Monster Hunter Now trafiło na Androida i iOS
Jeśli szukacie powodu, aby opuścić domowe zacisze i nacieszyć się ostatnimi, względnie ciepłymi dniami, Niantic właśnie mogło go wam dostarczyć prosto pod nos. Najnowsza produkcja amerykańskiego przedsiębiorstwa pozwala wcielić się w rolę łowców potworów i samotnie lub wspólnie z towarzyszami oczyścić sąsiedztwo z wszelkiej maści bestii, które się w nim zalęgły.
Sednem rozgrywki pozostaje rozwój naszej postaci, dzięki czemu będzie ona w stanie stawiać czoła coraz to bardziej wymagającym wyzwaniom. Świat gry został podzielony na trzy strefy: las, bagno i pustynię, a każda z nich cechuje się zróżnicowanym repertuarem gnieżdżących się w niej stworów, które możemy dokładnie obadać przy pomocy funkcji AR.
Łowy nie będą jednak proste, jako że bestie same w sobie stanowią niemałe zagrożenie, a do tego dochodzi ograniczenie czasowe – polowanie musi zakończyć się w narzuconej liczbie sekund, w przeciwnym razie potwór zbiegnie. Z kolei fanów personalizacji z pewnością ucieszy fakt, że protagonistę można wystroić w liczne zestawy pancerza i oręża.
Monster Hunter Now dostępne jest do pobrania z Google Play Store dla urządzeń opartych na systemie Android, z kolei posiadacze sprzętu Apple mogą ściągnąć tytuł z poziomu App Store. Jednocześnie przypominamy, że Pokémon GO doczekało się nowego sezonu, w ramach którego do produkcji trafiła pierwsza partia stworków zamieszkujących region Paldea, znany z odsłon Scarlet i Violet.
Czytaj dalej
-
8Gamingowy tablet, który prawie mnie do siebie przekonał. Recenzja RedMagic Astra
-
1Tego się po Realme nie spodziewałem. GT 8 Pro to potężny gracz w świecie mobilnej fotografii [TEST]
-
Wiedźmin 3 z ogromną modyfikacją inspirowaną serią Monster Hunter. Dodatkowe zlecenia i ekwipunek, system obozu oraz nowa mapa wielkości Toussaint
-
5Mamy kolejny hit 2025 roku! Monster Hunter Wilds już pobił rekord graczy Kingdom Come: Deliverance 2 na Steamie

Aktualnie to całkiem porządna gra. Walki, potwory, wygląd świata są naprawdę przyjemne. Tak długo jak Capcom będzie trzymał Niantic na smyczy, to nie boję się o dalszy rozwój aplikacji.