PewDiePie nie jest już najbardziej wpływowym graczem
Tytuł „największego gamingowego influencera” przyznał pochodzącemu z Hawajów jutuberowi „Forbes”. Redakcja argumentuje wyróżnienie ogromną popularnością (materiały Marka Fischbacka, jak naprawdę nazywa się internetowy celebryta, mają ogółem ponad 7 miliardów odsłon!) oraz zgromadzeniem ponad miliona dolarów na cele charytatywne.
Na drugiej pozycji uplasował się ubiegłoroczny zwycięzca rankingu, PewDiePie, któremu zapewne nieco zaszkodziła afera wokół (rzekomo) antysemickich treści, przez którą współpracę z gwiazdorem zdecydował się zakończyć Disney (szerzej o sprawie informowaliśmy w tym miejscu).
W stworzeniu listy skorzystano z usług firmy Traackr, która zajmuje się mierzeniem zasięgów i widowni. W rankingu uwzględniano wyłącznie celebrytów, którzy rozpoczęli swoje kariery w internecie i którzy prezentują autorskie treści głównie w języku angielskim. Oto jak prezentuje się pełna lista:
Ogółem dziesiątka najbardziej wpływowych „influencerów” (wybaczcie, nie znoszę tego słowa) może się pochwalić niemal 35 milionami ludzi śledzących ich Instagramy, ponad 28 milionami osób, które obserwują ich profile na Twitterze, 11 milionami lajków na Facebooku oraz ponad 152 milionami subskrypcji na YouTubie.

Ktoś to rozumie? PewDePie ma o wiele lepsze statystyki niż Markiplier… Chyba wliczali tylko i wyłącznie filmy na których grają? Chyba tylko wtedy to by mogło mieć sens…|Markipliera znałem już wcześniej, ale szybko o nim zapomniałem. Co prawda porządniej się zachowuje i nie wydurnia w głupi sposób, ale ogólnie content ma niższych lotów (bardziej przyziemny) w porównaniu do PewDePie obecnie. Jeśli chodzi o widzów to PewDePie ostatecznie chyba ich nawet zyskał trochę więcej po tej aferze…
@ Paladyn_Rage |Heheszki spoko 🙂 Tylko nie mogą być zbyt inteligentne bo zaraz z ciemności wypełzają @ mishiu-nie 😛
JackSepticEye zdaje się mieć irlandzki akcent, ale nie mówi jakoś specjalnie niewyraźnie.
nie dziwie mu sie.