36 minut temu

Nowa szefowa Xboksa chce ponownie skupić się na konsolach. „Upewnimy się, że to jest doświadczenie, do którego wszyscy się odwołujemy”

Nowa szefowa Xboksa chce ponownie skupić się na konsolach. „Upewnimy się, że to jest doświadczenie, do którego wszyscy się odwołujemy”
Niespodziewane ogłoszenie ze strony Ashy Sharmy.

W temacie Xboksa niemal wszyscy mówią ostatnio tylko o jednym –  zmianie na stanowisku kierowniczym. Na emeryturę odszedł bowiem Phil Spencer, który zespołem „Zielonych” kierował od ponad 10 lat. Miejsce CEO Microsoft Gaming przejęła po nim Asha Sharma, pracująca w Microsofcie od 2 lat i kierująca dotąd działem odpowiedzialnym za narzędzia AI. Nie dziwi zatem, że nowa szefowa spotkała się z dość chłodnym przyjęciem ze strony graczy.

Sharma szybko ogłosiła jednak, że nie zamierza zalewać fanów „AI slopem” oraz udostępniła swój xboksowy gamertag, by gracze mogli zobaczyć, jakie tytuły darzy szczególną sympatią. Branżowi specjaliści zaczęli prognozować, że pod nowym kierownictwem Microsoft Gaming zacznie coraz bardziej odsuwać się od produkcji konsol i zamiast tego skupiać się na rozwijaniu AI. Cóż, ostatnie wypowiedzi Ashy Sharmy zdają się jednak zapowiadać coś zgoła innego.

Kilka dni temu w siedzibie Microsoftu odbyło się duże spotkanie, podczas którego oficjalnie pożegnano Phila Spencera oraz przywitano Ashę Sharmę w roli nowej szefowej Xboksa. Dziennikarze portalu Windows Central skontaktowali się ze swoimi źródłami wewnątrz firmy i w ekskluzywnym artykule ujawnili, co Sharma powiedziała podczas spotkania. Nowa CEO „Zielonych” zapowiedziała (zapewne ku zdziwieniu niektórych) ponownie skupienie się na konsolach.

Postawiłam sobie trzy zobowiązania, o których mówiłam już wcześniej. Będziemy dostarczali świetne gry. Wszystko zależy od dobrych produkcji, a zatem wspomożemy studia, by wykonywały jak najlepszą robotę. Druga sprawa to „powrót do Xboksa”, w tym przypadku zaczniemy od konsoli i upewnimy się, że rozumiemy, iż to jest doświadczenie, do którego wszyscy się odwołujemy. Dowiemy się, czego potrzebują gracze i stworzymy natychmiastowe, płynne i dostępne doświadczenia. Po trzecie, żyjemy aktualnie w czasach bezprecedensowych zmian. Będziemy budować przyszłość rozgrywki.

Choć cała wypowiedź brzmi jak dość typowa korpomowa, to zdecydowanie na uwagę zasługuje fakt, że Sharma wprost wspomniała o skupieniu się na konsolach. Xbox przegrywa „wojnę konsol” już od dłuższego czasu i zdecydowanie przydałoby mu się skierowanie mocy przerobowych na flagowy produkt firmy. Co wyniknie z tych górnolotnych zapewnień – czas pokaże. 

Skomentuj