Najlepiej oceniana gra w historii może dostać remake? Wiarygodny insider zdradza plany Nintendo na bieżący rok
Są takie źródła informacji, na które należy reagować wzruszeniem ramion, są jednak takie, którym można w jakimś stopniu zaufać. Nate the Hate, znany insider branżowy, zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Jego podcast śledzą uważnie gracze jak i dziennikarze, a nowy odcinek zdecydowanie nie rozczarował żadnej z tych grup. Jak przekonuje Nate – w tym roku czekają nas naprawdę mocne premiery od Nintendo.
Omówienie słów Nate’a można podzielić właściwie na 3 najistotniejsze informacje, które zdradził insider. Pierwsza: tego lata powróci marka, której lata największej świetności, jak mogłoby się wydawać, dawno za nami. Tą marką jest Star Fox.
W najbliższej przyszłości dostaniemy nową grę spod marki Star Fox. Powiedziano mi, że to produkcja w stylu klasycznych reprezentantów serii, grafika będzie świetna i planowana jest zabawa w wiele osób online.
Nate the Hate
Informacja druga: nowa gra Mario w trójwymiarze nie ukaże się w tym roku, a dopiero w 2027. Ostatnią produkcją, w której przygody włoskiego hydraulika mogliśmy przeżywać w 3D, było Super Mario Odyssey, wydane już prawie 10 lat temu (około pół roku po premierze pierwszego Switcha). Gracze sądzili, że Nintendo będzie chciało wypromować nową konsolę podobnym tytułem, ale Nate przekonuje, że jeszcze sobie na to poczekamy.
Trzecia informacja to z kolei prawdziwa wisienka na torcie. Nate podaje, że według jego źródeł jeszcze w 2026 otrzymamy remake najlepiej ocenianej gry na świecie (przynajmniej według platformy Metacritic). Tą grą jest The Legend of Zelda: Ocarina of Time, klasyk z czasów N64. Według źródeł Nate’a możemy spodziewać się tej produkcji pod koniec roku, w okolicach świąt, i prawdopodobnie będzie ekskluzywnie dostępna na Switchu 2.
Oczywiście zawsze należy podchodzić do nieoficjalnych informacji z pewną rezerwą, jednak wiarygodność źródła nie pozwala ignorować możliwości, że informacje Nate’a są prawdziwe. Wszystko okaże się z czasem, ale na wszelki wypadek szykujcie okaryny.


Mimo że nie pogardziłbym również remasterami Wind Wakera i Twilight Princess, to jednak bardzo chciałbym, aby plotki o remake’u Ocarina of Time okazały się prawdziwe. Grałem zarówno w wersję na N64, jak i na 3DS-a i uważam ten tytuł za pozycję prawdziwie ponadczasową. Przy okazji chciałbym też wspomnieć, że w najnowszym numerze CD-Action znajdziecie mój tekst podsumowujący 40 lat wpływu, jaki cykl The Legend of Zelda wywarł na branżę.