Zespół odpowiedzialny za Medal of Honor - o dziwo - wziął sobie do serca narzekania graczy na to, jak wygląda i jak "gra się" beta tej produkcji. Wszystko się zmieni!
Może inaczej – wszystko nie, to wciąż będzie FPS. Ale – na amerykańskim blogu PlayStation pojawił się Matthew Pruitt, pracownik EA, menadżer zarządzający społecznością, który wyjawił jakich zmian w stosunku do bety możemy spodziewać się w pełnej wersji Medal of Honor.§
Zmieni się naprawdę sporo
wykrywanie trafień – teraz, „kiedy kula trafia w ciało, tam zaliczane jest trafienie”. Ponoć możliwe będzie np. przestrzelenie między czyimiś nogami, tak precyzję nowego systemu zachwala Pruitt.
możliwość podnoszenia broni – jeśli jesteś bez amunicji, nie musisz już szukać skrzyni z amunicją, wystarczy podnieść broń z trupa zabitego kompana/przeciwnika. Plus przypominajka: nóż nie ma amunicji…
inne wyważenie „akcji wspierających” – w becie ostrzał rakietowy czy moździerzowy był zbyt łatwo osiągalny, w pełnej wersji trudniej będzie go wykonać/jego siła rażenia będzie lepiej wyważona
rozszerzenie opcji modyfikacji broni – każdej jednej dostępnej w grze broni!
poprawki błędów, powodujących zawieszanie się gry – plus usunięcie wielu błędów kończących się zerwaniem połączenia z innymi graczami
poważne zmiany w grafice – będzie inna i lepsze. Ma wyglądać „jeszcze bardziej spektakularnie” niż w becie.
setki drobnych i mniej drobnych zmian w „czuciu” poszczególnych broni – od zoomu po skuteczność
A to wszystko to ponoć tylko „czubek góry lodowej”.
Ale to i tak wyczesana na maksa gra 😀
Za tą gre wzieli się na maxa i widać że to bd bardzo dobra gra 🙂
@Mr.ALFik – żebyś mógł kampić noobie ?:P