46
17.03.2018, 09:56Lektura na 2 minuty

Omega Labirynth Z: Pierwsza od czasów Manhunta 2 gra zakazana w Wielkiej Brytanii [WIDEO]

Powody były zgoła odmienne.


Tomasz „Ninho” Lubczyński

Gdybyście zobaczyli jedynie fragmenty rozgrywki japońskiego RPG Omega Labyrinth Z, stwierdzilibyście, że banowanie gry to zdecydowana przesada. Tymczasem ominie ona zarówno Australię, jak i Niemcy. Te kraje są znane z restrykcyjnego podejścia do gier, jednak tytuł nie zadebiutuje także w Wielkiej Brytanii – jako pierwszy od ponad dekady i Manhunta 2.

O ile Manhunt 2 nie został wydany na wyspach z powodu przesadnej brutalności, o tyle Omega Labyrinth Z przedstawia zupełnie inne obrazy nieodpowiednie dla młodych odbiorców. The Video Standards Council swoją decyzję motywowało poniższymi zastrzeżeniami:

  • fragmenty, w których gracz musi dotykać ciał dziewcząt, by je pobudzić – jeśli mu się powiedzie, ściąga z nich ubrania,
  • scena, w której gracz smaruje ciała dziewcząt miodem, by zlizał go pies,
  • mechanizm, który wymaga umieszczenia zbieranych kryształów między piersiami dziewcząt, by sprawdzić jakość zdobytego kamienia,
  • przy każdym nowym levelu piersi bohaterki rosną o rozmiar.
  • Video Standard Council kończy wywód, stwierdzając:


    Akcja toczy się w szkole, a większość postaci to młode dziewczęta, które noszą ze sobą pluszowe misie. Gra promuje seksualizację dzieci i niedopuszczalne interakcje między graczem a bohaterkami gry.



    Jeśli jesteście ciekawi, jak gra wygląda w praktyce, poniżej przedstawiamy zwiastun rozgrywki:


    Po odjęciu treści natury erotycznej zostaje zwykły dungeon crawler z losowo generowanymi podziemiami. W pozostałych europejskich krajach Omega Labyrinth Z zostanie wydane z oznaczeniem PEGI 18, w Stanach Zjednoczonych zaś przypisano ją do kategorii M (Mature – dla dojrzałego odbiorcy).

    Redaktor
    Tomasz „Ninho” Lubczyński

    W CD-Action jestem od 2016 roku, wcześniej pisałem o piłce nożnej m.in. w Przeglądzie Sportowym. W CDA robiłem już chyba wszystko – byłem sprzętowcem, prowadziłem działy info i zapowiedzi, szefowałem newsroomowi, jak i całej stronie. Bezpieczną przystań znalazłem na redakcyjnych social mediach – jeśli widzicie tam jakieś głupie rzeczy, to możecie być pewni, że jestem za nie odpowiedzialny. Za te mniej głupie też.

    Profil
    Wpisów701

    Obserwujących6

    Dyskusja

    • Dodaj komentarz
    • Najlepsze
    • Najnowsze
    • Najstarsze