14.07.2014
Często komentowane 222 Komentarze

PC górą? Rynek sprzętu komputerowego wart dwukrotnie więcej od konsolowego

PC górą? Rynek sprzętu komputerowego wart dwukrotnie więcej od konsolowego
PC umiera? Popularne niegdyś stwierdzenie można już dziś włożyć między bajki. Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości – opublikowano raport, z którego wynika, że rynek komputerowy pod względem sprzętu jest wart dwukrotnie więcej od konsolowego.

Sprzedaż pecetowych podzespołów i akcesoriów w chwili obecnej generuje 21,5 miliarda dolarów – tak przynajmniej uważają analitycy z agencji Jon Peddie Research. To oznacza, że rynek komputerów – a konkretniej gałąź związana ze sprzętem – warty jest dwukrotnie więcej niż konsolowy, a do 2017 roku suma ta ma wynieść 23,2 miliarda dolara. Tak dobry wynik udało się osiągnąć mimo obecnego trendu spadkowego na całym rynku blaszaków.

Ted Pollak, starszy analityk ds. grania w Jon Peddie Research, uważa, że choć gracze każualowi przenoszą się z platform Microsoftu, Sony i Nintendo na urządzenia mobilne, to posiadacze komputerów wciąż inwestują w swój sprzęt. Jon Peddie, prezes agencji, uważa, że ciągły wzrost wydajności komputerów może sprawić spory problem konsolom. Jak mówi:

Nvidia, Intel i AMD mają procesory i karty graficzne, które są na tyle potężne, że w połączeniu z dyskami SSD i szybką pamięcią mogą zetrzeć w pył moc obliczeniową konsol nowej generacji. Możliwość wyświetlania obrazu w rozdzielczości 3840 x 2160 (4K) jest już rzeczywistością dla większości zestawów z wysokiej półki, a rynek masowy jest już gotowy na ustandaryzowanie rozdzielczości 2560 x 1440. Gracze pecetowi z dobrymi monitorami mogą cieszyć się milionami pikseli więcej niż konsolowcy na swoich telewizorach HD. Dzięki temu posiadacze komputerów mogą zobaczyć więcej i cieszyć się doświadczać lepszych wrażeń.

Gorzej jednak, że wszystko zależy od developerów i wydawców. Bo jeśli ci nadal będą inwestować głównie w rynek konsolowy, moc komputerów nie zostanie w pełni wykorzystana.

222 odpowiedzi do “PC górą? Rynek sprzętu komputerowego wart dwukrotnie więcej od konsolowego”

  1. @mrowczak Nie wiem jak na to wpadles. Wydaje mi sie, ze to zupelnie nieuprawnione wnioski. Ja pisze o ilosci, a Ty oceniasz jakosci tej bazy uzytkownikow. Na jakiej podstawie? Najpewniej sa one wynikiem negatywnych emocji wobec konsol; brak tu trzezwej oceny rzeczywistosci. PS. Nie wspominam nawet o rynku wtornym, ktory na konsolach ma sie w najlepsze, gdzie raz sprzedana gra moze wygenerowac jeszcze duzo pieniedzy.

  2. To paradoks. Oczojebna grafika jest efektem wyoskiego budzetu, ktory mozna szacowac na podstawie licznej bazy uzytkownikow. To wlasnie zawdzieczamy konsolom. Nastepnie uzytkownik PC, o ile dana gra ukazuje sie rowniez na jego platforme, zyluje sobie te gre na sprzecie wartym dwukrotnie wiecej od konsoli. Dzieki temu cieszy oko nieco ostrzejsza tekstura, bardziej realistyczna woda i oswietleniem. Ma przy tym poczucie, ze wyprzedza konsolowcow o trzy generacje. Co najmniej… Tak to z grubsza dziala.

  3. desert123321 14 lipca 2014 o 10:57

    CD, lubicie wywoływać wojne, co?

