PC górą? Rynek sprzętu komputerowego wart dwukrotnie więcej od konsolowego
Sprzedaż pecetowych podzespołów i akcesoriów w chwili obecnej generuje 21,5 miliarda dolarów – tak przynajmniej uważają analitycy z agencji Jon Peddie Research. To oznacza, że rynek komputerów – a konkretniej gałąź związana ze sprzętem – warty jest dwukrotnie więcej niż konsolowy, a do 2017 roku suma ta ma wynieść 23,2 miliarda dolara. Tak dobry wynik udało się osiągnąć mimo obecnego trendu spadkowego na całym rynku blaszaków.
Ted Pollak, starszy analityk ds. grania w Jon Peddie Research, uważa, że choć gracze każualowi przenoszą się z platform Microsoftu, Sony i Nintendo na urządzenia mobilne, to posiadacze komputerów wciąż inwestują w swój sprzęt. Jon Peddie, prezes agencji, uważa, że ciągły wzrost wydajności komputerów może sprawić spory problem konsolom. Jak mówi:
Nvidia, Intel i AMD mają procesory i karty graficzne, które są na tyle potężne, że w połączeniu z dyskami SSD i szybką pamięcią mogą zetrzeć w pył moc obliczeniową konsol nowej generacji. Możliwość wyświetlania obrazu w rozdzielczości 3840 x 2160 (4K) jest już rzeczywistością dla większości zestawów z wysokiej półki, a rynek masowy jest już gotowy na ustandaryzowanie rozdzielczości 2560 x 1440. Gracze pecetowi z dobrymi monitorami mogą cieszyć się milionami pikseli więcej niż konsolowcy na swoich telewizorach HD. Dzięki temu posiadacze komputerów mogą zobaczyć więcej i cieszyć się doświadczać lepszych wrażeń.
Gorzej jednak, że wszystko zależy od developerów i wydawców. Bo jeśli ci nadal będą inwestować głównie w rynek konsolowy, moc komputerów nie zostanie w pełni wykorzystana.

No fakt – liczbę tą może i wyolbrzymił, ale nie zmienia to faktu, że PC jest więcej od konsol. Ale to w sumie sprawa oczywista, więc nie ma co jej ciągnąć.|Kolejna sprawa. Jaką opcję wzięto pod uwagę w tym rozliczeniu z newsa? Czy wzięto pod uwagę także to, że ogromna liczba podzespołów jest sprzedawana osobno (co na pewno dodaje duży procent), czy tylko „gotowce” ze sklepów typu Media Markt itd.?
Ahh no tak… „Sprzedaż pecetowych podzespołów i akcesoriów”. Jedno przeoczone zdanko 😛
@richter5|Może i wyolbrzymił, ale jednak nie bardzo.|”Sprzedaż pecetowych podzespołów i akcesoriów w chwili obecnej generuje 21,5 miliarda dolarów” – chodzi tylko o jakiś okres czasu, a nie pecety która aktualnie są od dłuższej chwili w użyciu.
@SerwusX|Wydaje mi sie, ze jednak „dziesiatki miliardow pecetow” to znaczne wyolbrzymienie, nawet gdyby zalozyc, ze na kazdego mieszkanca naszego globu (takze na niepismiennego 92-letniego emerytowanego pasterza koz mieszkajacego w pozbawionej wody, kanalizacji i pradu lepiance w Poludniowym Sudanie i na majacego ledwie 3 dni noworodka z zamieszkujacego polnocna Grenlandie plemienia Inuitow) przypadaja po 2 komputery.
Mnie jakoś nie dziwi że PC-ty cieszą się popularnością. A i tak niedługo pewnie duża część graczy przesiądzie się na next-geny.
@Tesu|E, w szkołach i jakiś korporacjach oraz magazynach zalegają pewnie sterty starego sprzętu, ale wiesz… Jakby popatrzeć na poszczególne kraje, to pewnie by wyszło, że w niektórych na kilka tysięcy mieszkańców przypada jeden komputer, a znowu w innym po kilka(-naście) sztuk na osobę.|Ale racja, dziesiątki miliardów to przesada, ale tylko o jeden rząd wielkości.
