Othercide: Inspirowana XCOM-em turówka w klimacie horroru [WIDEO]
Zalew inspirowanych XCOM-em gier turowych nie ustaje, ale propozycja Lightbulb Crew zwraca uwagę gęstym, mrocznym klimatem i specyficzną oprawą graficzną. Świat Othercide umiera, a siły mroku i Cierpienia (twórcy zapisują to słowo z dużej litery, więc mowa zapewne o jego personifikacji) podbijają ostatnie bastiony ludzkości. Wątły płomień nadziei podtrzymuje wyłącznie oddział złożony z Córek – zagubionych ech największych wojowniczek w dziejach.
W trakcie kampanii przeciw siłom zła nasze podwładne będą się rozwijać i zdobywać kolejne zdolności, ale w sytuacji bez wyjścia mogą się poświęcić, by uzdrowić bądź wzmocnić swoje towarzyszki. Zachowanie w bitwie nie pozostanie też bez wpływu na ich psychikę. Tchórzostwo ma być karane (nie podano niestety w jaki sposób), a kończenie misji na oparach pozostawi blizny i trwale wpłynie na statystyki. Na szczęście działa to również i w drugą stronę, więc akty heroizmu doczekają się stosownych nagród.
Starcia będą toczyły się w turach i pełnymi garściami zaczerpną z XCOM-a. Autorzy obiecują jednak, że zrobią wszystko, by nieco podkręcić dynamikę. W grę wejdą więc choćby kontry i akcje reaktywne, a więc takie, które są odpowiedzią na określone działania przeciwników. Na mój gust brzmi to jak rozbudowana wersja tryby warty, ale pewności nabierzemy latem, gdy Othercide trafi na PC, XBO i PS4.

Gracz będzie mógł poświęcać niektóre jednostki, by wzmocnić inne.
Nie „z dużej” a wielką literą!
Kolejny 'XCOM wannabe’. Meh.