Nvidia pokazała swoją technologię renderowania twarzy. PS4 może się schować? [WIDEO]
Zaprezentowana w czasie konferencji technologia renderowania twarzy generowała obraz w czasie rzeczywistym, a całość była uruchomiona na komputerze wyposażonym w GeForce Titan – potężną, ale drogą kartę graficzną, która niedawno trafiła na rynek.
Technologia Nvidii sprawia, że wirtualna twarz zachowuje się w naturalnie i w „ludzki” sposób wyraża swoje emocje (śmiech, powagę, itd.). Oczywiście jeszcze minie sporo czasu nim rozwiązanie producenta GeForce’ów trafi pod strzechy – na potrzeby pokazu całą moc obliczeniową wykorzystano tylko w jednym celu: na twarz. A w grach karta graficzna będzie miała też inne zastosowania. Poza tym musi rownież spaść cena samego Titana.
Poniżej znajdziecie film z demonstracji (fragment z twarzą zaczyna się od 8:40):

widzę ból [beeep] u niektórych osób. nie wiem czy potraficie czytać. „FACE WORKS”. najważniejsza tutaj jest ekspresja emocji. nie włosy… trzeba przyznać, że wirtualna gęba naprawdę świetnie ukazuje emocje.
A moze w nvidia uznano, ze konsole stacjonarne nowej generacji moga nie odniesc wielkiego sukcesu, w obliczu konkurencji mobilnej. Wobec czego nie warto inwestowac w ten rynek. Tym bardziej, ze nvidia ma swoje produkty mobilne, a AMD wrecz przeciwnie. Swoja droga, ciekawe czy konsumenci pobiegna do sklepow po nowe konsole Sony czy MS. Sytuajca na rynku wyglada zgola inaczej niz w 2006/2007.
Wciąż Uncanny Valley, a powiem szczerze, że zagłębiamy się w nią jeszcze bardziej. Czuję się jakbym znów oglądał nową wersję Trona.
Polaczenie entuzjazmu prowadzacego z tym co pokazano wzbudza uczucie zazenowania. Juz niektore twarze z Crysis 3 wygladaly lepiej. A mowienie o tym, ze „PS4 moze sie schowac”, szczegolnie kiedy jej specyfikacja nie jest znana i niewiele wiadomo o zasobach potrzebnych do uruchomienia powyzszej animacji, jest paplaniem bez sensu.
Woo tylko dopisac trzeba że ta karta kosztuje około 4tyś zł czyli tyle ile 2x ps4 sama karta więc szału nie ma hehe
Oni nic nie pokazali nawet co to jest kawałek japy na karcie za 4300 zł i co ?? przecie to pompa jest jakaś
z jednej strony , technologia podąża na tyle do przodu , że efekty które wcześniej wystrczały , obecnie nie co nudza uśmiech , ciekawe co w takim razie za kilka lat nowe karty będą mogłu udzwignąć .|Nvidia pokazuje , że moc w kartach graficznych jest silna ( oby i Radeon umożliwił na wszelkie imponujące doznania podczas gry , która by była ciekawsza niż włosy ) , a gracz mógby sobie na to pozwolić bez wydawania kilku tysięcy na samą kartę
@Dybycio tylko na ps4 w życiu nie uzyskasz takiego efektu nawet jak tylko twarz będzię się wyświetlać to po 1 a po drugie jakbyś umiał czytać z zrozumieniem to byś wiedział że to jest jedynie pokaz możliwości. Żeby to osiągnąć karta musi całą swoją moc obliczeniową skupić na twarzy. W normalnej grze by tego nie uzyskała bo są inne elementy do wyświetlania też więc jest to pokaż co za jakiś czas będzię dostępne w domu jak wyjdą kart z 2 czy 3 razy mocniejsze od Tytana. Albo jak stanieje i będziesz miał z 3
@someone1989|No tak ale jak jest problerm w tym żeby n akarcie za 4k zrobić taka twarz bo wg mnie żadane jak by zrobili to na sprzecie za 2k to by było coś a takto zero, to tak jak by zrobić supre kwadratowy pokój na kompie za 50k i mówic ze wszystko moze sie schować
Za 5 lat będzie to potrafiła każda zintegrowana karta
Co to ma być – gumowy kawałek twarzy. Na włosy, coś poniżej szyi czy chociażby tło już mocy nie starczyło. Jak złoży się 8 takich tytanów to wyrenderują 1 rzeczywistą postać z warkoczem 😛 |A szef nVidii żenujący jak zwykle – ten spasiony, spocony, podstarzały Azjata w kurtce 20-letniego motocyklisty mógłby wreszcie zmienić image, poćwiczyć trochę i przestać biegać z artapą-cegłą w ręce jak zwykle.