Myśliwce F-15 nad Iranem? Nie, to Arma 3 – internet znowu dał się nabrać
Wciąż trwają ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, który w odwecie przeprowadza uderzenia rakietowe oraz dronowe. Konflikt na Bliskim Wschodzie objął już także inne państwa. W sieci można znaleźć mnóstwo materiałów przedstawiających różne formy działań zbrojnych. Jak łatwo się domyślić, tylko część z nich jest autentyczna.
28 lutego na X-ie (dawniej Twitterze) opublikowano nagranie przedstawiające dwa myśliwce F-15 zrzucające bomby i jednocześnie unikające ostrzału przeciwlotniczego nad nieokreślonym miastem. Film szybko wzbudził zainteresowanie użytkowników serwisu, jednak niektórzy z nich prędko zorientowali się, że – delikatnie mówiąc – nie jest on prawdziwy. Wideo zostało pierwotnie udostępnione przez chińskojęzyczne konto, a już wtedy pojawiły się pod nim komentarze sugerujące, że materiał nie przedstawia realnego konfliktu z Iranem, lecz… rozgrywkę z War Thundera. Jak się jednak okazało, także ta wersja nie była zgodna z prawdą.
Nagranie z myśliwcami to w rzeczywistości fragment innej gry – znanego i cenionego realistycznego symulatora pola walki Arma 3 autorstwa studia Bohemia Interactive. To nie pierwszy raz, gdy produkcja czeskiej firmy zostaje pomylona z rzeczywistością, co pokazuje, jak łatwo w mediach społecznościowych rozprzestrzeniają się niezweryfikowane treści. Fragment rozgrywki z Army 3 został udostępniony nawet przez Bena Mulroneya – kanadyjską osobowość telewizyjną, syna byłego premiera Kanady.
Sprawą zajęła się kanadyjska organizacja monitorująca media (PressProgress), która ustaliła, że fragment rozgrywki pochodzi z południowokoreańskiego kanału poświęconego Armie 3, gdzie został on opublikowany w grudniu 2024 roku. Podobne materiały z gier wideo były już wcześniej przedstawiane jako „autentyczne filmy z frontu” – między innymi po inwazji Rosji na Ukrainę, a także podczas walk między Izraelem a Hamasem.
