Pecetowa Castlevania: Lords of Shadow 2 najładniejszą wersją. „To prawie next-gen”
Takie słowa padły w wywiadzie, jakiego David Cox, szef MercurySteam, udzielił serwisowi GameSpot. Zdradził, że edycja pecetowa Castlevanii: Lords of Shadow 2 będzie najlepiej wyglądającą wersją. Jak mówi:
Wydanie PC wygląda prawie jak wersja next-genowa. Ograniczenia X360 i PS3… możemy pójść dalej. Silnik gry zaprojektowaliśmy z myślą o next-genach. Wiedzieliśmy, że będzie to ostatnia nasza produkcja, którą zrobimy na konsolach obecnej generacji, tak więc wersja PC jest na wiele sposobów polem doświadczalnym dla nas.
Skoro silnik został stworzony z myślą o XBO i PS4, a wersja PC prezentować będzie poziom zbliżony do next-genów, czy są szanse na to, że Lords of Shadow 2 trafi – np. dzięki zewnętrznemu studiu zatrudnionemu przez Konami – ostatecznie na nowe konsole Microsoftu i Sony? Cox stwierdził, że taki scenariusz nie jest wykluczony, ale w tej chwili edycje na Xboksa One oraz PlayStation 4 nie są brane pod uwagę.

W przeciwieństwie do pierwszej części Castlevanii: Lords of Shadow, druga odsłona ukaże się na PC równo z wydaniami konsolowymi. W jednym z wywiadów szef hiszpańskiego studia MercurySteam odpowiedzialnego za grę wyjawił, że edycja komputerowa jest najlepiej wyglądającą. Twierdzi nawet, że produkcja prezentuje next-genowy poziom.
Oj jaka ti ładna Castlevania, ti, jaka ładniutka, a ti, ti, ti… OSZ KURDE UGRYZŁA MNIE CHOLERA JEDNA!
„puść dalej” i coś mi nie pasuje w konstrukcji trzeciego zdania, ale może to tylko takie moje wrażenie.
Przepraszam czwartego zdania, mój błąd
„Wiedzieliśmy, że będzie to ostatnia nasza produkcja, którą zrobimy na konsolach obecnej generacji”Czytanie takich wypowiedzi rozbawia mnie niemiłosiernie.|Obecna generacja konsol to Xbox One i PS4 (Dla wszystkich nie kumających).
@plumber|Dopóki nie naprodukują przyzwoitej ilości gier na tę aktualną generację, to mogą się nią wypchać. A koniec końców ta konsola aktualna, którą więcej osób używa. Na razie jeszcze do masowej przesiadki na nowy sprzęt nie doszło, więc skrót myślowy można przebaczyć.
W koncu trzeba jakos next i current geny rozrozniac. i popieram opinie ze obecna generacja to wciaz x360 i ps3. nowe konsole malo kto ma. swoja droga gra wychodzi na pc, wie przynajmniej czesc osob bedzie w nia grac na klawiaturze – fu.
Już pierwsza część miała bardzo dobre widoki.
Orientujecie się czy jest pudełkowa wersja jedynki na pc? Bo dwójka na allegro stoi, ale jedynke tylko w steam widze.
@nico95 Wedle newsów wersja pudełkowa miała wyjść 3 dni po wersji cyfrowej ale sam nigdy nie widziałem żadnej.
Nie no- gra świetna i w ogóle, ale… next gen, srekst gen! To taki tany chwyt marketingowy, na który łapie się spora część ludzi, którzy najwidoczniej nie myślą samodzielnie. |Co mi z tego sławetnego nextgenu, jeśli (mam nadzieję, że nie) zdecydują się wydać grę jako zwyczajnego porta. I tak jak w przypadku 1 na PC sterowanie było nie do przejścia. Poszedłem do kumpla, zagrałem 10 minut i stwierdziłem, że trzeba być skończonym masochistą lub głupcem, żeby grać w to na „PC”…
@nico95 -jest pudełkowa wersja Castelvanii,osobiście widziałem w Saturnie ,ale czy np. w Empiku mają to nie wiem…
Prawie jak nextgen, no własnie prawie xD
@mongol13 „na PC” chodzi ci chyba o granie na klawiaturze i myszy 😛
rafioza02- tak 🙂 ” ” mi się trochę omyłkowo przesunął 🙂
a jak ma wyglądać skoro nex geny to pc w obudowie konsoli obucie się w końcu ludzie to wszystko ściema by sprzedać nowe konsole nic więcej 🙂
Arturus31 – Dzięki, zmieniłeś mój pogląd na świat, dzięki tobie się „obuciłem”. Nie powinniśmy kupować konsol z powodu, że mają pecetową architekturę? Za 1800zł mam całkiem wydajną maszynę do gier, które mogę kupować używane, a potem sprzedawać bez strat, zestresowo odpalić każdą grę w zadowalającej jakości przez 8 lat, grać w gry od Naughty Dog, Santa Monica czy Ready at Dawn. Zdzierstwo i ściema jak nic 🙂
Przecież na PC nie ma czegość takiego jak next-gen… Kompy są dalej takie same tylko konsole się zmieniły na PC.
Konsole zmieniły sie na PC, w jakim sensie? Bo używają architektury x86 zamiast PowerPC? Przecież to tylko techniczna pierdoła, która normalnego użytkownika nie obchodzi. Czy dlatego, że konsole to teraz urządzenia multimedialne? W takim razie smartfony i roboty kuchenne to też pc…
Sory, chodziło mi o to,że są równe.
@Dives: Tak, o to właśnie chodzi. Uważasz to za techniczną pierdołę ale architektura x86 w konsolach oznacza tyle że na dobrą sprawę odpalą one programy stworzone na komputery. Taki Xbox One używa przerobionego Windowsa więc kompilacja programu na tą konsole to pewnie jest nie duży wysiłek. I nie, smartfony to nie są PC’ty bo mają architekturę ARM, zgoła inną od PCtowej X86.
@enio47: Ale Arturus ma po części racje. Idę o zakład że będzie teraz sporo więcej gier multiplatformowych, bo wydanie gry z XBOne/PS4 na komputerze stało się sporo łatwiejsze. Jedyne co stoi na przeszkodzie to korporacje które będą wolały wydać gry na konsolach. Zresztą w nowych konsolach boli mnie to, że tracą swoją moc obliczeniową na jakieś popierdoły w stylu nagrywania rozgrywki czy streamowania do twitcha, co kosztuje moc obliczeniową którą można by przeznaczyć na lepszą grafikę i działanie gry.