Nowa gra Petera Molyneux z datą premiery i kolejnym trailerem. Debiut Masters of Albion jest już naprawdę blisko

Nowa gra Petera Molyneux z datą premiery i kolejnym trailerem. Debiut Masters of Albion jest już naprawdę blisko
Avatar photo
Adam "Adamus" Kołodziejczyk
Fani gier Molyneux nie będą musieli długo czekać na premierę jego najnowszego dzieła.

Zapowiedziane na Gamescomie 2024 roku Masters of Albion wreszcie doczekało się ujawnienia daty premiery. Przy okazji produkcja dostała też kolejny trailer, który zaprezentował nam dodatkowe fragmenty rozgrywki. A trzeba przyznać, że gameplay zapowiada się tu naprawdę ciekawie, choć oczywiście należy pamiętać, iż mówimy tu o dziele złotoustego Petera Molyneux, który naprawdę dobrze zna się na przesadnym zachwalaniu swoich gier.

Niemniej same zwiastuny sprawiają, że Masters of Albion zapowiada się co najmniej obiecująco. Nowa gra ojca Fable, Black & White czy Dungeon Keepera ma być połączeniem strategii, city buildera i gry akcji. Za dnia mamy bowiem rozwijać nasze miasteczko, natomiast po zmroku przyjdzie nam zawalczyć z monstrami, które będą próbowały zniszczyć naszą wioskę. W tym wszystkim jest jednak pewien twist – otóż wcielamy się w boskiego wręcz zarządcę. Możemy więc własnoręcznie (dosłownie) manipulować otoczeniem, przenosić mieszkańców osady w różne miejsca czy nawet przejąć kontrolę nad jednym z nich i np. ruszyć do walki.

Natomiast na wspomnianą premierę produkcji nie będziemy musieli długo czekać. Nowa gra Petera Molyneux zadebiutuje 22 kwietnia, tak więc właściwie tylko nieco ponad 3 miesiące dzielą nas od przetestowania Masters of Albion na własnej skórze. A zagrać w ten tytuł będziemy mogli tylko i wyłącznie na pecetach – w tym przypadku nie ma mowy o wydaniu gry na konsolach (przynajmniej na razie).

Warto dodać, że parę miesięcy temu dowiedzieliśmy się, iż Masters of Albion może być ostatnim dziełem w karierze Petera Molyneux. Słynny twórca gier przyznał, że ze względu na swój wiek i stan zdrowia może nie być już w stanie stworzyć kolejnej produkcji. Jasno dał też do zrozumienia, że całej sprawie nie pomaga jego styl życia. Czy rzeczywiście przewidywania Molyneux okażą się prawdą – tego dowiemy się po prostu z czasem.

Skomentuj