17.03.2015
Często komentowane 16 Komentarze

Nintendo jednak pogodziło się ze smartfonami

Nintendo jednak pogodziło się ze smartfonami
Okazuje się, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Nawet Nintendo nareszcie przestało wzbraniać się przed nowoczesnym światem i postanowiło otworzyć się na urządzenia pokroju smartfonów i tabletów. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku możemy spodziewać się więc jakichś gier z Mario na telefonach.

Nintendo zostało partnerem DeNA, japońskiego giganta związanego z przeróżnymi rozwiązaniami sieciowymi – od usług internetowych przez platformy dla gier mobilnych. To oni są właścicielem Mobage (teraz nazywanego już DeNA), które ściąga do siebie ponad 30 milionów użytkowników i przeróżnych innych niesamowicie popularnych serwisów. W ramach partnerstwa biznesowego firmy wydały na siebie po 22 miliardy jenów – Nintendo kupiło za to 10% udziałów DeNA, a DeNA kupiło 1.24% udziałów Nintendo.

Ale to wszystko nie jest dla graczy ważne. Nas interesuje przede wszystkim to, że Nintendo właśnie w ten sposób – korzystając z doświadczenia DeNA – zamierza odświeżyć swoją „infrastrukturę sieciową”, czyli np. połączyć konta użytkowników na swoich platformach. Już na jesień tego roku mamy dostać do czegoś takiego dostęp: zapowiadany jest serwis, który da się odpalić na PC, smartfonach, tabletach i oczywiście konsolach Nintendo.

Już teraz wiemy, że Nintendo eksperymentuje z opcjami typu cross-buy na swoich platformach – to, czego potrzebuje na gwałt, to sensowne rozwiązania sieciowe, które pozwolą na wygodne przerzucanie profilu użytkownika między konsolami, łatwe dodawanie znajomych do listy przyjaciół i tym podobnych spraw. Jeżeli DeNA nareszcie ogarnie to w ich imieniu: możemy się tylko cieszyć.

Powodem do radości jest też to, że NIE doczekamy się portów gier Nintendo na platformy mobilne. Żadna poważna gra z konsol nie zostanie przeniesiona na tablety i telefony, ale za to możemy spodziewać się zupełnie nowych gier… które po prostu wykorzystują postacie ze sporego portfolio Nintendo. DeNA ma teraz dostęp do wszystkiego. Nie wiemy tylko jak wielką kontrolę nad ich produktami Nintendo chce sobie zachować.

W każdym razie: jest ciekawie, będzie jeszcze ciekawiej.

16 odpowiedzi do “Nintendo jednak pogodziło się ze smartfonami”

  1. Okazuje się, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Nawet Nintendo nareszcie przestało wzbraniać się przed nowoczesnym światem i postanowiło otworzyć się na urządzenia pokroju smartfonów i tabletów. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku możemy spodziewać się więc jakichś gier z Mario na telefonach.

  2. Flappy Mario, Zelda Crush, Angry Yoshis – już widzę te tytuły.

  3. NieJestemzPolskiPL 17 marca 2015 o 13:12

    Berlin ale to mogłeś zachować do siebie: „Powodem do radości jest też to, że NIE doczekamy się portów gier Nintendo na platformy mobilne. „Ewentualnie mój detektor sarkazmu jest stary.

  4. Fajnie, ale ten sarkazm na koniec przesadzony. 😉

  5. wielki0fan0gier 17 marca 2015 o 13:50

    Pokemony dostaną oficjalną emulację na urządzenia mobilne? Wątpię. Niestety, jako ktoś, kto nie zarządza firmą, nie rozumiem większości decyzji chociażby w branży elektronicznej rozgrywki. Zakazuje się fanowskiego emulowania gier i nie zapełnia się (teoretycznie) wytworzonej przez to luki na rynku legalnym zamiennikiem. Być może dochodzą tutaj sprawy licencji, które trzeba by było wskrzesić, często z firmami, które już nie istnieją lub zostały wchłonięte przez jakiś koncern.

  6. wielki0fan0gier 17 marca 2015 o 13:55

    Pozostaje cieszyć się pirackimi wersjami starych gier. Niestety, poza portami starych gier na urządzenia mobilne (np. GTA), wszystkie nowe produkcje tworzone na urządzenia mobilne mają o wiele więcej ograniczeń, niż ich odpowiedniki na przenośne konsole, pomimo podobnych konfiguracji sprzętowych. Dlatego bardziej ucieszyłbym się z faktu odświeżenia starych gier na urządzenia przenośne, niż tworzenia nowych. Co z tego, że w nazwie gry będzie słowo „Pokemon”, skoro gra będzie np. mahjongiem…

  7. Czekam na Pokemony z miliardem mikropłatności… dziękuję bardzo

  8. Oczywiście, że to powód do radości… bo nie potrzebujemy portów by w te gry grać na naszych smartfonach 😉

  9. Mariusz Saint 17 marca 2015 o 16:21

    ALL IS LOST

  10. Koncert życzeń.|A ja chce pokemony, mario cart, smash bros mogą dorzucić jeszcze parę hitów byle w trybie sieciowym na smurfony.|Brakuje ekskluzywnej edycji z padem do smurfona.|Pozdro 😀

  11. Nintendo w ofensywie, raduje się dusza moja!

  12. Jak wydadzą jakieś dobre pokemony to się poważnie zastanowię, czy nie zrobić pierwszych zakupów w GP 😛

  13. Nie łudźcie się, że dostaniecie coś więcej niż typowe smartfonowe popierdółki. Trudno o coś zaawansowanego na sprzęcie bez fizycznych przycisków.

  14. Nareszcie zrobią porządek z kontami, mam nadzieje że będzie opcja migracji, bo w tej chwili mam jedno założone na UK (przenosiłem gry z Wii) a drugie na PL żeby kupować gry w złotówkach. Możliwe, że wydadzą jakieś małe gry f2p na tablety jak Pokemon Shuffle, ale na ciekawsze rzeczy bym nie liczył.

  15. @Elano – przecież zrobiono Max Payne’a, GTA czy KOTOR’a. Dlaczego np. Super Brosa czy Ocariny by nie dali rady wrzucić?

  16. Bo powiedzieli, że nie wrzucą, co jest wyróżnione pogrubieniem w powyższym wpisie.

Skomentuj