13.04.2021
3 Komentarze

Oculus organizuje swój własny pokaz VR-owych nowości

Oculus organizuje swój własny pokaz VR-owych nowości
Zobaczymy chociażby nowości związane ze Star Wars: Tales from the Galaxy's Edge.

Jeżeli jeszcze parę lat temu niektórzy mogli zachowywać sceptycyzm, tak dziś nikt chyba nie wątpi, że VR-owe produkcje zostaną z nami na dobre. Sama technologia staje się z roku na rok tańsza i powszechniejsza, a tytuły na nią coraz bardziej rozbudowane. Zresztą Half-Life: Alyx przekonało prawdopodobnie ostatnich nieprzekonanych, wsparcie największych gigantów (jak Sony) gwarantuje zaś stały dopływ świeżych gier.

Nie jesteśmy więc specjalnie zaskoczeni, że jeden z najważniejszych zawodników w stawce postanowił zorganizować swoją własną prezentację nowinek. Podczas przyszłotygodniowego Oculus Gaming Showcase zobaczymy kilka wyczekiwanych pozycji, a także garść niespodzianek. Jak czytamy w oficjalnym opisie:

To nasze pierwsze wydarzenie w całości poświęcone grom na platformie Oculus. Możecie spodziewać się nowych aktualizacji ulubionych tytułów społeczności, nigdy wcześniej niewidzianych materiałów z niektórych niewydanych jeszcze gier i kilku niespodzianek w sklepie. Cloudhead Games, Ready At Dawn i ILMxLAB to tylko niektórzy z developerów biorących udział w imprezie, którzy udostępnili nowe informacje na temat Pistol Whip, Lone Echo II i Star Wars: Tales from the Galaxy’s Edge.

Oculus Gaming Showcase odbędzie się w nocy z 21 na 22 kwietnia (dokładniej o północy).

3 odpowiedzi do “Oculus organizuje swój własny pokaz VR-owych nowości”

  1. Star Wars: Tales from the Galaxy’s Edge możemy sobie oglądać swobodnie od listopada zeszłego roku na Questach, kiedy to miała miejsce premiera gry 😛 Co najwyżej możemy zobaczyć ewentualne dodatki.

  2. @BadHostile Tak, tak, oczywiście, już uściśliłem!

  3. @tommy50: Jak to nie da się? Normalnie można odpalać gry z PC, czy to ze Steama, czy to ze sklepu Oculusa. Wystarczy połączyć gogle kablem do PC albo bezprzewodowo za pomocą Virtual Desktop. Do przesadnej demonizacji instytucji Facebooka nawet nie będę się odnosił.

Skomentuj