Nieślubne dziecko Fallouta i Deus Eksa powstaje w Polsce. Oto wyczekiwany gameplay z ExeKillera

Nieślubne dziecko Fallouta i Deus Eksa powstaje w Polsce. Oto wyczekiwany gameplay z ExeKillera
Avatar photo
Sam Goldman
Cyberwestern 2026.

Historia ExeKillera rozciąga się już na co najmniej 5 lat i niestety oprócz kilku ogólnych materiałów nie widzieliśmy jeszcze gry w akcji. Dziś się to zmieniło, a na New Game Plus Showcase pokazano kilkuminutową rozgrywkę z komentarzem twórców.

ExeKiller to pierwszoosobowy cyberwestern, który już 3 lata temu na łamach Cdaction.pl przypominał mi wariację na temat Fallouta, z kolei dziś do listy inspiracji growych chyba mogę dodać także Deus Eksa. Gramy jako Denzel Fenix, licencjonowany łowca nagród polujący na zbiegów i zbierający chipy służące do monitorowania oraz kontroli populacji. Świat to w większości wyjałowiona pustynia targana burzami piaskowymi, gdzie zabić może nas dosłownie wszystko, choć bardzo często tego nie widać – strefy wysokiego promieniowania czy ekstremalna temperatura to tutaj chleb powszedni. Nasz bohater jako tytułowy ExeKiller ma dostęp do implantów ulepszających jego umiejętności, co pozwala mu lepiej łączyć różne fakty, dostrzegać więcej elementów ukrytych przed wzrokiem innych, a zatem także szukać alternatywnych dróg rozwoju różnych sytuacji. To oznacza, że stawiane przed nami zadania możemy rozwiązywać na wiele sposobów; wygadanie się z opresji lub przekonanie kogoś do zmiany zdania, skradanie i cicha likwidacja wrogów, staromodna rozwałka, ale też pojedynek w samo południe – styl gry ma zależeć od nas samych.

Podczas przemierzania pustyni szukamy przedmiotów i decydujemy, co jest warte naszej uwagi – miejsce w ekwipunku jest ograniczone, dlatego będzie trzeba nim rozsądnie zarządzać. Teren pokonujemy na piechotę lub za kierownicą retrofuturystycznego auta, służącego też jako małe, mobilne centrum dowodzenia.

CD-Action 1/26

W przerwach od strzelanin i wykonywania zadań, możemy wrócić do wieży, czyli jednego z bezpiecznych hubów, w którym możemy przyjmować nowe zlecenia, ulepszać wyposażenie i rozmawiać z postaciami niezależnymi. Mam nadzieję, że będzie można posiedzieć też w cybersaloonie przy szklaneczce czegoś mocniejszego.

Materiał z New Game Plus Showcase udowadnia, że krakowskie studio Paradark ma ciekawy pomysł, który z powodzeniem rozwija, ale w gameplayu widać bardzo oczywiste mankamenty. Data premiery ExeKillera nie jest jeszcze znana i niestety nie wiemy, ile przyjdzie nam na niego poczekać.

4 odpowiedzi do “Nieślubne dziecko Fallouta i Deus Eksa powstaje w Polsce. Oto wyczekiwany gameplay z ExeKillera”

  1. To jedna z 10 najbardziej wyczekiwanych przeze mnie gier (i nie ma na tej liście GTA6)
    Ale jak tak dalej pójdzie, to naprawdę nie wiem czy doczekam…
    Trzeba też przyznać twórcom, że mają trochę wyrąbane na komunikację…
    Cieszy mnie, że projekt trwa, bo przez ostatnie pół roku nie dawał oznak życia.

  2. Kolejne ze studiów krakowskich, które (mam nadzieję) odniesie sukces, a co najmniej skutecznie zaistnieje na mapie gamedevu (nie tylko) polskiego. Sam trzymam za to kciuki – i przyciskam steamowe wishlist.

  3. Wygląda obiecująco. A na pewno o wiele lepiej niż poprzednia zapowiedź. Trzymam kciuki.

  4. Wygląda to bardzo ciekawie, trzymam kciuki za zespół

Skomentuj