  4. @Nubuk @arturdzie, a no z tego, że nowe tytuły AAA zbyt długie to nie są, więc dla takiego gracza niedzielnego, który chce sobie w weekend wolny od pracy, po rodzinnym obiadku, albo wieczorku z kumplami, usiąść na kanapie z padem i pograć. Pamiętam, że były kiedyś podawane na CDAction dane statystyczne dotyczące tego ile procent graczy stanowią Casualowcy. Ogólnie rzecz ujmując to większość z nich stanowią ludzie z przedziałów wiekowych 25-30, 30-40. Czyli tacy, których stać na częste zakupy gier.

  5. A gdzie jest playstation? On zawsze miał najwięcej najdziwniejszych rzeczy na ten temat do powiedzenia.

  6. mustang2009 14 lipca 2014 o 10:58

    Przepraszam, ale IMO głupoty piszecie. Jaka znowu oczojebna grafika na ograniczonym sprzęcie jakim są konsole? To, że na PC nie ma lepszej jest winą twórców, ponieważ nie chce i się robić lepszej konwersji z konsol.

  7. Alpharadious 14 lipca 2014 o 11:01

    @mrowczak Kumam, niemniej jednak obarczanie konkretnej grupy graczy za to co się dzieje na rynku, to ślepy zaułek. Trzeba raczej obarczać ogólną naiwność konsumenta i nieuczciwość wydawców 😛 .|@Nezi23 Nie jestem pewien co do prawidłowości tych danych. Na przykład – WoW ma 10 mln, podczas gdy sam Blizz przyznał, że unikatowych kont istnieje 12 mln. EVE ma 0,06 a samo CCP podało do wiadomości kilka miesięcy temu ponad dziesięciokrotnie wyższą liczbę.

  8. @jacu Proszę nie zapraszaj trolla.

  9. @Nubuk kontynuując, jeśli nie widzisz związku pomiędzy tym kto i ile gier kupuje a wynikami sprzedaży, to, niestety, nie bardzo mamy o czym gadać. Another peasant? :/ |Oczojebna grafika na konsolkach nie występuje, wręcz przeciwnie, jest poddawana downgrade by mogły ją udźwignąć. 🙂 |Dla przykładu wasze WD które na pierwszych prezentacjach na PC niszczyło, by przy wypuszczeniu na rynek znacznie zawieść.

  10. desert123321 14 lipca 2014 o 11:04

    Ejj, a może każdy woli grać na czym innym? Quaz robił ciekawy materiał w którym stwierdził, że osoby ktore wyzywają inne platformy i ich graczy chcą się w ten sposób dowartościować. Ja mam X360 i tak hejtowanego XO, ale nie mam nic do PC, PS czy Wii…

  11. @Alpharadious bo obwiniam. Ale zauważyłem, że to głównie gry konsolkowe zaliczają spadek jakości rozgrywki w porównaniu do wcześniejszych generacji. Pamiętam, że w wiele gier które wychodziły na PS/PS2 zagrywałem się do upadłego, a o większości gierek na PS3 nie chcę nawet słyszeć, na PS4 (IMO) jest jeszcze gorzej). VIA RYSE (tragiczny ten gameplay).

  12. Mój Geforce 9600 GT generuje lepszą grafikę niż moje PS3… I to jest fakt.

  13. Wlasnie o takich mustangach2009 pisze. 'Ograniczone sprzety’, ktorym zawdzieczasz mase gier, a ktore nigdy nie ukazalby sie WYLACZNIE na Twojej platformie.

  14. Mrowczak, dark souls, jedna z nielicznych nowych, mainstreamowych i „trudniejszych” gier, ma swoje początki (DeS) w ps3. Twoim problemem jest rosnąca popularność gier i otwarcie ich na, erm, 'zwykłych ludzi’, nie konsole. Jakby ktoś chciał zrobić staroszkolną grę dla hardkorów to mógłby ją zrobić równie dobrze na pecet jak i na konsolkę.

