13.05.2013
Często komentowane 54 Komentarze

Mass Effect: Możliwy spin-off z Garrusem, Javikiem, Illusive Manem, innymi

Mass Effect: Możliwy spin-off z Garrusem, Javikiem, Illusive Manem, innymi
Mówiąc szczerze zbyt wcześnie, by robić z tego „aferę”, ale wieści są na tyle ciekawe, że na pewno warto je przytoczyć. W jednym z wywiadów Casey Hudson, jeden z głównych designerów gier z serii Mass Efect, wyjawił, że zespół BioWare myślał i wciąż myśli o oddzielnych grach z innymi niż Shepard bohaterami cyklu.

Słowa te padają w wywiadzie, jakiego Hudson udzielił serwisowi OXM. Mówi w nim:

„W świecie Mass Effect można opowiedzieć tak wiele historii. Byłoby świetnie zrobić coś, co będzie zupełnie niezwiązane z głównym wątkiem historii tego świata. Na przykład opowieść o prywatnym detektywie na Cytadeli. Lub coś, co przedstawi czas, jaki Garrus spędził w C-Sec”.

Ponieważ był to wywiad „zespołowy”, swoje trzy grosze dorzucili także inni członkowie BioWare. Jeden z nich dodał, że świetnym materiałem na oddzielną grę byłyby także losy Arii, Illusive Mana czy Kai Leng. Kolejny zwrócił uwagę na Javika, którego historia – ostatniego żyjącego przedstawiciela jego zaginionej rasy – dałaby pretekst do opowiedzenia kilku ciekawych rzeczy o galaktyce.

To oczywiście za mało, by twierdzić, że taka gra powstanie, z drugiej jednak strony wszystkie gry są wynikiem kreatywności ich projektantów, jeśli więc twórcy Mass Effecta prowadzą rozmowy na ten temat, całkiem możliwe, że coś się z nich kiedyś wykluje.

54 odpowiedzi do “Mass Effect: Możliwy spin-off z Garrusem, Javikiem, Illusive Manem, innymi”

  1. eyvon14moutaire 15 maja 2013 o 22:27

    BugenHagen – dobra ujmijmy to tak – dla niektórych Mass Effect już nie będzie RPG’iem z krwi i kości i to się zgadza … Jedynka była RPG’iem a 2 poszła bardziej na akcję … 3 stara się być kompromisem między 1 a 2. Ale nazywanie ME FPS’ami top gruba przesada. FPS – to nic innego jak First Person Shooter … to nie jest fantasy tylko science-fiction więc karabiny, pistolety etc. na miejscu, ale żadnej „First Person” nie uświadzczyłam na szczęście. Więc to może być łamana akcja ale nie FPS.

  2. eyvon14moutaire 15 maja 2013 o 22:32

    BugenHagen – zresztą i tak Cię nie przekonam. Ty będziesz uważal swoje, a Ja swoje. Każdy ma prawo do włąsnego zdania. Grunt żeby znaleźć kompromis. Ty nie narzucaj swojego „hate’u” na forum – dziwi Mnie że chce Ci się pisać pod tematami których nie lubisz – a Ja użyję „Świętej ignorancji” na Twoje posty – byle nie byłyby tak hate’rskie jak Eustachego i tego całego Attack’a …

  3. eyvon14moutaire 15 maja 2013 o 22:37

    BugenHagen – Ach, jeszcze coś … doczytuj Moje wypowiedzi uważniej. Proszę. „Powiedziałeś” ? „PowiedziałEŚ” ?! Słuchaj … jestem kobietą … wyraźnie napisałam „zaufałabym”, „kupiła” czy „Miałabym”. Uważam na swoją gramatykę i ortografię.

  4. Ja już dawno temu myśląc na temat tematu dla ME 4 doszedłem do wniosku, że przedstawienie zagłady Protean byłoby najlepszym wyjściem. Gra zaczynałaby się na Marsie, gdzie Proteański główny bohater jest naukowcem badającym nowe rasy. I tak przenosimy się na Ziemię, gdzie badamy Ludzi, widzimy ich w skórach, jaskiniach, rozprawiamy się z tygrysami szablozębnymi i na końcu tego wstępu uczymy|ludzi rozpalać ogień 🙂 Gra kończyła by się w Cytadeli, gdzie bohater dezaktywuje wpływ Żniwarzy na opiekunów.

Skomentuj