Pierwsze recenzje Titanfalla. Hit?
Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych nareszcie zadebiutował Titanfall (w Polsce ukaże się w czwartek) – debiutancka gra studia Respawn Entertainment złożonego z byłych pracowników Infinity Ward odpowiedzialnych m.in. za Modern Warfare 2. Wraz z amerykańską premierą gry, pojawiły się jej pierwsze recenzje. Jak wyszło? Podpowiedź: jest bardzo dobrze.
Oceny Titanfalla są wysokie – najniższą przyznał serwis VideoGamer, który wystawił notę 8/10. Recenzent chwali rozgrywkę, która mimo wysokiego tempa, jest taktyczna – istotne jest bowiem planowanie swoich kolejnych działań, a także praca zespołowa. Autor tekstu twierdzi jednak, że developerzy z Respawn Entertainment ograniczając się tylko do wariacji na temat znanych już od lat trybów zabawy nie wykorzystali pełnego potencjału tkwiącego w mechach i ich produkcji.
Poniżej znajdziecie listę kilku ocen, jakie przyznano Titanfallowi:

Poczekam do jakiś faktycznych recenzji i szczegółowo omówionym każdym aspektem gry. Same cyferki dla mnie nic nie znaczą. A nóż moja cierpliwość i się opłaci 🙂
bardzo dobry pomysł Alojzy:) najbardziej rozsądne podejście.
Żygać mi się chce jak patrze na komentarze typu „kolejny napompowany hit, przeciez to nic rewolucyjnego” Pytam się więc proszę o jeden przykład rzeczy która może zrewolucjonizować gatunek, szybka akcja, bieganie mechach, parkour, customizacja broni, rozne tryby rozgrywki, co jeszcze mozna wsadzic w fps zeby byl rewolucyjny? Jeden przykład. Grałem w bete bardzo mi się podobała, teraz czeka zaintalowana na premiere, bedzie caly content, jezeli ktos narzeka ze czasami trzeba zaplacic, coz polskie podejscie.
@blejdd.|Może i nie ma za bardzo obecnie pomysłów na zrewolucjonizowanie gatunku, ale to nie powód by mimo wszystko kupować nowego shootera który tak naprawdę nie jest nowy. Titanfall może i jest dobrą grą, ale ja nie widzę w nim absolutnie niczego co mogłoby mnie odciągnąć od Battlefielda 3, czy też może Call of Duty 4. Dlaczego miałbym tę grę kupować skoro względem poprzednich ma niewiele nowości do zaoferowania ? Chyba tylko fani mechów się skuszą… sama gra wygląda jak właśnie taki mod do Coda.
@Darkstar181 Grales? Bo to ze cos wyglada =/= tym jest. Titanfall nie jest zadnym modem, sa karty z perkami, sa skille, sa ciekawe bronie, jest wszystko to czego potrzeba shooterowi ktory ma szanse stac sie turniejowym shooterem na miare CS, BF a Titanfall To dwie zupelnie inne gry wiec jedna nie powinna odicagac od drugiej, blizej mu do coda – owszem, ale nadal tylko pod wzgledem „realizmu” titanfall ma duzo szybsza akcje, i jest nastawiony bardziej na taktyczne podejscie niz kto szybciej zasrzeli drugiego
Wszyscy tu porównuja do Call of Duty i Battlefielda, zapominając czym był Unreal Tournament 2k3 i 2k4 😀 Przecież to istny powrót do tych korzeni pod każdym względem. Okres realiów współczesnej wojny się przejadł, więc wchodzi ScFi. I daje słowo, że po sukcesie Titanfalla kolejny Call of Duty będzie w tych samych klimatach, a za nim Battlefield powróc z swoja odświeżona wersja BF 2140 i będziemy mieć erę gier pokroju Unreal Tournament jak to niegdyś było, historia koło zatacza.
Grałem w BETA wersję i wersję już wydaną – dzięki VPN. Grę dostałem w prezencie. Sam bym jej nie kupił. Po pierwsze, jak dla mnie jest to produkcja pod każdym względem budżetowa i tym samym nie ma podstaw dla ceny jak za AAA. Po drugie jak zwykle optymalizacja jest tragiczna. Oczywiście jeśli wyłączy się V-Sync gra chodzi płynnie w 60 fps. Jednak po włączeniu V-sync i „uwolnieniu gry” celem wykorzystania moniotora 120hz klatki latają jak szalone, spadki, ścinki, brak płynności. A granie w 60fps jest męczące
dla oka. |Jest już przygotowany Season Pass za 25 dolarów, czyli pewnie w EU za 25 euro. |Moim zdaniem to jest dobra gra, choć nie dla każdego, ale ogólnie nie zasługuje za wysoką ocenę ze względu na niedoróbki, budżetowość (przestażały engine chociażby), zbyt dużą cenę i to nieszczęsne Season Pass.
@Deathdealer Wydaje się to być słusznym spostrzeżeniem.|@Asturas Trzeba było oddać klucz komuś kto będzie się z tej gry cieszył a nie hejcił. Ja wiele razy dostawałem klucze do gier które mnie nie interesowały/satysfakcjonowały i oddawałem je innym zamiast hejtować. Ale to niestety wymaga przyzwoitości.