  15. o, i masz kierwa, te ograniczenie grafiki watch dogs. Co obwiniasz? KONSOLE. To, że te efekty, bo sprawdzałem moda, są w cholerę zabugowane i niedokończone nie robi Ci różnicy, nigdy nie obwiniłbyś twórców, tylko te cholera konsole. No i dzięki właśnie takim ludziom jak Ty gry mogą wyglądać tak samo na konsolach jak i na pecetach, bo już nikt nie narzeka na twórców, są nietykalni za ogromną ścianą „konsole nas ograniczają” wybudowaną przez fanbojstwo.

  16. Prawdziwy gamer ma wszystkie platformy do gier 🙂 |Rynek komputerowy to nie tylko granie, ale również obróbka grafiki czy sprzęt biurowy, ale w artykule jednak wspominane są wysokie rozdzielczości, co wyklucza parę funkcji kompa. Obecnie Pc jest bastionem gier mmo, strategii i gier rpg (z wyjątkami) oraz lepiej się gra na nich w fps-y. To również duża scena moderska, która przedłuża grę na setki godzin (Skyrim) oraz twórcy niezależni.|@artuadzie playstation ma bana, więc go nie zobaczysz 🙂

  17. @ mrowczak – odpusc. Mysle, ze w ogole nie czujesz tego tematu. GTA V, Bioshock Infinite, The Last of Us, Black Flag, czy Watch Dogs to gry klasy AAA na dluugie godziny. To normalne, ze ludzie z tego przedzialu wiekowego(25-40) kupuja najwiecej gier. Normalne tez, ze skoro kupuja, to i pracuja. A jesli pracuja, to musze kiedys oderwac sie od monitora. Czy to wlasnie czyni z nich casuali?

  18. mustang2009 14 lipca 2014 o 11:13

    @Nubuk Mało jest gier, które ukazują się wyłącznie na PC, a które nie należą do gier indie. Dlaczego? powód jest prosty-chodzi o pieniądze. Gry na konsole są droższe i do tego nie ma tam piractwa, więc zarobek jest większy. My nie zawdzięczamy gier konsolom. Po prostu są one robione najpierw na konsole, tylko po to żeby zarobić, a później konwertowane na PC. Pieniądze rządzą światem. SAD BUT TRUE

  19. @Zkirtaem widziałem DS, wiem na co została najpierw wypuszczona, rozumiem hype wokoło niej. Ale ile takich DS masz? Ile takich Uncharted, Gears of War, czy Forz? Większość gierek konsolkowych przechodzi bez echa po kilku miesiącach. I to wiadomo już od pierwszych prezentacji. Ale konsolkowcy i tak to kupią, i będą paść pazerność wydawców. Którzy będą potem chwalić kolejnego gniota, i kolejne rewelacyjne wyniki sprzedaży.

  20. mustang2009 14 lipca 2014 o 11:16

    W 100% zgadzam się ze Scorpix, może twórcy nie są dla pctowców mile nastaweini, ale to PC daje ogrom możliwości, a nie tylko samo granie

  21. @Zkirtaem, w pierwszej kolejności należy obwiniać klientów, bo to oni decydują w którą stronę pójdą twórcy. POtem twórców. Już wielokrotnie wyrażałem ten pogląd.

  22. Skoro jesteś tego świadom to czemu rzucasz się na konsole? Problemem nie są one tylko klienci, rosnąca popularyzacja, otwieranie rynku gier na ludzi szukających prostej i lekkiej rozrywki, ludzie nie interesujący się tym dlaczego mają sześciordzeniowego i7 a gra i tak im przycina. I co, niby „pecetowcy” nie kupują popularnych gier? Nie kupują kolejnych części tasiemców, nie kupują niezoptymalizowanego i niedokończonego watch dogs? Kupują, kupują tak samo jak i konsolowcy.

