Nad nowym Dissidia Final Fantasy pracują twórcy Ninja Gaiden i Dead or Alive [WIDEO]
Odbyła się zamknięta konferencja Square Enix poświęcona Dissidia Final Fantasy. Nowa odsłona trafi najpierw na automaty, a potem – jeżeli wnioskować po tym, z czego zrobione będą te automaty – na PlayStation 4. Co ciekawe, za prace nad grą odpowiada Team Ninja, twórcy Dead or Alive i Ninja Gaiden.
Nowe Dissidia Final Fantasy pojawi się w Japonii na automatach i pozostanie na nich przynajmniej przez rok. Będą to zmodyfikowane PlayStation 4, więc można domyślać się, na jaką platformę trafi potem.
A gra zapowiada się tak:

A co tam robią Cloud i Lightning?
W dissidię grało mi się fajnie na PSP. Na innej platformie raczej mnie nie rusza.
Pograłbym w sumie, gdyby wyszło na jakąś normalną platformę, jak choćby PC, kompa czy urządzenia działające na Windowsie. | |@Urbi89: Na tym polega Dissidia – walczą postacie z różnych Finali. Na filmiku widać też Cecila z czwórki i Terrę z szóstki. Poza tym kotołaczkę z XI albo XIV i kogoś dziwnego z jakiegoś spin-offu czy innego Crystal Chronicles.
Fajne, że robią kolejną Dissidię, nawet jeżeli nie będę miał do niej dostępu. Jedyne co, to nie podoba mi się, że idą w stronę realistycznej grafiki.
Współczuję fanom FF w tym momencie. Czemu? Bo DoA5:LA na PC (nie wiem jak na PS4 i XOne) posiada 4 packi dlc (stroje/skiny) a ich cena łącznie wynosi ponad 900 zł…
Chyba warto się tym jarać.
Na ps4? Bierę
Ta cała Dissidia to jakiś chłam jak dla mnie. Nienawidzę mieszania postaci z różnych gier w jednej. To samo się tyczy anime.
kurczę a ja tak patcze i myślałem że to jakaś gra disney’a X)
mishiu|Ale to są postacie z jednej gry. Final Fantasy. Jednego Universum.
@Blik |Pisałem przecież o mieszaniu postaci z różnych gier Final Fantasy. One razem nie występowały w jednej grze.
@mishiu|Przecież to bijatyka. Poważnie przeszkadza ci to, że postaci pochodzą z różnych części? o_O
@Zwanek |Final Fantasy to gry, których podstawą jest świetna fabuła, postacie i emocje (oczywiście najlepiej to widać jak grasz z japońskimi głosami). Robiąc z tego żałosną bijatykę spłyca się postacie i cały świat Final Fantasy. A mieszanie postaci z różnych Finali to jeszcze większa żenada.
@mishiu|To nie wiem, ja chyba zbyt mało emocjonalnie do tego podchodzę. Dla mnie Dissidia to po prostu dość przyjemny spin-off, który nie ma absolutnie żadnego wpływu na właściwe części serii i w żaden sposób im nie umniejsza. W przypadku braku zainteresowania bijatykami można go zignorować, bo to właściwie już inna gra.
Pierwsza myśl, po przeczytaniu newsa, która pojawiła się w mojej głowie to „ocb?! jak w grę typu FF można umieścić na automatach?!”|A później dowiedziałem się, że chodzi o bijatykę z postaciami z FF xD |Ja i tak wolę DoA na PC^^
No to już widzę soft engine specjalnie dla animacji biustu Tify lol