Nadchodzi zjawiskowa polska przygodówka weteranów branży. Poznajcie Koshmar: The Last Reverie

Nadchodzi zjawiskowa polska przygodówka weteranów branży. Poznajcie Koshmar: The Last Reverie
No Koshmar jakiś po prostu.

Polskie studio Purple Ray zaprezentowało nam swoją nadchodzącą produkcję, która może nieco namieszać w gatunku przygodówek. Gra nosi tytuł Koshmar: The Last Reverie i nie, nie jest to wcale żaden horror, choć pewne elementy grozy i mroku tu są. Mówiąc jednak bardziej poważnie, dzieło Purple Ray wygląda absolutnie zjawiskowo, a wizja artystyczna developerów zdecydowanie zapadnie wam w pamięć na długo.

A przechodząc do konkretów – w Koshmar: The Last Reverie wcielimy się w postać nastolatki o imieniu Violet, której przyjdzie zmierzyć się z różnymi koszmarami (no i proszę, teraz wiemy, że to faktycznie gra słów w tytule). W trakcie swoich przygód Violet spotka wiele różnych postaci na swojej drodze, a my będziemy musieli podejmować decyzje, które wpłyną na to, jak nasza bohaterka będzie odbierana przez świat. I tu ważna rzecz: protagonistką będziemy czasem poruszać się we śnie, a czasem w prawdziwym świecie i jak można się domyślić, obie te rzeczywistości będą na siebie wpływały.

Twórcy zapewniają, że w Koshmarze będziemy mieć do czynienia z intensywnym i satysfakcjonującym systemem walki. Do tego mamy też dostać różnorodne umiejętności i jakiegoś rodzaju rozwój postaci, ale na razie trudno powiedzieć coś więcej na ten temat. Z tych wszystkich informacji tworzy mi się jednak pewna myśl – widzę tu inspiracje całą masą tytułów. Wizualnie to dla mnie trochę Medievil, Alice: Madness Returns i No Rest for the Wicked. Z kolei w klimacie i założeniach fabuły czuć trochę Bloodborne’a i planszówkę Etherfields.

Taką wyliczankę tytułów możemy sobie urządzić także przy wymienianiu produkcji, przy jakich pracowali developerzy z Purple Ray Studios. Okazuje się bowiem, że twórcy Koshmar: The Last Reverie brali udział w tworzeniu takich gier jak: Resident Evil Village, Wiedźmin 2: Zabójcy Królów, Stalker 2: Heart of Chornobyl czy Outriders. Można więc śmiało powiedzieć, że w skład studia wchodzą prawdziwi weterani branży. Zobaczymy zatem, czy to doświadczenie pozwoli developerom stworzyć coś, co faktycznie namiesza na rynku i zaproponuje coś niezwykłego fanom przygodówek.

Skomentuj