Nowy Hitman: Agent 47 u szczytu kariery
W nowym Hitmanie mamy poznać Agenta 47 u szczytu kariery – podróżując po egzotycznych miejscach rozsianych na całym świecie, zabójca poszukuje swoich celów do wyeliminowania. W łowach wspiera go Diana Burnwood wraz z całą agencją ICA.
Choć Rozgrzeszenie dawało pewien zakres swobody w realizacji zabójczych zadań, nowy Hitman ma jeszcze bardziej zbliżyć serię w stronę sandboksów. Celem twórców jest stworzenie dużych, otwartych poziomów bez checkpointów, w których gracz podziwiając tętniące życiem miejsca sam wybierze swoją metodę realizacji celów misji.
Powróci tryb Kontraktów, a dzięki wspomnianym otwartym etapom asynchroniczny multiplayer ma zaoferować jeszcze więcej możliwości.
Poza tym 47 nie będzie miał już kieszeni bez dna.
Gra ma wyjść na PC, PlayStation 4 i Xboksa One, a kolejne informacje mają pojawiać się z biegiem tego roku.

aha spoko
WARSAW na screenie xD
W sumie to nic nie wiemy, ale jednak zawsze coś 😉 Nie pozostaje nic innego jak z wypiekamy na twarzy czekać na nowe przygody „czterdziestki siódemki” 🙂
Nie wiem czy robienie z Hitmana sandboxa to dobry pomysł. Asynchroniczne multi? Mnie coś takiego nie kręci w żadnym stopniu, więc nie obchodzi mnie to. Kieszenie bez dna? Jeżeli nie przesadzą, to ok. Ale ogółem te wiadomości nie nastrajają mnie optymistycznie. Cóż, poczekamy.
A jak było Blood Money tak samo sandbox i było ok a nie linowe do bólu misje pod konsole
Bardzo dobrze, że gra będzie nieliniowa – dzięki temu będzie można przechodzić ją wiele razy na różne sposoby, anok98
źródło strona?
A TressFX będzie?
Mam nadzieję , że Victoria się pojawi w grze^^
bez checkpointów? co? ale chyba zapisy ”własne” będą ?
Hitman już nie będzie miał kieszeni bez dna? Co to znaczy, bo o ile pamiętam od samego początku serii niczego co było duże nie chowało się do kieszeni tylko nosiło w łapie, a ilość znajdziek jaka była na mapie spokojnie zmieściłaby się do kieszeni garnituru.|A tak poza tym, to twórcy chyba zapomnieli, że Rozgrzeszenie było 5 hitmanem serii, a wcześniejsze gry wyglądały w ten opisany sposób.
pewnie ich nie bedzie na wyższych poziomach trudności 😉 nie bój żaby
A to nie będzie czasem prequel? Bo przecież Diana nie żyje….czy czegoś nie wiem?
Rozgrzeszenie i pewien zakres swobody? To przecież najbardziej tunelowa część ever. Co do podróżowania po całym świecie, to inne hitmany tak nie wyglądały?
@TheEazy chyba nieuważnie graleś w Absolution, Diana żyje…
@TheEazy|Nie, nie wiesz o czymś 🙂 Heheszki.Nie mogę się doczekać kolejnego Hitmana 😀 |Póki co, najlepsza dla mnie była Krwawa Forsa. Cóż, zobaczymy :3
Nie będzie chowania broni ddwuręcznej. Dzięki!!!|Apeluje o wypieprzenie z gry [beeep] zwanego instynktem (a przynajmiej tegop zasłaniania twarzy, co za shit).
@TheEazy Albo miałeś w głebokim poważaniu fabułę i cutscenki, albo nie skończyłeś Rozgrzeszenia. W epilogu jest pokazane że Diana żyje.
Kurde nie grałem ani w absolution ani w krwawą forsę, nawet nie przeszedłem pierwszych części, ale po prostu lubię tego łysego mordercę. Uważam go za jedną z najlepszych postaci z gier, ale zaraz mi się przypominają te żałosne momenty jak lateksowe zakonnice. Co do kolejnej części. Będę śledził informacje z nią związane, ale nie wiem czy mnie znowu nie zniechęcą idiotyczną fabułą. A taki ma potencjał!
@AoS: Kiedyś sporo grałem w „dwójkę”. Pamiętam, że można było nosić jedną broń długą, ale na krótką limitu nie było.
Może być niezła jatka, jak tylko poprawią błędy:)
Cud Miód i Palce Lizać 😉 he he zacieram już ręce, mychę i klawę
Absolution było tak liniowe że ja pierdzielę.|Jeśli etapy znów będą tak otwarte jak w poprzednich częściach, to się cieszę
najtrudniejsza chyba byla jednak jedynka, chociaz za najlepsza czesc uwazam 2. Ciesze sie, ze ida w inna strone niz zakonczenie absolution, bo wyszlo by z tego cos w stylu bourne’a pewnie, zreszta, ciezko wymyslic co jeszcze moze spotkac agenta 47 jak odszedl z agencji, takze prequel swietny motyw. nie moge sie doczekac. jesli powroci stara architektura poziomow, a dodadza nowoczesna mechanike i zrezygnuja z tych ulatwien dla debili i poronionego instynktu, to bedzie hit 🙂
@Speaktrap – nieprawda. Zabawne, że jeżeli zebrać wszystkie misje z zleceniami, w których była swoboda – wyjdzie tych misji więcej niż w Blood Money, albo tyle samo, zaś reszta to etapy o strukturze tunelowej, przez które odbiór całej gry się pogorszył. Popatrzcie sobie rzetelnie na stosunek misji „otwartych” do tych „tunelowych etapów”. Gra nie była liniowa.
@Deathdealer: nie wydaje mi się. A nawet jeśli to i tak za dużo było skradania się w stosunku do eliminowanie celów. Poza tym ten dziwny system punktów… W Blood Money oceniane było to jak bardzo zwróciliśmy na siebie uwagę (najwyżej punktowane było oczywiście upozorowanie wypadku) a tutaj jakieś takie… No nie przypadło mi to do gustu :/ Podobnie jak kilka innych mechanizmów gdzie Rozgrzeszenie było często krokiem wstecz w stosunku do poprzedniczek (chociażby chowanie długiej broni do kieszeni…). Na
pewno znacznie większą uwagę postawiono na fabułę ale czy to dobrze? Ja akurat wolę dostawać kolejne zlecenia i je wykonywać. Po prostu. Niech to będzie w formie retrospekcji, niech nawet nie będzie żadnego tła fabularnego – byle by były zlecenia. Jak widać nie jestem zupełnie sam bo ze wstępnych zapowiedzi wynika, że będzie to takie bardziej rozbudowane Blood Money a nie ścieżka którą wytoczyło bardzo filmowe Rozgrzeszenie, w którym nie czułem się jak seryjny morderca a jak zaszczuty pies.