NBA 2K13: Legendarny Dream Team z 1992 roku powraca!
Reprezentacja USA w koszykówce drugi raz z rzędu wygrała turniej olimpijski. Ale czy obecna drużyna miałaby szansę z tzw. „Dream Teamem”, czyli amerykańskim zespołem olimpijskim z 1992 roku, który wyczyn ten osiągnął po raz pierwszy? O tym będziemy mogli przekonać się w NBA 2K13 – w grze pojawi się możliwość zestawienia obu ekip na parkiecie.
Dream Team składał się z największych zawodników grających wówczas w NBA – m.in. Michaela Jordana, Magica Johnsona, Clyde’a Drexlera, Karla Malone’a, Chrisa Mullina, Davida Robinsona i Charlesa Barkleya. W NBA 2K13 drużyna ta będzie mogła zmierzyć się z tegoroczną reprezentacją olimpijską USA. Ale nie tylko, bo oczywiście Dream Teamem można grać w spotkaniach z innymi zespołami.
Niestety w wirtualnym Dream Teamie zabraknie jednego zawodnika, a konkretniej: Scottiego Pippena. Powód? 2K Sports nie osiągnęło z nim porozumienia, choć jego postać pojawiła się w ubiegłorocznej odsłonie cyklu.
Dream Team czy reprezentacja olimpijska AD 2012? Przekonamy się o tym 5 października, gdy NBA 2K13 pojawi się w sprzedaży.

Reprezentacja USA w koszykówce po raz kolejny wygrała turniej olimpijski. Ale czy obecna drużyna miałaby szansę z tzw. „Dream Teamem”, czyli amerykańskim zespołem olimpijskim z 1992 roku? O tym będziemy mogli przekonać się w NBA 2K13 – w grze pojawi się możliwość zestawienia obu ekip na parkiecie.
Co to za DreamTeam bez Pippena? Przecież to był drugi z najlepszych koszykarzy tamtych lat! No dobra, przyznam, że zawsze wolałem Byków od Jeziorowców 🙂
Popieram, bez Pippena będzie niepełny dream team, na pewno będzie jakieś zastępstwo, pewnie on pod innym nazwiskiem, ale to nie to samo.
To nie będzie graczy Scott i Pippen?|A tak na serio to faktycznie bez Pippena to już nie taki dream team i podobnie jak '2real4game’ byłem bykiem, że się tak wyrażę. W podstawówie latałem po szkole nawet z plecakiem Bullsów 😀
Łał, wreszcie 2kSports postanowiło wydać coś, co od dwóch lat jest dziełem fanów ;D. I jeszcze bez Pippena, brawo…Na pewno parę tygodni po premierze pojawi się modyfikacja z prawdziwym Dream Teamem i jeszcze wieloma innymi drużynami, a te dwie reprezentacje, łaskawie dołożone przez twórców, jakoś mnie nie ekscytują.
No bez Pippena to trochę lipa będzie. To jak reprezentacja Polski bez Lewandowskiego 😛