  23. @mustang2009 Zarobek wydawcy jest taki sam na konsoli, jak i PC. W przypadku konsol, dopchodza jeszcze prowizje wlascicieli platform(Sony, M$). „My nie zawdzięczamy gier konsolom. Po prostu są one robione najpierw na konsole, tylko po to żeby zarobić, a później konwertowane na PC. Pieniądze rządzą światem. SAD BUT TRUE” – ten cytat to absurd ciezkiego kalibru. Nie bede Cie krytykowal za wiek, bo nikt nie urodzil sie doroslym. Ale nasza dalsza dyskusja nie ma wiekszego sensu.

  24. Każdy kupuje co lubi i to jego sprawa za ile i na co. Co do niezbyt życzliwego nastawienia do graczy twórców, to bym polemizował, bo twórca musi przede wszystkim dbać o klienta i badać jakie są wymogi rynku, np. Blizz i WoW czy Diablo 3, które po dodatku stało się grą na 9+. Gram na Pc, ale konsole mają fajne exclusivy takie, jak Heavy Rain czy Mario Kart, w ktore chętnie bym pograł, ale Pc też ma świetne exclusivy, więc jest remis.

  25. Zwróćmy uwagę że jest to rynek sprzętu a nie gier a wynika to z tego że raz kupiona konsola starcza na 8 lat a komputery trzeba wciąż ulepszać dokupując nowe części co napędza rynek sprzętu komputerowego ale nie rynek gier który wciąż góruje nad PCtowcami. Paradoksalnie więc ten news opisany jako plus dla komputerów staje się minusem sprzętu komputerowego gdyż uświadamia nam jak często i jak wiele pieniędzy musimy inwestować w PCta.

  26. Czasem widać, że sterowanie gry jest pod konsole, ale w taki DS 2, można spokojnie grać na klawiaturze, nie kówiąc o fps-ach, czyli jednak na wersję Pc też się nastawiają. Co do targetu i tego co ma być w grach, to dobrym przykładem jest WoW. Ludzie tam ciągle narzekają, a to LFR, a to Pandy, a to zły ich zdaniem balans klas itd. Blizz wprowadza zmiany, ale znowu części ludzi się nie podoba. Taki cytat z Machiminy z WoW: Blizzard should listen to customers, because customers are always right. Taa.

  27. michal2788, kupno jednego w miarę dobrego peceta wystarcza na dłużej niż myślisz. Jeśli mówimy o graniu na minimalnych/może nawet średnich detalach, to mógłbyś prawdopodobnie dalej korzystać z 8800gt zakupionego w 2007 roku na premierę crysisa.

  28. @michal2788|Ja siedzę do tej pory na kompie średniej klasy z 2007 roku i ciągle większość gier mi działa. Mnie się nawet wydaję, że jak kupię teraz kompa za 3k, na którym Wiesiek 3 i GTA V będzie hulał na wysokich, to starczeć mi będzie na kolejne 5-7 lat

  29. Wiele z tego nie wynika. Ja sam gram na ps3 i vicie, a niedawno kupiłem nowy komputer, jak na moje potrzeby to może nawet aż za mocny (core i3 oraz geforce gtx 750), głównie dlatego, że stary mi się już psuł (przegrzewał się no i miał 5 lat) ale też chciałem pograć w tego wiedźmina 2 (udało kupić się na steamie za 17zł ;D)

  30. mustang2009 14 lipca 2014 o 12:10

    @Nubuk Jeśli chodzi o PCty to też są prowizje np u Valve (Steam). Nie wiem czemu uważasz moje słowa za absurd nie dając wyjaśnienia. Doceniam, że nie chcesz mnie krytykować, ja tak samo nie chcę krytykować Ciebie. Ale nie wiem czy kończysz pisanie bo nie masz argumentów, czasu czy chęci. Mam taki pogląd i może jak będę starszy to się on zmieni. Na razie nie miałem konsoli, więc nie mogę ocenić samemu, swoje zdanie opieram na tym co wyczytam m.in w CDA. Dla mnie konsola jest nieopłacalna, bo…

  31. mustang2009 14 lipca 2014 o 12:10

    …za te same pieniądze można złożyć sobie PC, który oprócz grania pozwoli nam wykonywać mnustwo innych czynności m.in. przeglądać internet, oglądać filmy, samemu je tworzyć(renderować), tworzyć grafikę, pracować itd. Wiem, że nowe konsole mają coraz więcej możliwości, ale dalej uważam, że funkcjonalność PC jest większa, a gier wcale nie brakuje.