Zapomniał tylko dodać ze to właśnie wieksza część tego zapotrzebowania generują właśnie konsole, bo niby na czym są zbudowane konsole, na akcesoriach AMD? wiec z takimi kompromitującymi sie tekstami tego pana można było sobie darować, do co mocy obliczeniowej, to ameryki nie odkrył już 2-lata temu PC miały kon. wydajniejsze tylko co z tego, jak gry na PC, to jedno wielkie badziewie zbugowane. POza tym nikt nawet w połowie nie wykorzystuje mocy tych podzespołów bo oni wolą wydać nowszą kartę czy procesor.
@playstation: Masz CALKOWITA racje. To oczywista oczywistosc, ze konsole tworza zapotrzebowanie na hardware – wszak kazdy normalny czlowiek pierwsza rzecza jaka robi po kupieniu konsoli to jej rozkrecenie i wymiana bebechow na GeForce Titan.
@SerwusX|Korporacje nie maja w zwyczaju skladowac niepotrzebnego sprzetu. Kupuja kompy od glownych producentow (Dell, Lenovo, HP), a po uplywie zazwyczaj 3-letniego okresu supportu od producenta sprzet poddaje sie recyclingowi i zamawia nowy, bo dzialy IT nie pracuja z kompami, ktore nie sa juz na gwarancji. No i ostateczna liczbe nalezaloby pomniejszyc o ilosc kompow, ktore przestarzale i czesto zepsute, od lat nieuzywane zalegaja u ludzi na strychach czy w garazach.
Ja mam pytanie czemu producenci gier i inwestorzy(nie znoszę tych często niepotrzebnych anglicyzmów typu developer jeszcze rozumiem przez „W”, ale „V”) pompują pieniądze w rynek konsolowy?
@Jofrin|Bo to niezly biznes dajacy spore zyski jesli juz sie stworzy i wypromuje swoja marke. A ze pierwszym konsolom Sony i Microsoft jako prostym w obsludze, zajmujacym niewiele miejsca, tanszym od komputerow i oferujacych swietna grafike urzadzeniom do grania udalo sie masowo trafic do domow w Japonii, USA i Europie Zachodniej, to i baza klientow, ktorzy kupia wydawane na konsole gry jest wielka. To tak w skrocie…
Zeby nie bylo – napisalem o swietnej grafice, bo w chwili premiery PSX, PS2, Xbox, Xbox 360 i PS3 roznica graficzna i finansowa miedzy PC i konsolami byla zauwazalna, zwlaszcza na samym poczatku, kiedy pierwsze akceleratory 3Dfx VooDoo kosztowaly krocie, a silniki 3D rozwijaly sie bardzo szybko. Przy obecnej generacji tego skoku jakosciowego wzgledem PC poki co nie widac juz niestety.
@Tesu za wyjątkiem PSX i PS2 różnica wynikała z wyhamowania postępu technologicznego, które spowodowały PS2, XBoks i teraz PS3 i Xbox 360.
@mrowczak|Osmiele sie z Toba zgodzic. 🙂
A kto mówi o wymianie podzespołów? na pewno nie ja, producenci konsol kupują podzespoły do robienia konsol. Zresztą co mnie obchodzi ten rynek jak na PC już dawno nie ma porządnych exlusiwów tylko badziewia typu F2P.
Nie karmic trolla. Po prostu nie karmic trolla. Zdechnie z glodu, a truchlo sie wyrzuci zanim zacznie smierdziec.
Hmmm…. A czy brane są wgl w tym zestawieniu podzespoły dostarczane do Sony i MS? Bo sądzę, że jednak nie.
http:vader.joemonster.org/upload/qli/1240939ed919a55UKENY12.png |Tak mniej więcej wygląda (takie mam zwykle odczucia) gdy fanboye konsolek wychodzą do batalii… 😛
@mrowczak A żebyś wiedział, że wyobrażam to sobie podobnie ;D
PCtowcy podniecają sie kom. a rzeczywistość jest z goła odmienna, szkoda mi was
Już ją doskonale opisałeś. Dziękujemy Ci za odmienienie naszego życia.
PC ma zawsze lepszą grafikę. a jak do PC podepniesz kontroler to masz prawie jak konsolę z lepszą grafiką. Mój 6 letni komp uruchamia dzisiejsze gry na wysokich. Także potencjał dzisiejszego PC jest marnowany jeśli chodzi o grafikę w grach, a wszystko przez to że większość gier to porty z konsoli. End of topic.