Microsoft rezygnuje z podwodnych serwerów. To spore zaskoczenie
Jak podaje Tom’s Hardware, Microsoft zakończył tzw. Project Natick – przedsięwzięcie, którego głównym celem była budowa gigantycznych podwodnych serwerów przechowujących dane obok szkockiego wybrzeża. Eksperymentalny projekt rozpoczął się w 2013 r. i był obiektem sporego zainteresowania. Microsoft wycofał się z niego po cichu i nie są znane powody tej decyzji, choć pracujący w projekcie Noelle Walsh wspomina o tym, że budowa serwerów nauczyła firmę wiele o „wibracjach i ich wpływie na serwery”, co mogłoby sugerować trudności techniczne. Ale decyzja może też zaskakiwać.
Lepsze niż na ziemi
Bardzo optymistyczne są bowiem dane dotyczące awaryjności podwodnych serwerów. Mowa tu o stratach wynoszących jedynie 0,7% urządzeń – w porównaniu do średniej utraty aż 5,9% serwerów, które umieszczone są na ziemi. Dla Microsoftu nie wydaje się to jednak wystarczającym powodem do pozostawienia serwerów pod wodą.
W tym samym czasie Chiny dopiero zaczynają budowę urządzeń do przechowywania danych w głębinach oceanów. Zobaczymy, czy Chińczycy dojdą w końcu do podobnych wniosków co Microsoft.
Czytaj dalej
-
2Fable, Forza Horizon 6 i inne gry Microsoftu zobaczymy już niedługo. Xbox zapowiada styczniowy pokaz
-
Inwestycje w AI doprowadzą do kolejnych zwolnień? Microsoft podobno szykuje ogromną redukcję etatów
-
2Game Pass z imponującą ofertą na początek stycznia. Resident Evil: Village, Star Wars: Outlaws i wiele innych
-
22
Xbox z najgorszym rokiem w Wielkiej Brytanii. Sprzedaż konsol Microsoftu drastycznie spadła

Przecież macie odpowiedź w wideo. Eksperyment zakończył się powodzeniem. Udowodnili, że się da i ma to sens. Teraz udowodnią, że można to zrecyklingować. A potem wjedzie faza trzecia czyli wdrożenie na masową skalę. Czego jeszcze wy oczekujecie? 😉 Żeby trzymali ten kontener pod wodą 100 lat zanim ruszą dalej?