoś nigdy nie lubiłem tych gier. |Chociaż przyznaje, butthurt fanów po skopanym zakończeniu oglądało się całkiem przyjemnie.

  30. @kuba9519 Jak pierwszy ME miał premierę miałeś 6lat. xP

  31. I przyznam że pograł bym w dobrego „RPG’a” sf w kosmosie. Tylko bardziej w stylu Odyseji Kosmicznej/ Fundacji, a nie Space Opery.

  32. Cóż, dla mnie Mass Effect jest epicki, jedynka może trochę bardziej niż reszta części, nie wiem dlaczego, ale to jak z filmami, w większości wypadków sequele nie dorastają do pięt swoim poprzednikom. Pewnego dnia znowu w niego pogram, jestem tego pewien, bo co by nie mówić, jest to seria już mająca na stałe swoje miejsce w historii gier. I choć do wielu rzeczy można się przyczepić, jestem pewien, że większości z was ciepło będzie się kojarzyć… może po latach ale jednak ciepło.

  33. @Wcogram: Co to ma do rzeczy?

  34. @Wcogram: LOL. Źle przeczytałem i mój komentarz wygląda co najmniej śmiesznie. 😀 Gdybym się bardziej przyjrzał, to bym nawet nie odpowiedział na tak idiotyczny komentarz, bo po jego poziomie zgaduję, że jesteś gimbusem. 😛

  35. 95 to twój rocznik? Dobrze przeczytałeś i odpowiedziałeś,a teraz naskakujesz. W swoim jakże wylewnym komentarzu odniosłeś się jedynie do ME3. O ME1, który nawiązywał mechaniką do NW jakoś już nie.

  36. Co do kwestii lat – BioWare samo twierdzi, że minęło lat 9. Najprawdopodobniej chodzi też o okres związany z pracami nad pierwszą częścią (zwłaszcza, że są to ich przemyślenia) – a nie sądzę, by tak wielką grę (chodzi też o samo uniwersum) zrobili w rok. 😉

  37. Mi się tam najbardziej podobała część 2. Ja tam szumu wokól zakońćzenia nie robiło bo było takie jak powinno być i skłaniało do przemyśleń. Jedyne negatywne emocje wywołało u mnie DLC z dodatkowym kompanem, ale i tak kupiłem choć czuje się oszukany, jednak to było jedyne kupione przeze mnie DLC. Reszte obejrzałem na YT@kuba9519 Strasznie jad wylewasz może wyjaśnisz co cię tak dokładnie razi w tej serii bo sentencje typu głupia fabuła to troche za mało i każdy tytuł można tak zjechać w myśl „bo tak „.

  38. No mam nadzieję, że w CDPR są fani Star Wars. If you know what I mean.

  39. Dla mnie Mass Effect to równia pochyła. Od genialnego pomysłu, przez próbę przyciągnięcia mniej wymagających graczy, to zniszczenia marki masą niedoróbek, fabularnych dziur i niespełnionych obietnic. Jedna z najcenniejszych zmarnowanych i wydojonych marek branży gier..

  40. Jak można było takiego aktora dobrać w 2 części? Jak ja słyszę ten głos to nawet nie zależy mi na tym jakich wyborów dokonuję (przechodzę 2, potem mam zamiar pograć w 3 na ps3, a to niestety oznacza brak save’u z 2 w którą gram na PC) Dlaczego nie wzięli tego, który podkładał głos w 1?

  41. Fabularnych dziur ? Chyba czas sobie odświeżyć pamięć bo niczego takiego nie pamiętam. Ale jedno musisz przyznać NBlastMax. Nawet jeśli (twoim zdaniem gra jest skopana) to daje masę funu i jest dobrze wyreżyserowana .

  42. @NBlastMaxDla mnie coś w stylu górki. Jedynka była słaba, nawet jeżeli i tak najbardziej erpegowa – to i tak prymitywna. Dwójka była moim zdaniem najlepsza, trójka gorsza od dwójki ale o wiele wyżej od jedynki…

  43. bc2fun @ Chyba nie trudno się domyślić, do konkretnie mam na myśli?

  44. KrzywyBimber 23 marca 2013 o 23:10

    Mass Effect – seria, która wcale mnie nie interesowała, a wręcz odpychała do czasu, gdy w nią nie zagrałem. W premierę trójki stwierdziłem, że może jednak dam szansę tej trylogii i zacząłem grać w część pierwszą. I się zaczęło;). Jedynka poszła w kilka tygodni, a zaraz po jej zakończeniu rozpocząłem dwójkę (moją ulubioną). Nawet się nie spostrzegłem, a już rozpoczynałem część trzecią. Wszystko w 2-3 miesiące… Warto było dać szansę Mass Effectowi. Teraz to jedna z moich ulubionych serii:)

  45. Fabuła niezła i gameplay też, ale dolnej części pleców ogółem nie urywa. Grało się przyjemnie, ale wolę serię BioShock, czy Assassin’s Creed.

  46. Comando2047 23 marca 2013 o 23:57

    9 lat ? Zawsze myślałem, że ME1 wyszedł w 2007… No, ale najwidoczniej liczyć nie umiem 😛 |Co do samej serii mam podobne doświadczenia co kolega KrzywyBimber poniżej.

  47. Kiedy pierwszy raz zagrałem w pierwszą część jakieś pół roku po premierze to doszedłem do połowy i przestałem grać, jakoś mnie nie wciągnęło. Przed premierą 3 było troche szumu więc postanowiłem zagrać w część 2, ta mnie tak wciągnęła że skończyłem ją akurat w momencie premiery 3 części. Od razy poleciałem do sklepu 😀 Jak przeszedłem 3 to uświadomiłem sobie że to było świetne i jeszcze raz przeszedłem trylogie od 1 części. Myślę że jednak najlepiej wspominam ME2

  48. @AdiXeR Jak dla mnie to jest na odwrót, dla mnie Bioshock czy seria AC są fajne ale [beeep] nie urywają za to Mass Efffect to najlepsza trylogia ever.

  49. NAJLEPSZA FABUŁA EVER. Gra urwała mi 4 litery, ukończyłem trylogie kilkukrotnie, za każdym razem mając banana na twarzy z powodu zajefajności uniwersum.

  50. Ja mam tylko nadzieje, ze nie skonczymy z cala nawalnica gier czerpiacych pomysly z fabuly ME. Bardziej nadmuchanej, przesadzonej i zwyczajnie wkurzajacej kampanii chyba nigdzie nie widzialem. BioWare przebilo nawet filmy hollywood pod tym wzgledem. Moze innym ludziom sie to podoba, ale nie dla mnie. Mnie za bardzo wkurzala ciagla prezentacja gry w jednowymiarowy sposob. Ocalasz wszechswiat: ale super! Nikt nie wie, jakie to dla ciebie trudne: jestes super! Patrz na ten wybuch: prawie taki super, jak ty!

Skomentuj