10.12.2015
9 Komentarze

Nintendo: Nowy, dziwaczny, interesujący patent. Fizyczno-wirtualne przyciski!

Nintendo: Nowy, dziwaczny, interesujący patent. Fizyczno-wirtualne przyciski!
Nintendo złożyło nowy patent. Niby nie powinniśmy się napalać, że zostanie wdrożony w nowej konsoli, ale jest na tyle interesujący, że warto go zobaczyć. To handheld/kontroler o dziwnym formacie ekranu, z przyciskami w środku. W środku ekranu.

Pamiętajcie, że w patencie chodzi o same pomysły, nie konkretne kształty. Następna konsola od Nintendo może mieć którykolwiek, kilka, wszystkie albo żaden ze złożonych patentów, ale wszystko to brzmi na tyle ciekawie, że warto zwrócić uwagę. W końcu z takich opracowanych przez nich wynalazków mamy krzyżaki, gałki analogowe, przyciski L/R i tak dalej.

W przypadku tego patentu chodzi głównie o integrację przycisków z ekranem. Na kilka bardzo, bardzo fajnych sposobów.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest ekran dotykowy o nietypowym kształcie – nie prostokątny, a eliptyczny, z wycięciami na przycisko-analogi (o których zaraz). Proporcje ekranu zbliżone są do 16:9 (co wymienione jest w patencie). Jest dotykowy i pozwala na 3D bez okularów, jak w 3DS-ie.

W hipotetycznym NX dwa główne przyciski są jednocześnie analogami, czy raczej circle padami, jak w 3DS-ie – można je przesuwać, ale też klikać. Oprócz nich są również standardowe przyciski L i R, chociaż fajnie byłoby, gdyby – w nawiązaniu do innego patentu Nintendo – były scrollami. Wtedy mogłyby służyć nie tylko do przewijania, ale – jeżeli byłyby wciskane – do sześciu różnych inputów.

Przyciski są ściśle związane z dotykowością ekranu i to ta część patentu chyba podoba mi się najbardziej – po pierwsze, dookoła guzików fizycznych (koniecznych przy grach wymagających precyzji) wyświetlane są wirtualne (pomocnicze), a w związku z tym, że dookoła nich wyświetlany jest obraz, możemy czuć się, jakbyśmy naprawdę – posługując się przykładem z FIG. 11(B) – strzelali ze spluwy. Poza tym dzięki temu przyciski mogą być niby-podświetlane na różne kolory/różnymi efektami, żeby np. sygnalizować moc, którą włączyliśmy. Jak płomienie na FIG. 12. Oprócz tego wyświetlanie obrazu tuż obok przycisków pozwala na przypisanie jednemu analogowi kilku komend (FIG. 13) i daje precyzję, która nie byłaby bez tego możliwa. Ponadto FIG. 14 pokazuje sytuację, w której obok wychylonego analoga wyświetlana jest strzałka pokazująca, w którą stronę postać rzuci piłkę, a na FIG. 15 widzimy pisanie.

Co więcej? Urządzenie ma wejście na karty. Jakie? Nie sprecyzowano – w patencie czytamy, że mogą to być kartridże, karty SD, SIM (!) i inne. Jest też głośnik.

nintendo-patent1_bzwru.png
nintendo-patent2_bzwru.png
nintendo-patent3_bzwru.png
nintendo-patent4_bzwru.png

9 odpowiedzi do “Nintendo: Nowy, dziwaczny, interesujący patent. Fizyczno-wirtualne przyciski!”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 10 grudnia 2015 o 19:39

    Nintendo złożyło nowy patent. Niby nie powinniśmy się napalać, że zostanie wdrożony w nowej konsoli, ale jest na tyle interesujący, że warto go zobaczyć. To handheld/kontroler o dziwnym formacie ekranu, z przyciskami w środku. W środku ekranu.

  2. To nie jest dobry pomysł. Wiadomo, że charakterystyką takiego pada byłby świecący się i animujący ekran. Nasze oko poza polem aktualnego skupienia wzroku reaguje właśnie na ruch, przez co świecący i animujący się pad rozpraszałby wzrok widza od ekranu, na którym dzieje się akcja. Druga sprawa jest taka, że prompty na ekranie są wygodniejsze od promptów na padzie. Nie wiem czy chciałoby mi się opuszczać co chwilę wzrok żeby przypomnieć sobie na jakim przycisku jest interakcja.

  3. Steam pad też wyglądał ciekawie, ale w praktyce się nie sprawdził. Niemniej mam nadzieję, że Nintendo wytworzy coś sensownego.

  4. @dawidos0601 W newsie jest napisane, że póki co został zgłoszony patent i nie wiadomo, ile i jak w rzeczywistości Nintendo wykorzysta. 🙂 Ale logicznie rzecz biorąc, patent tyczy się pewnie pomysłu na pada pod NX. A to co się by wyświetlało na padzie…podejrzewam że to byłby jakiś dodatkowy, „podglądowy” ekran w stylu DS-a/3DS-a. No chyba że czerpią jeszcze pomysły związane z tabletem od WiiU.

  5. Nie wiem ogólnie, co Nintendo zamierza upichcić. Mam nadzieję, że wiedzą co robią. Oby ten wyświetlacz nie był zwyczajną przeszkadzajką, tylko właśnie czymś, co by jeszcze podkręciło wrażenia z grania. Nintendo ma wielką okazję zwalczyć konkurencję (nie jestem fanbojem N/Microsoftu/Sony/PC-ta, żeby nie było), bo niestety tak jak każda generacja dawała ogromne pole do popisu, tak jak XOne i PS4 przyprowadziły w obecnej stagnację, a nawet zacofanie…

  6. @Kricz grał Kiedyś na Wii U? Nie grał? Exactly. 😉

  7. Skoro pomysł wychodzi od Nintendo to ma zadatki na ciekawy produkt finalny. Ale pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to zastosowanie zamiast zwykłego ekranu 'papieru elektronicznego’ znanego z e-czytników. Chodziło mi głównie o obrazki FIG.13 oraz 15. Fakt, nie można było by wyświetlać bajerów jak ognie czy inne. Zamiast tego mielibyśmy personalizowanego pada na którym w momencie załadowania gry wyświetlał by się zestaw przycisków z nią związanych lub tryb pisania. Takiego pada to ja bym chętniej zakupił.

  8. Dobrze, że kombinują. Może uda im się nieco rozruszać rynek konsol.

  9. RobertPLWitek 12 grudnia 2015 o 11:47

    dotykowe wirtualne klawisze? ćwiczę to co dzień na komórce, tablecie,,, krótko „śmich na sali”

Skomentuj