18.03.2014
12 Komentarze

Men of War: Oddział Szturmowy 2 zalicza niespodziewany poślizg

Men of War: Oddział Szturmowy 2 zalicza niespodziewany poślizg
W piątek miała pojawić się kolejna odsłona serii Men of War, będąca zarazem kontynuacją Oddziału Szturmowego z 2011 roku. Niestety w ostatniej chwili wydawca gry, firma 1C, zmienił plany i opóźnił premierę.

Przedstawiciele firmy 1C poinformowali, że Men of War: Oddział Szturmowy 2 nie ukaże się zgodnie z planem, a więc w najbliższy piątek, 21 marca. Powodem jest chęć dopracowania gry.

Nowy termin debiutu nie został wyznaczony, ale ma zostać ujawniony wkrótce. W czwartek – a więc 20 marca – zostanie z kolei zaktualizowana wersja testowa dostępna w ramach wczesnego dostępu na Steamie. Dodane zostaną radzieckie jednostki i misje w kampanii fabularnej.

12 odpowiedzi do “Men of War: Oddział Szturmowy 2 zalicza niespodziewany poślizg”

  1. W piątek miała pojawić się kolejna odsłona serii Men of War, będąca zarazem kontynuacją Oddziału Szturmowego z 2011 roku. Niestety w ostatniej chwili wydawca gry, firma 1C, zmienił plany i opóźnił premierę.

  2. EastClintwood 18 marca 2014 o 13:02

    Najbardziej podobała mi się pierwsza część Men of War. Ta z 2011 – Oddział Szturmowy była diabelnie nudna – kilkanaście misji a wszystkie takie same, po prostu nie mogłem się zmusić aby w to grać powtarzalność aż bolała. Mam nadzieję że to będzie bardziej podobne do jedynki.

  3. Oddział Szturmowy 1 i także 2 są w pełni nastawione na multiplayer. Zresztą ww tego rodzaju grach singleplayer nie ma racji bytu ponieważ AI nigdy nie dorówna graczowi – chyba, że sztucznie zmieni się jego parametry na prawie nieśmiertelnych żołnierzy i przewagę liczebną 10 do 1. A co do dwójki, to przesunięcie premiery było pewne, patrząc jak beta powoli idzie do przodu.

  4. Plus jest taki, że dopracują grę. Swoją drogą (nie robiąc reklamy) szukam graczy Men of War Oddział Szturmowy, którzy chcieliby wziąć udział w turnieju – szczegóły na PW 😉

  5. @Windmaker|Singleplayer nie ma racji bytu? Przecież to najlepszy element serii Men of War i Soldiers. A misje w Oddziale Szturmowym to naprawdę odpowiednik walki z botami w FPS-ach sieciowych.

  6. @KB1 |Kwestia gustu 🙂 Ja gram w sieci w te gry od 2007 (od Faces of War). Także patrzę na to trochę inaczej. Paradoksalnie skirmishe w MoWOS mi się podobały bardziej niż typowe misje singlowe, ale zgadzam się, że są na jedno kopyto i do tego ahistoryczne – źle dobrane jednostki do lat itd. Ale w multi jest najlepsza zabawa – pod warunkiem, że nie gra się cały czas samemu z randomami. Ale nad tym już pracujemy z ekipą, aby zebrać społeczność w jednym miejscu 😉

  7. Moim zdaniem najlepsza część to Soldiers: Ludzie Honoru. Najlepsze misje, szczególnie ruska z katiuszą:) Dalej było coraz gorzej i chyba się to nie poprawi.

  8. Dijkstra2013 18 marca 2014 o 18:48

    Myślałem że screen do tego newsa pochodzi z World of Tanks 🙂 .

  9. Johan91 Kampania Wittmana też niczego sobie, gdy ją 1szy raz odpaliłem pominołem przez przypadek scenkę z celami misji, i tak nie wiedziałem o co chodzi z tym odmierzaniem czasu. Dopiero po czasie dowiaduje się że wróg zrobił nalot na twoje czołgi a ty musisz je schować. nim zostaną zniszczone.

  10. Soldiers to kalsyk, ale Faces of War też było świetne

  11. Najlepsza była misja z obroną ewakuowanych zakładów zbrojeniowych z Men of War – pamiętam jak na samym końcu jedyne co już miałem to 3 działa i jakieś rozproszone niedobitki i ledwo ledwo w ostatniej chwili udało mi się ewakuować :3@Windmaker – spróbuj zagrać w Oddział Szturmowy na poziomie Realistycznym – po 20 minutach ledwo zdobywasz 2 punkty kontrole i wystawiasz T-34 a wróg już ciebie ciśnie Jagdpanzerem 😀

  12. Co za dzień przespałem taką informację;)

Skomentuj