Ogromna aktualizacja do Avowed już dostępna. Nowa Gra+, rasy oraz port na PS5
Obsidian obiecał i Obsidian dostarczył – na rocznicę premiery Avowed dostaliśmy wielką aktualizację, wprowadzającą szereg rzeczy, które powinny być w grze już dawno, ale z różnych powodów pojawiły się dopiero teraz (lepiej późno niż wcale). Co nawet ważniejsze, gra pojawiła się wreszcie na PlayStation 5.
Po pierwsze i najważniejsze, dodano trzy nowe rasy: krasnoludy (nikomu nie trzeba wyjaśniać), orlanie/orlanowie (niziołki z osobliwymi, futrzanymi uszami) i Aumaua (rasa morskich humanoidów).
Twórcy mieli je dodać do gry na początku, ale ze względu na to, że zrobienie ras o różnych wysokościach zajęłoby więcej pracy i prawdopodobnie przesunęłoby premierę gry, to zdecydowali się pójść na skróty. Dało się to wyjaśnić – w imperium Aedyru, którego jesteśmy wysłannikiem, prym wiodą głównie ludzie i elfy. Rasy dostały też modyfikatory do statystyk.
Po drugie, pojawiła się oprócz tego Nowa Gra+, w której zachowujemy prawie wszystko, co zdobyliśmy wcześniej: minus złoto, „zwykłe” bronie i zbroje, które nie były założone, a leżały w ekwipunku, przedmioty z zadań, przedmioty do rzemiosła czy widok całej mapy. Zachowujemy za to wszystkie zdolności (poza tymi boskimi, bo je odblokowujemy w trakcie historii), punkty atrybutów, „unikalne” bronie i zbroje (aczkolwiek zostaną zresetowane do pierwszego poziomu), biżuterię, rękawice i buty. Świat skaluje się do naszego poziomu. Żeby rozpocząć Nową Grę+, potrzebujemy na koncie save’a przy finalnym punkcie bez powrotu i musimy najpierw raz jeszcze przejść końcówkę. Albo zacząć grę od nowa…
Po trzecie, twórcy dodali również opcje podkręcenia (lub zmniejszenia) trudności rozgrywki na większą skalę. Możemy dostosować teraz większość modyfikatorów świata: jak zadawane obrażenia, ilość zdrowia u przeciwników (czy u nas, czy u towarzyszy), prędkości ataku, wielkość ekwipunku i tak dalej.
Po czwarte, mamy nową broń i jest to kij bojowy, specjalnie dla arcymaga. Ma w swoim działaniu przypominać trochę różdżkę, z tą różnicą, że walczy się w zwarciu i zadaje obrażenia obuchowe.
Po piąte, pojawił się tryb fotograficzny i jakościowe udogodnienia spod znaku „quality of life”: można teraz pomijać przerywniki filmowe w rozmowach z pewną istotą – co dotychczas było niemożliwe.

Dobrze, że dodali. Niech potem tylko nie narzekają, że gra nie odtrąbiła sukcesu, bo proces produkcyjny był zbyt długi. Mam wrażenie, że nie jest to jedyna firma, która pod auspicjami Microsoftu drastycznie spowolniła: Minecraft powoli wydaje małe aktualizacje (wcześniej wydawało większe, ale rzadziej), a Bethesda zrobi The Elder Scrolls 6, jak je zrobi, nie trzeba jej co pół roku przypominać.

Oj Pani Emilio, akurat Obsidian w ubiegłym roku wypuścił 3 gry : Grounded 2, Avowed i The Outer Worlds 2, więc tutaj akurat wyjątkowo spowolnienia nie ma. Inna kwestia czy akurat tutaj spowolnienie nie byłoby dobrym wyborem.
Wypuścił, wypuścił – chodzi mi jednak o to (co sam Obsidian zauważył), że powstawały długo – a przynajmniej długo w piecu trwało powstanie Avowed 🙂
Gracze są oburzeni.