  32. @ mustang2009, argument, że na pc można robić więcej rzeczy niż tylko grać jest trochę bez sensu, bo do przegladania internetu i oglądania filmów nie potrzebujesz karty graficznej w cenie konsoli (ps3/x360 -czyli jakies 700-800zł).

  33. Ktos w ogole przeczytal tego newsa? Mowi on ze CALY rynek pc jest wiekszy od konsolowego. Tyle ze nawet moja babcia ma komputer. To nie znaczy ze na nim gra. Jesli chodzi o sfere growa to rynek konsolowy jest dziesiatki razy wiekszy od pctetowego. Trzeba byc idiota zeby porownywac te platfomy pod innymi wzgledami. Konsole sa do gier, ale pctowy beton wmawia nam ze na kompach grac lepiej bo mozna tam edytowac filmiki czy inne bzdury robic. No bez jaj.

  34. Ja rozumiem ze pc moze byc wielofunkcyjny, ale jak ktos kupuje konsole to jest to sprzet fo grania a nie sciagania pracy domowej do szkoly 🙂 sam mam kompa i znam jego zalety ale obiektywnie patrzac do konsol pod wzgledem gier nie ma startu. Smieszni sa tez pctowcy oskarzajace konsole o bycie powodem braku innowacja w grach. Z calego rynku pc maksymalnie pare % to sprzet do grania. Ile z tego to high end? Niewiele. Ps4/XO sa wydajniejsze od ogtomnej wiekszosci pctow.

  35. Niedawno sprawdzalem statystyki steama odnosnie kart graficznych. Najpopularniejsze: intel 3000, 4000, gf 660. Prawie polowa pctow (a to statystki z platformy dla graczy wiec powinny miec nawet lepszy konfig niz typowy biurowy pc) ma 2-jajowe procki. Nie i5 nie jest standardem. Wiekszosc graczy pc nawet i3 by nie pogardzilo.Zobaczcie nawet na tym forym (dla graczy) ile osob ma sprzet pokroju c2d i 8800. To poziom ps3/360. Gdzie tu start do next genow?

  36. @Dives Pod względem gier pc nie ma startu? Dobry żart. Jeśli chodzi o wydajność to xboxone i ps4 dopiero wyszły. Za rok lub 1,5 znowu pc będą miażdżyć konsole pod względem wydajności, a za 6,7 lat znowu wszyscy będziemy narzekać że konsole zatrzymują rozwój gier (tak jak to było z ps3 i xbox360). Jakby tylko kilka % było sprzętem do grania to newsa by nie było…

  37. @michal2788- nie prawda, tuningowanie PCta kosztuje tyle co konsolowcy wydają na abonament PS+ lub Xbox Live do swojego PS4 lub XOne, a argument, że ten abonament nie jest konieczny, dla mnie jest nie trafiony, bo ja (i masa osób również) lubię grać po sieci i bez tego abonamentu jest to niemożliwe.|Ważną kwestią są też ceny gier, które są średnio o 80 % wyższe niż te na PC, więc za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można by było tak tuningować PC, że wszystkie gry hulały by w full detalach !

  38. Nie maja startu pod wzgledem gier czyli polowa gier AAA nie wychodzi na pc. Odnosnie wydajnosci napisalem w ostatnim poscie.

  39. @ mateo91g koszt ps plusa to 170zł na rok, faktycznie zaszalejesz z upgradem kompa, wystarczy na 4gb ram 1600 mhz, a obecnie do tych abonamentow (nawet to xbox gold) dodawane są gry, więc nie tyle trzeba je mieć ile warto.

  40. @Dives Tak samo można powiedzieć że połowa gier nie wychodzi na konsole… pfff… może jakieś przykłady czy coś?

  41. @michal2788- a jeśli chodzi o to ile kasy trzeba ładować w PCta to niech posłuży mój przykład – kupiłem mojego aktualnego PCta w lutym 2009 roku, wydałem na niego 2200 zł (komputer zamówiłem z wybranych części, które z głową dobrałem samemu !), następnie po jakiś 2 latach wymieniłem kartę graficzną na taką za 630 zł i dołożyłem 2 GB ramu za 100 zł, czyli jak do tej pory dołożyłem do niego 730 zł i gram na nim bez problemów do dzisiaj w 1080p, a gry wyglądają lepiej niż na PS3 i X360 !

  42. @ labedz5 A weź pod uwagę gry. 10 gier na konsole = ok. 2300 10 gier na pc = 1200 2300-1200=1100 zł . Za to już można kupić wypasiony procesor…

  43. Hm. A moze po prostu kogos stac i ma gdzies ceny? Ew kupuje gry po kilku miesiacach za 1/4 lub 1/3 ceny no i sa jeszcze produkcje z gda i plusa

  44. @ Dethkarz – gry które wyszły na ps3 i x360 a nie na pc – red dead redemption, bayonetta, dante inferno, vanquish i więcej mi do głowy nie przychodzi, więcej jest exów na jedna konsole niż tych które są na obie a nie na pc. Sporo też gier zostało wydanych na pc kilka lat po ich premierze na konsoli, jak castlevania lords of shadow, mortal kombat, enslaved. Na pc exów nie bądących grami indie (z których te lepsze i tak trafiaja na pc) mamy starcrafta 2 i serie total war

  45. @labedz5- tak jak wynika z komentarza poniżej, zmieściłem w tym przedziale !|A z Goldem i PS+ jest taki problem, że ja nie lubię dostawać gier jakie oni mi dadzą, tylko wybieram sobie je samemu. Jakby PS+ i Gold działały w ten sposób, że mógłbyś co miesiąc sobie wybrać 4 gry z puli 20 gier to by można było rozważyć taką opcję, ale 90 % gier z tych abonamentów to gry w które nie chciałbym grać, albo już grałem!|Do tego na PC często są promocje, bandle i wyprzedaże, gdzie gry można kupić za grosze !

  46. @ Dives, no właśnie, ja nie mam parcia na granie w nowości (no miałem tylko na the last of us i gta V) i nawet mam zaległości w tytułach więc sobie bez problemu kupuje roczne gry za góra 50zł (dwuletnie i starsze można za 25-30zł kupić)

  47. Dla mnie 10 gier na konsole to mniej niż 500zł

  48. @ labedz5 |Heroes OF Might and Magic, World in Conflict, Mount & Blade , Company of Heroes, Warhammer 40k Dawn of War, DOTA 2, LOL, Civilization, World of Warcraft itd…

  49. @labedz5- i tu się bardzo mylisz, na PC jest znacznie więcej exów gier AA i AAA niż na PS3 i X360 razem wzięte !|Zobacz sobie: wikipedia.org/wiki/List_of_PC_exclusive_titles|Duża część z tych gier to gry AA i AAA.

  50. Śledziłem ostatnia letnią wyprzedaż na steamie, poza jednym ciekawym tytułem dziennie poniżej 20zł nie bylo tam nic ciekawego (kupiłem wiedzmina 2 za 17,5zł), większości gier była po 40zł w góre a nawet nie miałęm pojęcia co to jest, sam na ps store kupiłem na wyprzedażach np, crysisa 2 i 3 po 28zl (za sztuke), dante inferno za 19. Więc nie dla mnie ten cały steam.

Skomentuj